Miniony weekend w Bieszczadach upłynął pod znakiem aktywnego wypoczynku, wspólnych rajdów rowerowych i wydarzeń integrujących mieszkańców oraz turystów. Bieszczadzki Festiwal Rowerowy odbywał się przez dwa dni. Pierwszego dnia centrum wydarzeń był Polańczyk, drugiego Cisna. Oprócz samej jazdy na rowerach bardzo ważnym elementem festiwalu była także muzyka. To właśnie koncerty były dla wielu uczestników zwieńczeniem dnia spędzonego na trasach prowadzących przez okolice Jeziora Solińskiego, doliny rzek i leśne drogi. W sobotnie popołudnie scena amfiteatru w Polańczyku należała do zespołu, którego twórczość od lat mocno związana jest z klimatem górskich wędrówek, poezji śpiewanej i bieszczadzkiej wrażliwości. Przed publicznością wystąpiła Wolna Grupa Bukowina.
Ponad pół wieku historii polskiej poezji śpiewanej
Wolna Grupa Bukowina to jeden z najbardziej rozpoznawalnych zespołów nurtu poezji śpiewanej i piosenki turystycznej w Polsce. Grupa powstała na początku lat 70. XX wieku. Oficjalny początek działalności datuje się na rok 1971, kiedy młody Wojciech Bellon przyjechał wraz z przyjaciółmi z Buska-Zdroju do Szklarskiej Poręby na Studencką Giełdę Piosenki Turystycznej. Debiut zespołu został wówczas zauważony i nagrodzony specjalnym wyróżnieniem. Piosenka „Ponidzie”, autorstwa Wojciecha Bellona, przyniosła grupie jedną z głównych nagród wydarzenia i stała się początkiem historii zespołu, który w kolejnych dekadach na trwałe wpisał się w polską kulturę muzyczną.
Od samego początku Wolna Grupa Bukowina funkcjonowała jako zespół otwarty. Na przestrzeni lat przewinęło się przez niego wielu muzyków i wykonawców, jednak trzon grupy tworzyli Wojciech Bellon, autor tekstów większości utworów, a także Grażyna Kulawik, Wojciech Jarociński oraz Wacław Juszczyszyn.
To właśnie ten skład współtworzył charakterystyczne brzmienie zespołu, które przez lata stało się rozpoznawalne dla kilku pokoleń słuchaczy.
„Majster Bieda” i utwory, które przetrwały dekady
Podczas koncertu w Polańczyku publiczność mogła usłyszeć wiele znanych utworów zespołu. Szczególne miejsce zajęła piosenka „Majster Bieda”, od lat uznawana za jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów związanych z Bieszczadami i kulturą ludzi gór. Dla wielu uczestników koncert był czymś więcej niż tylko muzycznym występem. Twórczość Wolnej Grupy Bukowina od dziesięcioleci obecna jest na studenckich rajdach, górskich szlakach, festiwalach poezji śpiewanej i spotkaniach przy ogniskach. To utwory, które przez lata stały się częścią wspomnień i doświadczeń wielu osób związanych z górami.
Zespół, który nie zniknął po śmierci Wojciecha Bellona
Historia Wolnej Grupy Bukowina nie była pozbawiona trudnych momentów. W maju 1985 roku zmarł Wojciech Bellon, założyciel i jedna z najważniejszych postaci zespołu. Po jego śmierci pozostali muzycy zawiesili działalność koncertową na ponad pięć lat. Impulsem do powrotu była propozycja wydania archiwalnych nagrań z udziałem Bellona przez firmę Pomaton. Początkowo planowano jedynie kilka koncertów promujących płytę. Z czasem tych koncertów zaczęło przybywać, było ich kilkanaście, później kilkadziesiąt i kilkaset. W ten sposób zespół powrócił na scenę i działa do dziś, rozpoczynając już drugie półwiecze swojej działalności.
Przez ponad 53 lata Wolna Grupa Bukowina regularnie koncertowała w Polsce, zdobywając kolejne pokolenia słuchaczy. Zespół występował między innymi na Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu, Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie, festiwalach FAMA, a także dwukrotnie przed publicznością liczącą około 150 tysięcy osób podczas Przystanku Woodstock. Grupa koncertowała również za granicą, zarówno w Europie, jak i dla Polonii w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych oraz Irlandii.
Obecnie Wolną Grupę Bukowina tworzą:
- Grażyna Kulawik – śpiew,
- Wojciech Jarociński – śpiew, gitara,
- Wacław Juszczyszyn – śpiew, gitara,
- Krzysztof Żesławski – gitara basowa.
Koncert, który dobrze wpisał się w charakter wydarzenia
Obecność Wolnej Grupy Bukowina podczas Bieszczadzkiego Festiwalu Rowerowego nie była przypadkowa. Charakter zespołu bardzo mocno koresponduje z ideą wydarzenia, którego celem było promowanie aktywnego wypoczynku, turystyki rowerowej i wspólnego spędzania czasu w Bieszczadach. Sam festiwal miał charakter otwarty i rekreacyjny. Organizatorzy podkreślali, że nie chodziło o sportową rywalizację, ale o wspólne doświadczenie dostępne dla wszystkich, niezależnie od wieku czy poziomu zaawansowania.
Muzyka była naturalnym uzupełnieniem tej atmosfery. Koncert w amfiteatrze pozwolił uczestnikom zatrzymać się po dniu aktywności i wspólnie przeżyć wydarzenie, które dla wielu osób stało się jednym z najważniejszych momentów całego weekendu.
Bieszczady i muzyka od lat tworzą naturalne połączenie
Trudno mówić o kulturze Bieszczadów bez odniesienia do muzyki związanej z poezją śpiewaną i piosenką turystyczną. To właśnie tutaj od lat odbywają się koncerty, festiwale i spotkania muzyczne, które budują wyjątkową atmosferę regionu. Twórczość Wolnej Grupy Bukowina od dawna wpisuje się w ten krajobraz. Utwory zespołu dla wielu osób są nieodłącznym elementem górskich wyjazdów, schronisk, ognisk i bieszczadzkich wieczorów.
Komentarze (0)