reklama

Seria groźnych zdarzeń w Bieszczadach. W jakich akcjach brali udział ratownicy?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Seria groźnych zdarzeń w Bieszczadach. W jakich akcjach brali udział ratownicy? - Zdjęcie główne
Autor: Facebook/GOPR Bieszczady | Opis: Akcja GOPR Bieszczady, zdjęcie ilustracyjne

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościBieszczadzka Grupa GOPR opublikowała podsumowanie działań ratowniczych przeprowadzonych w minionym tygodniu na terenie Bieszczadów i Beskidu Niskiego. Od poniedziałku do niedzieli ratownicy górscy interweniowali siedmiokrotnie, niosąc pomoc osobom poszkodowanym w wyniku nagłych zachorowań, urazów mechanicznych oraz w rejonach trudno dostępnych.
reklama

Miniony tydzień przyniósł szereg zdarzeń wymagających bezpośredniego zaangażowania ratowników Bieszczadzkiej Grupy Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Zgłoszenia napływające do stacji ratunkowych dotyczyły zróżnicowanych zagrożeń, począwszy od nagłych pogorszeń stanu zdrowia wynikających z wysiłku fizycznego, przez urazy kończyn, aż po zagubienia w terenie i akcje poszukiwawcze prowadzone we współpracy z policją. Działania ratownicze realizowane były w dobiegającym tygodniu zarówno w wysokich partiach Bieszczadów, jak i w paśmie Beskidu Niskiego oraz nad Jeziorem Solińskim.

Nagłe zachorowania na szlakach

reklama

Pierwsze interwencje w omawianym okresie odnotowano w poniedziałek, 20 lipca. W obu przypadkach powodem wezwania pomocy były nagłe problemy zdrowotne turystów poruszających się po popularnych trasach Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Na Połoninie Wetlińskiej ratownicy zostali zadysponowani do pomocy turyście wędrującemu z Przełęczy Wyżnej, który uskarżał się na złe samopoczucie. Poszkodowany został bezpiecznie ewakuowany z rejonu grani i przekazany przybyłemu na miejsce zespołowi ratownictwa medycznego. Drugie zgłoszenie tego dnia napłynęło z Przełęczy pod Tarnicą i dotyczyło kobiety, u której wystąpiły silne skurcze uniemożliwiające dalsze samodzielne poruszanie się po szlaku. Ratownicy udzielili poszkodowanej niezbędnej pomocy na miejscu.

reklama

Poszukiwania zaginionego nastolatka

W czwartek, 24 lipca, ratownicy Bieszczadzkiej Grupy GOPR zostali włączeni do działań poszukiwawczych w terenie. Akcja została podjęta na wniosek Komendy Powiatowej Policji w Krośnie. Celem działań było odnalezienie zaginionego 15-letniego chłopca. Prowadzone poszukiwania zakończyły się sukcesem, a nastolatek został odnaleziony cały i zdrowy.

 

Kontuzja na Szerokim Wierchu i zagubienie w rezerwacie Sine Wiry

Piątek, 25 lipca, przyniósł kolejne dwa zgłoszenia wymagające interwencji w terenie górskim i leśnym. Na Szerokim Wierchu turysta schodzący w stronę Ustrzyk Górnych uległ upadkowi, w wyniku którego doznał urazu kończyny dolnej. Przybyli na miejsce ratownicy GOPR zabezpieczyli kontuzjowaną nogę, zwieźli poszkodowanego z gór i przekazali go ratownikom medycznym.

reklama

Z kolei w rejonie rezerwatu Sine Wiry do stacji ratunkowej wpłynęło zgłoszenie o zagubieniu się dwojga turystów. Sytuacja została szybko opanowana. Kluczowa okazała się zainstalowana w telefonie turyście aplikacja Ratunek oraz pomoc innych osób spotkanych na trasie. Dzięki temu zagubieni turyści bezpiecznie dotarli do swojego samochodu.

Działania w Beskidzie Niskim i w Solinie

reklama

W sobotę, 26 lipca, ratownicy interweniowali w dwóch odmiennych rejonach swojego obszaru działania. W miejscowości Zawadka Rymanowska udzielono pomocy kobiecie, która doznała urazu kończyny dolnej podczas poruszania się w trudno dostępnym terenie na obszarze Beskidu Niskiego. Po zabezpieczeniu urazu poszkodowana została ewakuowana i przekazana Zespołowi Ratownictwa Medycznego.

Tego samego dnia na Górze Jawor w Solinie dyżurni GOPR przyjęli wezwanie do nieprzytomnej kobiety. Ratownicy zabezpieczyli pacjentkę i przekazali ją zespołowi ratownictwa medycznego z Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego.

Zasadnicze zalecenia GOPR dla turystów

Bieszczadzka Grupa GOPR po raz kolejny przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa obowiązujących podczas wyjść w góry i na ścieżki rekreacyjne. Ratownicy apelują do turystów o rozsądek, planowanie tras z uwzględnieniem własnych możliwości oraz dbanie o odpowiednie nawodnienie organizmu w trakcie wysiłku. Służby zwracają szczególną uwagę na konieczność zainstalowania w telefonach komórkowych darmowej aplikacji Ratunek, która w razie zgubienia lub wypadku pozwala na precyzyjne zlokalizowanie poszkodowanych przez dyżurnego ratownika.

GOPR przypomina, że służba ratownicza w Bieszczadach i Beskidzie Niskim prowadzona jest w trybie ciągłym, przez całą dobę i siedem dni w tygodniu. W razie zagrożenia pomoc można wezwać pod numerami alarmowymi GOPR 985 lub 601 100 300, a także pod ogólnym numerem alarmowym 112.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo