Reklama

Reklama

Ustrzyki Górne „końcem świata”? Nie! To doskonała baza wypadowa na bieszczadzkie szlaki i ścieżki [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Warto zobaczyć

Reklama

Ustrzyki Górne przez niektórych uznawane za „koniec świata”, są tak naprawdę dobrze rozwiniętą - pod względem turystycznym - miejscowością. Na jej terenie znajduje się baza hoteli, szlaki piesze, siedziba Bieszczadzkiego Parku Narodowego czy placówka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Ustrzyki Górne leżą „na końcu świata”. Z takim sformułowaniem można spotkać się niekiedy ze strony osób odwiedzających Bieszczady. Ta mała miejscowość zlokalizowana na skraju południowo-wschodniej Polski, tuż przy granicy z Ukrainą mimo swojego położenia geograficznego jest dobrze rozwinięta pod względem turystycznym i każdego roku zachęca rzeszę gości do ponownego przyjazdu. Oprócz domów mieszkalnych, w Ustrzykach Górnych mieszczą się pensjonaty, hotele, szlaki piesze na najpopularniejsze bieszczadzkie szczyty, główna siedziba Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Stacja Ratunkowa Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego czy placówka Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej.

Osoby, które nie miały okazji być w tej części Bieszczadów, niejednokrotnie mogli o niej usłyszeć i zobaczyć na zdjęciach w mediach społecznościowych czy w serialu reżyserii Michała Gazdy pt. „Wataha”. To właśnie tam, w strażnicy służbę pełnił Wiktor Rebrow.

Historia Ustrzyk Górnych - pierwsze lata istnienia i okres wojen

Ustrzyki Górne to wieś położona nad potokiem Wołosatym w powiecie bieszczadzkim, w gminie Lutowiska, zlokalizowana jest w pobliżu skrzyżowania dróg wojewódzkich nr 896 i 897. Wzmianki o Ustrzykach Górnych pochodzą z 1529 roku. Z połowy XVI wieku pochodzą przywileje wydane przez Piotra Kmitę dla Stuposian oraz Tarnawy Niżnej i Wyżnej. Wieś lokowana na prawie wołoskim około 1537 roku przez ród Kmitów.

Piotr Kmita Sobieński do 1553 roku dziedziczył Ustrzyki Górne, a po jego śmierci bezdzietna wdowa Barbara Kmita z Herburtów, a potem Stanisław Herburt. Miejscowość została ponownie założona w 1580 roku.

W 1914 Ustrzyki Górne należały miedzy innymi do Augusta Nowaka, który posiadał tu tartak. Wybudowano tu także kolejkę wąskotorową od Ustrzyk do Sokolików. Na tym terenie toczyły się najcięższe walki w pierwszym kwartale 1916 roku, w czasie I wojny światowej. W okresie międzywojennym w miejscowości stacjonowała placówka Straży Granicznej I linii „Ustrzyki Górne”. Wieś została zajęta 27 września 1944 przez wojska radzieckie.

Ustrzyki Górne całkowicie zniszczone w latach 1945–1947 na skutek działań NKWD, wojska radzieckiego i sotni Bira. Miejscowa ludność polska po 10 miesiącach od wkroczenia Armii Radzieckiej w czerwcu 1945 roku została wysiedlona i wywieziona do Polski lub do łagrów. Pozostałą ludność ukraińską wysiedlono w 1951 roku do ZSRR, a oporni na Syberię.

W latach 80. zaczęły rozwijać się jako osada leśna. Na miejscu cmentarza greckokatolickiego wybudowano kościół parafialny pw. św. Anny oraz powstały budynki siedziby Bieszczadzkiego Parku Narodowego.

Ustrzyki Górne jako miejscowość turystyczna

Ustrzyki Górne to niewielka miejscowość, która w sezonie turystycznym zamienia się w tętnicą życiem osadę. Piękne krajobrazy, dobrze rozwinięte sieci szlaków turystycznych sprawiają, że każdy może spędzić tu czas w atrakcyjny i przede wszystkim aktywny sposób. Zarówno Ustrzyki, jaki i mieszcząca się 4 kilometry dalej miejscowość Wołosate traktowane są jako dobre destynacje na wyjście w góry. Popularnym celem wypraw jest tu Połonina Caryńska, na którą podróż czerwonym szlakiem trwa około 2,5 godzin oraz Tarnica, szlakiem czerwonym przez Szeroki Wierch.

W Ustrzykach Górnych, w sezonie działa tu sklep spożywczy czy sklepiki z pamiątkami. Zimą należy się liczyć z tym, że odcinek Wielkiej Pętli Bieszczadzkiej nie zawsze jest przejezdny, a jak jest możliwość przejazdu, lepiej zabrać ze sobą łańcuchy śniegowe.

Warto wspomnieć również, że w Ustrzykach Górnych istnieje Ośrodek Muzealny PTTK poświęcony turystyce górskiej w Karpatach Wschodnich i Huculszczyźnie. Ponadto latem w ośrodku działa Terenowy Referat Weryfikacyjny Górskiej Odznaki Turystycznej PTTK.

W tej małej osadzie mieści się też placówka straży granicznej, która ochrania odcinek polsko-ukraińskiej granicy państwowej długości około 31 kilometrów. Cały obszar służbowej odpowiedzialności jest terenem o dużym zalesieniu, poprzecinanym licznymi jarami i wąwozami, którymi płyną potoki wpadające głównie do rzeki San i potoku Wołosaty.

Choć stałych mieszkańców jest tu niewielu, noclegi można znaleźć bez problemów. Kuszą schroniska oraz gospodarstwa agroturystyczne, dzięki którym można w tym pięknym zakątku spędzić wyjątkowy urlop. Mieści się tutaj między innymi Zajad pod Caryńską, Hotel Górski PTTK czy apartamenty Połoninka.

Zdjęcie główne: Saga

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy