Przełęcz Goprowska znana także dawniej jako Rowiń Jackowa lub Przełęcz Tarnicka jest jednym z najpopularniejszych punktów w Bieszczadach Zachodnich. Znajduje się na wysokości 1160 m n.p.m., w głębokim siodle pomiędzy Tarniczką a Krzemieniem – w centralnej części gniazda Tarnicy i Halicza. Ukształtowanie terenu sprawia, że jest to wyjątkowe miejsce: szerokie wypłaszczenie porośnięte połoniną kontrastuje ze stromymi stokami opadającymi od strony Krzemienia.
To miejsce odwiedzane przez licznych turystów korzystających z dostępnych szlaków, które prowadzą do najwyższych partii Bieszczadów. Przez przełęcz przechodzą dwa popularne szlaki turystyczne: czerwony Główny Szlak Beskidzki oraz niebieski szlak prowadzący od Wołosatego przez Przełęcz pod Tarnicą w kierunku Bukowego Berda. Dzięki ich połączeniu Przełęcz Goprowska stanowi swoiste centrum pieszej turystyki wysokogórskiej w tej części Bieszczadów.
Poprawa infrastruktury dla wędrowców
Deszczochron na Przełęczy Goprowskiej, którego stan techniczny uległ pogorszeniu w drugiej połowie 2022 roku, musiał zostać wyłączony z użytku. Na degradację obiektu wpłynęły przede wszystkim trudne warunki atmosferyczne. Zważywszy na jego istotne znaczenie dla turystów w tym miejscu, podjęto decyzję o jego odbudowie i modernizacji.
Aktualnie prace nad nowym deszczochronem prowadzi firma Drewnokreatywni Wójcik z Wetliny. Jak wskazują wykonawcy, konstrukcja została zaprojektowana z myślą o harmonii z otaczającą przyrodą. „Na wysokościach i z pasją do natury" – podkreślają w swoich mediach społecznościowych, dodając, że starannie dobierają materiały, by spełnić zarówno oczekiwania turystów, jak i potrzeby środowiska. Drewniana konstrukcja, powstająca z trwałych materiałów, ma przetrwać wiele lat, zachowując przy tym estetykę wpisującą się w naturalny krajobraz.
Historia miejsca i znaczenie posterunku GOPR
Nazwa Przełęczy Goprowskiej pochodzi od sezonowego posterunku ratowniczego Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, który niegdyś działał w pobliżu źródła Wołosatki, na granicy lasu. Posterunek w formie namiotu funkcjonował w miesiącach letnich, głównie w lipcu i sierpniu, zapewniając pomoc wędrowcom i minimalizując czas reakcji ratowników w nagłych przypadkach. Jednak od 2010 roku posterunek przestał działać. Powodem była nie tylko ograniczona liczba wypadków w tym rejonie, ale także rosnąca mobilność ratowników oraz brak funduszy na jego utrzymanie. Choć posterunek przestał funkcjonować, nazwa „Przełęcz Goprowska” pozostała w użyciu, nawiązując do dawnej obecności ratowników w tej okolicy.
Komentarze (0)