Jak informuje Bieszczadzki Park Narodowy, obecnie pokrywa śnieżna waha się od 10 do 70 centymetrów. Śnieg jest ciężki, zbity, miejscami przepadający, a na stromych podejściach tworzą się lód i zlodowaciałe fragmenty. Szlaki są przetarte i przejście nimi jest możliwe, jednak trudności mogą występować szczególnie na odcinku Bukowiec – cerkwisko.
Pracownicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego podkreślają, że w takich warunkach niezwykle przydatne są raczki lub raki, kijki trekkingowe oraz dostosowanie wyboru trasy do własnych możliwości i aktualnej pogody.
Kwestie logistyczne – dojazd i parkingi
Dostępność parkingów w zimowych warunkach jest ograniczona. Najtrudniej jest w Bukowcu, parking nie jest odśnieżony i możliwy dojazd samochodem jedynie do skrzyżowania około 200 metrów przed miejscowością. Zalecany jest samochód terenowy 4x4. Tarnawa Wyżna, w rejonie torfowiska, umożliwia zaparkowanie 2–3 samochodów terenowych, ale wyłącznie na własną odpowiedzialność. Tarnawa Niżna wymaga uwagi ze względu na wysoki poziom Roztoki – brodzenie jest utrudnione, a bezpieczniejszy powrót zapewnia kładka przy Hoteliku nad Roztoką.
W odróżnieniu od powyższych miejsc, odśnieżane i dostępne parkingi znajdują się w Wołosatem (z toaletami), Ustrzykach Górnych przy rozpoczęciu szlaku w kierunku Połoniny Caryńskiej, Przełęczy Wyżniańskiej oraz Brzegach Górnych.
Przypomniano, że wstęp na szlaki Bieszczadzkiego Parku Narodowego jest płatny. Bilety można zakupić zarówno online, jak i w kasach parkowych.
Komentarze (0)