reklama
reklama

Tak wygląda mieszkanie po wybuchu gazu. Zniszczenia są poważne [ZDJĘCIA]

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Facebook/OSP KSRG Komańcza, szczytny-cel.pl

Tak wygląda mieszkanie po wybuchu gazu. Zniszczenia są poważne [ZDJĘCIA] - Zdjęcie główne
Zobacz
galerię
7
zdjęć

Tak wygląda mieszkanie po wybuchu gazu w Rzepedzi | foto Facebook/OSP KSRG Komańcza, szczytny-cel.pl

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościNiedzielne przedpołudnie w Rzepedzi miało być spokojnym czasem dla mieszkańców budynku wielorodzinnego. Nagle ciszę przerwała eksplozja – wybuch gazu wyrzucił okna z futrynami, a siła zdarzenia mogła doprowadzić do tragedii. Choć początkowo informowano, że nikt nie odniósł obrażeń, jedna z mieszkanek po pewnym czasie zaczęła skarżyć się na złe samopoczucie. Jak doszło do tego zdarzenia i jakie są jego konsekwencje?
reklama

Wybuch gazu w budynku wielorodzinnym w Rzepedzi, w gminie Komańcza, miał miejsce w niedzielę 30 marca około godziny 12:00. Eksplozja nastąpiła w mieszkaniu na pierwszym piętrze, powodując wyrwanie dwóch okien wraz z futrynami i poważne uszkodzenia wewnątrz lokalu. W chwili zdarzenia w mieszkaniu przebywali mieszkańcy. Na miejsce natychmiast wezwano jednostki straży pożarnej z Rzepedzi, Komańczy oraz Państwową Straż Pożarną z Sanoka.

Ze zgłoszenia wynikało, że nie ma osób poszkodowanych, więc pogotowie ratunkowe nie było na początku potrzebne

– poinformował portal wBieszczady.pl st. kpt. Paweł Giba, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Sanoku.

reklama

Jednak po kilkudziesięciu minutach od wybuchu 81-letnia kobieta, która znajdowała się w kuchni w momencie eksplozji, zaczęła skarżyć się na złe samopoczucie i lekkie oparzenia. W związku z tym wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego, który podjął decyzję o jej hospitalizacji.

Co doprowadziło do wybuchu?

Z ustaleń straży pożarnej wynika, że przyczyną wybuchu była nieszczelność w instalacji gazowej pomiędzy 11-kilogramową butlą na gaz propan-butan a kuchenką gazową. To właśnie w kuchni nastąpiła eksplozja, która doprowadziła do poważnych zniszczeń w mieszkaniu.

Po zakończeniu działań ratowniczych strażacy dokładnie sprawdzili atmosferę w budynku za pomocą specjalistycznych mierników, aby wykluczyć dalsze zagrożenie.

W mieszkaniu nie było żadnego zagrożenia, dokonano sprawdzenia miernikami atmosfery niebezpiecznej. Zagrożenia nie było

reklama

– zapewnił st. kpt. Paweł Giba.

Ocena szkód i sytuacja mieszkańców

Na miejsce zdarzenia przybył Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego z Sanoka, który przeprowadził ocenę uszkodzeń konstrukcji budynku. Po szczegółowych oględzinach stwierdzono, że choć mieszkanie, w którym doszło do eksplozji, wymaga gruntownego remontu, sama konstrukcja budynku nie została naruszona i nadal nadaje się do zamieszkania.

Mieszkańcy bloku opuścili budynek jeszcze przed przybyciem służb, dzięki czemu ewakuacja nie była konieczna. Po zakończeniu działań straży pożarnej mogli wrócić do swoich mieszkań. Akcja ratownicza trwała około trzech godzin.

reklama

Rodzina walczy o powrót do normalności

Wybuch gazu to zdarzenie, które na zawsze pozostanie w pamięci poszkodowanych. Mieszkanie, które przez lata było domem pełnym codziennych rytuałów i rodzinnych chwil, w jednej chwili uległo zniszczeniu.

W środku, w czasie wybuchu byliśmy wszyscy: ja, moja mama Helena, córka Katarzyna, 17-letni syn Adam i 13-letnia Maja. To, że nikt nie ucierpiał, graniczy z cudem – za co jesteśmy ogromnie wdzięczni

– czytamy w opisie zbiórki.

Choć domownicy wyszli z tego zdarzenia bez większych obrażeń, mieszkanie wymaga pilnego remontu. Okna zostały wybite, ściany są uszkodzone, a wnętrze wymaga odbudowy.

To miejsce to nasz dom – pełen codziennych śniadań, rozmów i śmiechu. Teraz czekamy na moment, w którym znów będziemy mogli tam wrócić i odbudować naszą codzienność

reklama

– czytamy.

Zbiórka dla poszkodowanych

W internecie szybko ruszyła zbiórka pieniędzy na pomoc rodzinie. Początkowy cel wynosił 5 tysięcy złotych, jednak w krótkim czasie udało się zebrać ponad 11 tysięcy złotych. Link do zbiórki TUTAJ.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo