reklama

Krzyż, który przetrwał zaginioną wieś. Niezwykły ślad historii Ługu

Opublikowano:
Autor:

Krzyż, który przetrwał zaginioną wieś. Niezwykły ślad historii Ługu - Zdjęcie główne
Autor: Google Maps, Pixabay | Opis: Cerwisko w Ługu

Udostępnij na:
Facebook
Bieszczadzkie dziejeNa pierwszy rzut oka to tylko stary, uszkodzony krzyż stojący pośród bieszczadzkiego krajobrazu. Jednak ten drewniany znak pamięci prowadzi do historii wsi, której już nie ma. W Ługu, dawnej osadzie nad Wetliną, zachował się ślad wydarzenia sprzed blisko wieku. Krzyż ustawiono w 1938 roku, a jego historia wiąże się z 950. rocznicą Chrztu Rusi.
reklama

Ług, nazywany także Łuh, a dawniej Łuch, to dziś nieistniejąca już wieś w gminie Cisna. Leżała na lewym brzegu Wetliny, poniżej i naprzeciwko Jaworca. Po dawnej zabudowie pozostały jednak ślady, które pozwalają zatrzymać się na chwilę i zajrzeć w przeszłość tego miejsca.

Jednym z nich jest drewniany krzyż. Zachowany do dziś, choć uszkodzony przez szkodniki, został ustawiony w 1938 roku z okazji 950-lecia Chrztu Rusi. To właśnie on jest jednym z materialnych świadków historii dawnej wsi.

Dziś Ługu już nie ma. Po II wojnie światowej wieś została całkowicie zniszczona, a jej mieszkańcy wysiedleni. Krajobraz zmienił się nie do poznania, ale pamięć o osadzie nie zniknęła całkowicie. Ślady po niej zostały oznakowane i opatrzone tablicami informacyjnymi w ramach ścieżki historycznej „Bieszczady Odnalezione”.

reklama

Wędrując tym szlakiem, można dotrzeć także do miejsca, w którym stała drewniana cerkiew pw. św. Mikołaja Cudotwórcy z 1864 roku. Z dawnej świątyni pozostała podmurówka oraz ruiny kamiennej mensy ołtarzowej. Mensa to płyta stanowiąca blat ołtarza. Od średniowiecza umieszczano w niej relikwie męczenników, a w tym celu na środku wykonywano specjalne zagłębienie nazywane sepulcrum, czyli grób. Dawniej mensa była związana z podstawą ołtarza, którą mogły tworzyć między innymi nogi lub kamienny blok.

 

Dzisiaj w Ługu nie usłyszymy już gwaru dawnej wsi. Nie zobaczymy jej mieszkańców ani drewnianej cerkwi w pełnej okazałości. Zostały za to pojedyncze ślady, które wymagają od turysty uważnego spojrzenia.

Wśród nich szczególne miejsce zajmuje krzyż z 1938 roku. Nadgryziony przez czas i szkodniki, nadal przypomina o wydarzeniu, które przed laty było ważne dla społeczności Ługu. Stoi jako jeden z tych cichych bieszczadzkich świadków, obok których łatwo przejść, nie zdając sobie sprawy, jak wiele historii kryje się w ich cieniu.

reklama

Ług jest dziś miejscem, w którym natura spotyka się z pamięcią. Wędrując jego śladami, można zobaczyć nie tylko bieszczadzką przestrzeń, ale również pozostałości świata, który po II wojnie światowej bezpowrotnie zniknął. Drewniany krzyż, podmurówka cerkwi i kamienne ruiny ołtarza są jego nielicznymi, ale wymownymi świadkami.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo