reklama

Myczkowce, których już nie ma. Archiwalne i współczesne fotografie opowiadają historię wsi (ZDJĘCIA)

Opublikowano:
Autor:

Myczkowce, których już nie ma. Archiwalne i współczesne fotografie opowiadają historię wsi (ZDJĘCIA) - Zdjęcie główne
Autor: Fot. archiwalne: Tadeusz Sumiński/Wikimedia Commons, fot. współczesne: Aleksandra Szeligowska | Opis: Myczkowce dawniej i dziś. Archiwalne fotografie pokazują, jak zmienił się krajobraz miejscowości

Udostępnij na:
Facebook
Bieszczady w obiektywieBieszczady można i warto podziwiać na żywo, poznając ich niezwykły klimat. Można też zobaczyć je na zdjęciach - np. na czarno-białych kadrach Tadeusza Sumińskiego z 1968 roku i zestawić je ze współczesnymi fotografiami doliny Sanu. Wówczas przed naszymi oczami ukazuje się obraz porywającej metamorfozy. Archiwalne zdjęcia z lat 60. pokazują Myczkowce w przełomowym momencie: dawne miedze rolnicze i naturalny bieg rzeki w sąsiedztwie pierwszej infrastruktury wypoczynkowej. Dziś spoglądamy na tę samą dolinę z betonowej korony zapory oraz stalowego pomostu technicznego, pod którym rozciąga się głęboka, błękitna tafla Jeziora Myczkowieckiego. Połączenie tych dwóch perspektyw, dawnej i obecnej, pozwala opowiedzieć pełną historię osady, w której dawny, wiejski świat ustąpił miejsca monumentalnej hydrotechnice...
reklama

Dwa oblicza osadnictwa nad Sanem

Widok na zalesione wzgórza i spokojne lustro wody może sugerować, że tutejszy krajobraz od zawsze tchnął nieskażoną przyrodą. Jednak ziemia w Myczkowcach skrywa ślady osadnictwa sięgające znacznie głębiej, niż wskazywały na to pisane kroniki.

Podczas prac archeologicznych w latach 2016-2017, prowadzonych pod kierunkiem dr. Michała Dzika z Uniwersytetu Rzeszowskiego w centrum wsi, tuż obok kościoła parafialnego, odkryto pozostałości osady datowanej na X-XII wiek. Odkryte paleniska, jamy zasobowe i blisko 3 tysiące fragmentów ceramiki potwierdziły obecność osadnictwa w Myczkowcach na kilka stuleci przed pierwszą znaną wzmianką pisaną

Czym innym była jednak wczesnośredniowieczna osada w dolinie, a czym innym leżące nieopodal wzgórze Grodzisko (556 m n.p.m.). To na jego stromych stokach mógł funkcjonować, jak się przypuszcza, dawny gród obronny, który pełnił rolę warowni i strzegł szlaku solnego biegnącego doliną Sanu na Ruś.

Pisana historia miejscowości rozpoczyna się w 1376 roku, kiedy starosta sanocki Piotr (niektóre źródła podają imię Benedykt) rozgraniczył szlacheckie Myczkowce od sąsiedniego Terpiczowa (Średniej Wsi), co w 1425 roku zatwierdził król Władysław Jagiełło. W XV wieku wieś weszła w skład klucza dóbr sobieńskich magnackiego rodu Kmitów, posiadając dwór z folwarkiem, rolami, łąkami oraz młynem.

Mozaika społeczna i zagadka dworskiego spichlerza

Przed wielkimi zmianami, mającymi miejsce w XX wieku, Myczkowce były tradycyjną, wielokulturową wsią. Zgodnie z informacjami jakie podaje "Słownik geograficzny Królestwa Polskiego z 1885 roku", miejscowość liczyła 498 mieszkańców: 291 wyznania greckokatolickiego, 156 rzymskokatolickiego i 51 mojżeszowego.

Rejestry z epoki precyzują, że we dworze Wiktora Złockiego mieszkały wówczas 33 osoby, zaś w pozostałej części wsi - 465. Pamiątką po zniesieniu pańszczyzny jest murowana kapliczka wzniesiona w 1858 roku ze składek mieszkańców.

Centralnym punktem dawnej architektury sakralnej pozostaje murowana dawna cerkiew filialna pw. św. Jerzego, wzniesiona w latach 1910-1912. Od 1979 roku świątynia ta pełni funkcję rzymskokatolickiego kościoła parafialnego pw. Matki Boskiej Częstochowskiej. Jednym z zachowanych śladów dawnego zespołu dworskiego jest kamienny spichlerz dworski. O ile lokalne opracowania krajoznawcze datują jego budowę na I połowę XVII wieku, o tyle oficjalny rejestr zabytków Narodowego Instytutu Dziedzictwa oraz źródła encyklopedyczne wskazują na I połowę XIX wieku. Spichlerz przetrwał powojenne zniszczenia, lecz w kolejnych dekadach popadł w ruinę i pod koniec XX wieku (m.in. w 1997 roku) został częściowo rozebrany na budulec.

reklama

Tragedia lat 40.: Zniszczony dwór i kres dawnego świata

Cisza i spokój widoczne na archiwalnych fotografiach rodziły się na gruzach powojennej traumy. Po agresji ZSRR na Polskę i ustaleniu niemiecko-sowieckiej granicy okupacyjnej San stał się rzeką graniczną, a Myczkowce znalazły się pod władzą sowiecką, co wiązało się z wywózkami lokalnej inteligencji w głąb ZSRR.

Po przejściu frontu miejscowość stała się celem serii krwawych ataków Ukraińskiej Powstańczej Armii. 28 sierpnia 1944 roku oddziały UPA zamordowały w polskich zagrodach 4 osoby. Podczas najkrwawszego napadu - 3 października 1945 roku zamordowano 11 Polaków i podpalono ich domostwa (spalono wówczas także sąsiednią Solinę), a kilkanaście dni później, 7 października, podczas trzeciego napadu zginęły kolejne 3 osoby.

reklama

W 1947 roku spłonął również cały zespół dworski należący w okresie międzywojennym do hrabiego Klemensa Dzieduszyckiego.

Powojenne akcje przesiedleńcze ostatecznie zmieniły dawny układ społeczny wsi.

San koło Myczkowiec, 1968 r., zdj. Tadeusz Sumiński (Wikimedia Commons, domena publiczna)

Hotel w Myczkowcach, 1968 r., zdj. Tadeusz Sumiński (Wikimedia Commons, domena publiczna)

Wtedy i dziś: przełom hydrotechniczny i nowy krajobraz doliny

reklama

Po wojnie wznowiono prace nad budową zapory i elektrowni w Myczkowcach. Inwestycję zrealizowano w drugiej połowie lat 50. i na początku lat 60. XX wieku

Zapora w Myczkowcach była pierwszą, dużą powojenną inwestycją hydroenergetyczną w Bieszczadach. Wraz z elektrownią utworzyła Jezioro Myczkowskie, pełniące funkcję zbiornika wyrównawczego dla systemu Solina-Myczkowce.

Gdy porównamy historyczny kadr Tadeusza Sumińskiego z 1968 roku, pokazujący budujący się hotel pośród wiejskich pól, ze współczesnymi zdjęciami, widzimy zupełnie inny świat. Obecnie szeroka korona zapory posiada utwardzony ciąg spacerowy na szczycie betonowej przegrody i służy turystom jako promenada widokowa, łącząca inżynierię z otaczającym lasem.


Zapora w Myczkowcach i widok na jezioro, zdj. Aleksandra Szeligowska

Uwagę przyciąga perspektywa z pomostu: metalowa konstrukcja wydaje się "wychodzić" bezpośrednio nad lustro Jeziora Myczkowieckiego, skąd roztacza się widok na głęboką toń i gęsto zalesione wzgórza, pod którymi spoczywają dawne rolnicze miedze.

Współczesne ujęcia ukazują również  łagodne zbocze zapory, przechodzące w spokojny akwen, nad którym wznoszą się obiekty wypoczynkowe oraz dawne koszary wojskowe, gdzie od 2007 roku działa Centrum Kultury Ekumenicznej z miniaturami świątyń.


Widok z pomostu na zaporze w Myczkowcach, zdj. Aleksandra Szeligowska

Zderzenie archiwalnych fotografii z lat 60. ze współczesnymi kadrami ukazuje pełną historię Myczkowiec. Dawne Myczkowce, z ich tradycyjną zabudową, majątkiem dworskim i wielokulturową społecznością, zostały głęboko przeobrażone przez wydarzenia wojenne, powojenne wysiedlenia oraz późniejszą budowę systemu hydroenergetycznego na Sanie. Dziś o przeszłości przypomina murowana świątynia oraz ruiny dworskiego spichlerza. A także archiwalne zdjęcia, które warto porównać z obecnym krajobrazem Myczkowców.

Źródła:

  1. Narodowy Instytut Dziedzictwa, rejestr zabytków - Myczkowce. 
  2. Sulimierski F., Chlebowski B., Walewski W. (red.), Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, Warszawa 1880-1902.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo