Sezon wakacyjny w Bieszczadach charakteryzuje się zwiększonym ruchem turystycznym, co bezpośrednio przekłada się na zwiększoną liczbę zgłoszeń kierowanych do służb ratowniczych. Zgodnie z oficjalnymi informacjami przekazanymi przez GOPR Bieszczady, w minionym tygodniu ratownicy nieśli pomoc poszkodowanym w różnych częściach regionu – od popularnych partii wyższych po szlaki dojazdowe i trasy rekreacyjne.
Działania ratownicze w drugim tygodniu sierpnia rozpoczęły się w poniedziałek, 10 sierpnia, od interwencji w rejonie Ustrzyk Górnych oraz Cisnej. W Ustrzykach Górnych ratownicy udzielili pomocy turyście skarżącemu się na silny ból w klatce piersiowej. Po wstępnym zaopatrzeniu i ustabilizowaniu poszkodowany został przekazany załodze Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego. Tego samego dnia w Cisnej ratownicy zabezpieczali miejsce lądowania śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który został zadysponowany do kobiety poszkodowanej w wypadku rowerowym.
Kolejny dzień przyniósł interwencję w rejonie Przełęczy Bukowskiej. We wtorek, 11 sierpnia, do stacji ratunkowej wpłynęło zgłoszenie dotyczące utraty przytomności u mężczyzny znajdującego się w pobliżu tamtejszej wiaty. Po dotarciu na miejsce, udzieleniu niezbędnej pomocy medycznej i zabezpieczeniu parametrów życiowych, turysta został przetransportowany i przekazany załodze karetki pogotowia.
Fot. Facebook/GOPR Bieszczady
Utrata przytomności u dziecka i złamanie na niebieskim szlaku
Po spokojniejszej środzie, w czwartek, 13 sierpnia, ratownicy przeprowadzili dwie akcje. Pierwsze zgłoszenie napłynęło z Przełęczy Wyżnej i dotyczyło 11-letniego chłopca, u którego doszło do utraty przytomności. Na miejsce niezwłocznie udali się ratownicy ze stacji w Ustrzykach Górnych. Po przeprowadzeniu badania i ocenie stanu zdrowia młodego pacjenta podjęto decyzję o zadysponowaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował chłopca bezpośrednio do szpitala.
Równolegle napłynęły informacje o wypadku na niebieskim szlaku prowadzącym z Wołosatego na Tarnicę, gdzie jedna z turystek doznała złamania nogi. Pierwszej pomocy przedmedycznej na miejscu zdarzenia udzielił lekarz, który w tym czasie również wędrował szlakiem. Po przybyciu ratowników GOPR i przejęciu poszkodowanej kontynuowano czynności medyczne. Z uwagi na charakter urazu i miejsce zdarzenia na miejsce zadysponowano śmigłowiec LPR, który zabrał kobietę do szpitala.
Weekendowe ewakuacje: Bieszczadzkie grzbiety i trasy konne
Ostatnie dni analizowanego okresu również obfitowały w zdarzenia wymagające transportu poszkodowanych z terenów górskich. W sobotę, 15 sierpnia, podczas zejścia ze szlaku na odcinku między Bukowym Berdem a Mucznem doszło do upadku kobiety, w wyniku którego doznała ona urazu nogi. Ratownicy po dotarciu na miejsce zaopatrzyli złamaną kończynę, a następnie ewakuowali turystkę do Mucznego, gdzie została przekazana załodze Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Tydzień zamknęła niedzielna interwencja na szlaku konnym w rejonie Wołosatego. 16 sierpnia doszło tam do wypadku podczas jazdy konnej, w wyniku, którego kobieta doznała urazu ręki. Po precyzyjnym ustaleniu lokalizacji poszkodowanej ratownicy udzielili jej pierwszej pomocy, zabezpieczyli uszkodzoną kończynę i przetransportowali ją do Wołosatego.
Procedury bezpieczeństwa i telefony alarmowe
GOPR Bieszczady w podsumowaniu swoich działań niezmiennie przypomina wszystkim osobom planującym wyjście w góry o konieczności właściwego przygotowania do wyprawy oraz posiadania zapisanych numerów kontaktowych do służb ratowniczych. W przypadku zaistnienia zagrożenia zdrowia lub życia na szlaku należy niezwłocznie kontaktować się z ratownikami pod dedykowanym numerem alarmowym w góry: 601 100 300 lub ogólnopolskim numerem alarmowym 112.
Komentarze (0)