reklama

Jeden tydzień i seria wezwań w Bieszczadach. Do jakich akcji wyjeżdżali ratownicy?

Opublikowano:
Autor:

Jeden tydzień i seria wezwań w Bieszczadach. Do jakich akcji wyjeżdżali ratownicy? - Zdjęcie główne
Autor: Facebook/GOPR Bieszczady | Opis: Działania ratowników w górach

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościW okresie od 3 do 8 sierpnia bieszczadzcy ratownicy GOPR prowadzili szereg zróżnicowanych akcji ratunkowych na terenie Bieszczadów. Wśród zgłoszeń znalazły się urazy kończyn, udary cieplne, dolegliwości kardiologiczne, wypadek z urazem oka oraz nocne poszukiwania turystów.
reklama

Służba na bieszczadzkich szlakach wymaga stałej gotowości, co potwierdza najnowsze podsumowanie działań opublikowane przez Bieszczadzką Grupę Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. W pierwszym tygodniu sierpnia, od poniedziałku do soboty (3.08 – 8.08), ratownicy byli wielokrotnie wzywani do pomocy turystom w różnych częściach regionu.

Kontuzje stawów i zaangażowanie LPR

Tydzień rozpoczął się w poniedziałek, 3 sierpnia, od interwencji na szczycie Dwernik Kamień, skąd ratownicy przeprowadzili ewakuację turystki ze złamaną nogą. Tego samego dnia na niebieskim szlaku łączącym Wołosate z Tarnicą pomocy wymagała kobieta, która doznała kontuzji stawu skokowego. Ze względu na brak dostępnej karetki pogotowia ratunkowego, do ewakuacji poszkodowanej zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował ją bezpośrednio do szpitala.

reklama

Fot. Facebook/GOPR Bieszczady

We wtorek, 4 sierpnia, GOPR został zaalarmowany o braku kontaktu z grupą turystów, którzy wybrali się w góry i nie wrócili do miejsca zakwaterowania do późnych godzin wieczornych. W trakcie dojazdu zespołów ratowniczych na miejsce akcji udało się nawiązać połączenie telefoniczne z poszukiwanymi. Cała rodzina była bezpieczna i znajdowała się w drodze powrotnej do miejsca noclegu. Również we wtorek ratownicy przeprowadzili ewakuację mężczyzny z urazem stawu skokowego z rejonu Małej Rawki, a także wyjechali na Bukowe Berdo do kobiety z urazem nogi. Po zaopatrzeniu na miejscu, poszkodowana została podjęta i przetransportowana do szpitala przez załogę śmigłowca LPR.

reklama

Problemy zdrowotne i wyczerpanie w rejonach leśnych

Czwartek, 6 sierpnia, przyniósł interwencję medyczną u kobiety z problemami kardiologicznymi. Tuż przed godziną 19:00 wpłynęło natomiast zgłoszenie z rejonu Tworylnego od wyczerpanego rowerzysty. Długa jazda w wysokiej temperaturze doprowadziła u niego do silnego osłabienia i dezorientacji w terenie. Ratownicy po dotarciu na miejsce podali turyście płyny, ustabilizowali jego stan i bezpiecznie odprowadzili go do bazy. W piątek, 7 sierpnia, działania koncentrowały się w stacji ratunkowej w Ustrzykach Górnych. Do dyżurki zgłosiła się kobieta uskarżająca się na silny ból pleców, której udzielono niezbędnej pomocy medycznej.

reklama

Fot. Facebook/GOPR Bieszczady

Sobota, 8 sierpnia, również wymagała przeprowadzenia kilku osobnych akcji. Na trasie pomiędzy Przełęczą Wyżną a Chatką Puchatka II doszło do ewakuacji turystki, która doznała urazu stawu skokowego. W rejonie miejscowości Krywe ratownicy przeprowadzili ewakuację kobiety z urazem oka. Dodatkowo w dyżurce stacji w Ustrzykach Górnych pomocy udzielono poszkodowanej, która zgłosiła się z raną szarpaną dłoni – uraz został na miejscu odpowiednio zaopatrzony.

reklama

Bieszczadzki GOPR, podsumowując miniony tydzień, ponawia apel o zachowanie rozwagi na szlakach oraz życzy wszystkim bezpiecznych wędrówek. Służby przypominają również numery alarmowe obowiązujące w górach: 985 lub 601 100 300, a także zachęcają do instalacji w telefonach komórkowych przydatnej aplikacji Ratunek.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo