reklama

Z 220-letniej świątyni zostały tylko zgliszcza. Tak cerkiew w Komańczy odrodziła się z popiołów

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Z 220-letniej świątyni zostały tylko zgliszcza. Tak cerkiew w Komańczy odrodziła się z popiołów - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz | Opis: Cerkiew w Komańczy
Zobacz
galerię
26
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
Warto zobaczyćTragiczny pożar z 13 września 2006 roku doszczętnie zniszczył zabytkową cerkiew w Komańczy, pozbawiając region jednego z najbardziej cennych zabytków wschodniołemkowskiego budownictwa sakralnego. Budowla wzniesiona ponad 220 lat wcześniej spłonęła z niewyjaśnionych przyczyn, lecz determinacja wiernych oraz władz kościelnych doprowadziła do jej pełnej rekonstrukcji w historycznym kształcie. Dziś posadowiona na wzgórzu, na zachód od centrum miejscowości, cerkiew Opieki Matki Bożej pozostaje świadectwem burzliwych dziejów oraz ciągłości prawosławnej tradycji.
reklama

Architektura sakralna Komańczy od wieków odzwierciedla wielokulturową i skomplikowaną historię Karpat. Cerkiew Opieki Matki Bożej oraz towarzysząca jej dzwonnica stanowią – obok świątyń w Turzańsku oraz Rzepedzi – jeden z zaledwie trzech zachowanych do naszych czasów przykładów budownictwa sakralnego reprezentującego styl wschodniołemkowski. Choć współczesna konstrukcja jest efektem prac rekonstrukcyjnych podjętych po niszczycielskim pożarze z początku XXI wieku, historia samej parafii i kultu w tym miejscu sięga okresu średniowiecza oraz wczesnej nowożytności, będąc nierozerwalnie związaną z trudnymi przemianami społecznymi i politycznymi XX wieku.

Początki kultu i pierwsze wieki funkcjonowania świątyni

Pierwsza cerkiew prawosławna w Komańczy funkcjonowała już około 1530 roku. Burzliwe dzieje obiektu od zarania naznaczone były klęskami żywiołowymi. W 1800 roku dotychczasową świątynię strawił pożar. Lokalna społeczność szybko podjęła jednak trud odbudowy i już w 1803 roku ukończono prace nad wzniesieniem ołtarza, a w niedługim czasie sfinalizowano budowę całej cerkwi.

W kolejnych dziesięcioleciach obiekt ulegał rozbudowie i udoskonaleniom architektonicznym. W 1836 roku do struktury cerkwi dobudowano zakrystię, którą zwieńczono czwartym hełmem, co nadało budowli ostateczny, charakterystyczny kształt przestrzenny. Cerkiew ulokowano na niewielkim wzgórzu, na zachód od centrum Komańczy.

reklama

Fot. mir242, fotopolska.eu

Architektura i wyposażenie wnętrza przed pożarem w 2006 roku

Przed tragicznym pożarem sprzed dwóch dekad, cerkiew była obiektem orientowanym, wzniesionym w konstrukcji zrębowej z drewna, o zewnątrz oszalowanych ścianach. Budynek charakteryzował się trójdzielnym układem przestrzennym z kruchtą o konstrukcji szkieletowej. Ze względu na upływ czasu oraz naturalne zużycie materiału drewnianego, budowla była poddawana wielokrotnym pracom remontowym i konserwatorskim, które przeprowadzano między innymi w latach 1919, 1955, 1970 oraz 1983. Wnętrze obfitowało w wartościowe elementy wyposażenia liturgicznego i zabytki sztuki sakralnej ołtarz za ikonostasem ufundowany przez Grzegorza Dido, pochodzący z 1803 roku, ołtarzyk przygotowania darów, cenny obiekt datowany na koniec XVII wieku oraz wizerunek maryjny, ikona Matki Boskiej z Dzieciątkiem reprezentująca typ Matki Boskiej Rzymskiej, stanowiąca kopię cudownego obrazu Matki Bożej Łopieńskiej. Obraz ten został skradziony z wnętrza cerkwi w 1991 roku.

reklama

 

Zabytkowy zespół cerkiewny obejmował również otaczający świątynię i cmentarz mur wzniesiony z surowego kamienia. W jego ciąg wkomponowano dzwonnicę o konstrukcji słupowej z dachem namiotowym, oszalowaną u góry i zwieńczoną ślepą latarnią. Odnowiona dzwonnica datowana jest na 1834 rok i mieści dzwon odlany w 1882 roku. Na przycerkiewnym cmentarzu zachowało się kilka bardzo ważnych nagrobków z drugiej połowy XIX oraz początku XX wieku. Wśród nich znajduje się między innymi mogiła długoletniego tutejszego proboszcza (parocha), księdza Wasylija Sanczyna, zmarłego w 1853 roku.

Trudne dzieje powojenne i walka o zachowanie obiektu

Historia cerkwi w okresie powojennym stanowi odzwierciedlenie skomplikowanej polityki wyznaniowej państwa. Po akcji „Wisła” w 1947 roku obiekt w Komańczy był jedną z zaledwie dwóch cerkwi greckokatolickich na terenie Polski, w których nieprzerwanie i legalnie sprawowano nabożeństwa w tym obrządku. Posługę duszpasterską sprawował wówczas proboszcz, ksiądz Emilian Kaleniuk.

reklama

Sytuacja uległa gwałtownej zmianie po śmierci duszpasterza w 1961 roku. Władze państwowe, wykorzystując fakt zdelegalizowania Kościoła greckokatolickiego w Polsce, podstępnie odebrały i zamknęły świątynię. W tamtym okresie pojawiały się pogłoski o planach rozebrania budynku lub – w najbardziej optymistycznym wariancie – jego rozbiórki i przeniesienia do Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku.

Przed całkowitą likwidacją obiekt uratowała postawa lokalnych mieszkańców. Po tym, jak kilka rodzin zdecydowało się przejść na prawosławie i zorganizować nieliczną społeczność w oficjalną parafię, władze przekazały im klucze do cerkwi. Świątynia nie została jednak nadana parafii na własność, pozostając jedynie w użytkowaniu. Mimo to decyzja ta pozwoliła ochronić zabytek przed zniszczeniem lub rozbiórką, czyniąc z niego stały dom modlitwy dla lokalnych wyznawców.

Dramat z 13 września 2006 roku i proces odbudowy

Spokojną egzystencję parafii przerwał tragiczny wypadek. 13 września 2006 roku w cerkwi wybuchł pożar, który doszczętnie strawił zabytkową, drewnianą strukturę. Reakcja władz duchownych była natychmiastowa. Już następnego dnia, 14 września 2006 roku, prawosławny arcybiskup przemyski i nowosądecki Adam Dubec złożył publiczną deklarację o pełnej odbudowie świątyni w jej historycznym kształcie sprzed pożaru.

Fot. kakaa, fotopolska.eu

Prace budowlane i rekonstrukcyjne trwały cztery lata. W dniach 13–14 października 2010 roku odbyła się uroczysta konsekracja nowo wybudowanej cerkwi. Ceremonii poświęcenia świątyni, odtworzonej w wiernym kształcie architektonicznym sprzed nieszczęśliwego zdarzenia, przewodniczył zwierzchnik Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego, metropolita warszawski i całej Polski Sawa, w asyście innych hierarchów PAKP.

Współczesne funkcjonowanie parafii

Dziś odtworzona cerkiew Opieki Matki Bożej w Komańczy nadal pełni swoje pierwotne funkcje religijne. Tutejsza parafia prawosławna skupia obecnie kilkanaście rodzin, które korzystają z dwóch obiektów sakralnych – cerkwi w Komańczy oraz cerkwi w sąsiednim Turzańsku. Pod względem administracji kościelnej parafia wchodzi w skład Prawosławnej Diecezji Przemysko-Nowosądeckiej, należącej do Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Odbudowana cerkiew stanowi nie tylko miejsce kultu religijnego, ale również ważny punkt na mapie zabytków sakralnych południowo-wschodniej Polski.

Cerkiew w Komańczy reprezentuje drewnianą architekturę sakralną o konstrukcji zrębowej, posadowioną na stabilnej, kamiennej podmurówce. Ta orientowana budowla, założona na planie prostokąta, powstała jako obiekt trójdzielny, jednak z czasem zyskała układ czwórdzielny. Struktura przestrzenna świątyni obejmuje trójbocznie zamknięte prezbiterium z zakrystią od strony wschodniej, obszerną, kwadratową nawę, a także prostokątny babiniec i kruchtę. Zrąb głównych części budynku znajduje się na równej wysokości, natomiast niższa od babińca kruchta charakteryzuje się dachem pulpitowym. Całość zwartej bryły wieńczy dach wielospadowy z prostą kalenicą i wysuniętym okapem, a nad poszczególnymi częściami świątyni wznoszą się cztery ośmioboczne, cebulaste wieżyczki ze ślepymi latarniami, dzielone ząbkowanymi gzymsami i zwieńczone iglicami z podwójnymi krzyżami. Elewację budynku pokrywa pionowe oszalowanie z listwowaniem, a ścianom elegancji przydają dwa profilowane gzymsy – podokapowy oraz nadokienny.

Wnętrze świątyni kryje bogatą rozplanowaniem przestrzeń, w której nad nawą, prezbiterium i babińcem rozpięto zrębowe, ośmiopolowe kopuły namiotowe, zaś nad przedsionkiem wykonano prosty sufit z desek. Nad babińcem umieszczono nadwieszony chór muzyczny, a całą przestrzeń doświetlają prostokątne okna podzielone na 24 kwadratowe kwatery. Choć oryginalne wyposażenie cerkwi uległo zniszczeniu podczas pożaru, wewnątrz podziwiać można współczesną rekonstrukcję ikonostasu z 1832 roku. Świątynię otacza kamienne ogrodzenie dawnego cmentarza, w którego linię od strony zachodniej wkomponowano trzykondygnacyjną, szkieletową wieżę-dzwonnicę o pochyłych ścianach. Obiekt ten, pełniący dawniej również funkcję bramy, nakryty jest blaszanym dachem namiotowym z wieżyczką i mieści zabytkowy dzwon odlany w 1882 roku.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo