reklama

To wyjątkowe miejsce na mapie turystycznej. W przyszłości ma tam powstać przystanek kolejowy

Opublikowano:
Autor:

To wyjątkowe miejsce na mapie turystycznej. W przyszłości ma tam powstać przystanek kolejowy - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz, wizualizacja przystanku | Opis: W przyszłości w Radoszycach może powstać przystanek kolejowy
Zobacz
galerię
8
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościLinia kolejowa, która niegdyś łączyła wielkie miasta, dziś może stać się osią oferty turystycznej na pograniczu Bieszczad i Beskidu Niskiego. Wśród planów znalazło się miejsce wyjątkowe, czyli ekomuzeum „Na Wypale”, który ocala ginący zawód i fragment lokalnej tożsamości.
reklama

W ostatnich dniach często mówi się o działaniach zmierzających do poszerzenia oferty turystycznej na terenie gminy Komańcza. Kluczowym elementem tych planów jest rozwój potencjału linii kolejowej nr 107, łączącej Zagórz z Łupkowem. W Komańczy podpisano list intencyjny, który ma stanowić formalne poparcie dla tej koncepcji ze strony samorządów, w tym samorządu województwa podkarpackiego. Projekt zakłada nie tylko wykorzystanie istniejącej infrastruktury kolejowej, ale również nadanie jej nowych funkcji edukacyjnych i promocyjnych. Wśród planów pojawia się także inicjatywa związana z Ekomuzeum Węgla Drzewnego „Na Wypale” w Radoszycach – miejscem, które już dziś przyciąga tysiące turystów.

reklama

Linia kolejowa z historią i potencjałem

Linia kolejowa nr 107 ma wyjątkowe znaczenie historyczne. Jak przypomina wicemarszałek Piotr Pilch, jej rola w przeszłości była znacznie większa niż obecnie.

Poprzez uatrakcyjnienie turystyczne całego regionu i pełne wykorzystanie naszych unikalnych atutów, a jednym z nich jest linia kolejowa. Musimy pamiętać o jej niezwykłej historii, kiedyś była to tętniąca życiem arteria łącząca Lwów z Wiedniem, Budapesztem i Wielką Twierdzą Przemyśl. Dwa tory i wielki ruch pasażerski świadczyły o jej randze. Dziś wracamy do rozmów o tym potencjale, który tu drzemie

reklama

– powiedział wicemarszałek.

W ramach planów rozwojowych pojawiają się także konkretne obiekty, które mogłyby zostać ponownie wykorzystane. Dworzec kolejowy, wieża ciśnień, brama wyjazdowa w Starym Łupkowie oraz bocznica w Nowym Łupkowie mają szansę zyskać nowe funkcje.

Fundacja Galicyjskich Dróg Żelaznych zwróciła się do władz samorządowych o wsparcie działań zmierzających do przejęcia tych obiektów w bezpłatne użytkowanie od PKP S.A. w Krakowie. Ich zagospodarowanie miałoby służyć celom edukacyjnym i promocyjnym.

Turystyka oparta na różnorodności

Planowana koncepcja rozwoju turystyki zakłada stworzenie kompleksowej oferty dla odwiedzających region.

Naszym celem jest móc powiedzieć turyście: Możesz spędzić u nas 10 dni i każdego dnia odkryć inną atrakcję. Raz pociągiem, raz łącząc pociąg z rowerem, a innym razem kolejką wąskotorową. Musimy w tym celu działać systemowo, reagując tam, gdzie widzimy autentyczną energię. Organizacje i obywatele robią rzeczy nieschematyczne i odkrywcze, przecierają szlaki. My jesteśmy od tego, by brać na siebie kwestie formalne

reklama

– podkreśla marszałek Władysław Ortyl.

Ekomuzeum „Na Wypale” – ochrona ginącego dziedzictwa

Jednym z elementów projektu jest lepsze skomunikowanie Ekomuzeum Węgla Drzewnego „Na Wypale” w Radoszycach. To miejsce unikatowe nie tylko w skali gminy, ale całych Bieszczadów i kraju. Wypał węgla drzewnego to zawód, który stopniowo zanika. Przez dziesięciolecia był integralną częścią krajobrazu Bieszczadów i Beskidu Niskiego, a także lokalnej kultury. Etos bieszczadzkich smolarzy, często kojarzonych również z postaciami zakapiorów, stanowi ważny element regionalnej tożsamości. Jednak ze względu na brak rentowności tego rodzaju działalności, wypały węgla są stopniowo zamykane, a zawód smolarza odchodzi w zapomnienie.

reklama

W odpowiedzi na ten proces Fundacja „Ramię w Ramię nad Osławą” uruchomiła w lipcu 2023 roku Ekomuzeum Wypału Węgla Drzewnego „Na Wypale”.

Co oferuje ekomuzeum?

Obiekt znajduje się w Radoszycach, niedaleko drogi wojewódzkiej nr 892 między Komańczą a Cisną. Jego celem jest edukacja oraz zachowanie wiedzy o tradycyjnym procesie produkcji węgla drzewnego. Na terenie ekomuzeum znajdują się: 11 działających retort, 1 beczka pirolityczna, 2 mielerze, 1 dymarka, kapliczka św. Tybalda z Province – patrona smolarzy, samochód do zrywki drewna STAR 66 „Pszczółka”, galeria zdjęć „Ludzie Dymu”, baraki smolarzy, a także deskal autorstwa Arkadiusza Andrejkowa „Zbyszek Balcerzak”.

Ekomuzeum jest projektem rozwijanym i systematycznie rozbudowywanym. Jego popularność potwierdzają dane z ostatniego sezonu. W sezonie 2025, trwającym od maja do października, miejsce to odwiedziło blisko 30 tysięcy turystów.

Kolej jako klucz do dalszego rozwoju

Jednym z ważniejszych założeń nowego projektu jest budowa przystanku kolejowego „Radoszyce Wypał” bezpośrednio przy ekomuzeum. Rozwiązanie to ma istotne znaczenie dla dalszego rozwoju ruchu turystycznego. Planowana inwestycja miałaby umożliwić bezpośrednie skomunikowanie tego miejsca między innymi ze stolicą województwa podkarpackiego, a także ze słowackimi miastami Medzilaborce i Humenné.

Linia kolejowa nr 107 przebiega niemal centralnie przez ekomuzeum „Na Wypale” w Radoszycach, ale niestety pociągi, które tamtędy przejeżdżały do tej pory, nie zatrzymywały się tam. Od początku naszym marzeniem był przystanek kolejowy Radoszyce – Wypał. Zrobiliśmy wielki krok, wspólnym staraniem gminy i urzędu marszałkowskiego, prawdopodobnie przy współudziale Wojska Polskiego, uda się doprowadzić do tego, aby taki przystanek już niedługo pojawił się na tej trasie. Jeżeli to wszystko się zmaterializuje, będzie to rzeczywiście olbrzymi krok do przodu

– powiedział portalowi wBieszczady.pl Bartosz Wrona.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo