reklama

Ruszą z Bieszczad aż do Maroka. To nie jest zwykła podróż

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ruszą z Bieszczad aż do Maroka. To nie jest zwykła podróż - Zdjęcie główne
Autor: Facebook/Bieszczadzki Żuczek | Opis: Bieszczadzki Żuczek

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościStary strażacki Żuk, tysiące kilometrów przed nimi i jasno określony cel. Grupa pasjonatów z Bieszczad przygotowuje się do kolejnej wyprawy, która łączy motoryzacyjną przygodę z działalnością dobroczynną.
reklama

Grupa miłośników starej motoryzacji z Bieszczad, znana jako Bieszczadzki Żuczek, przygotowuje się do kolejnego wyjazdu w ramach rajdu charytatywnego. Ich charakterystyczny pojazd – strażacki Żuk – jest już dobrze rozpoznawalny, a kolejne przedsięwzięcie zapowiada się jako największe dotychczasowe wyzwanie logistyczne i organizacyjne.

Pasja do motoryzacji i udział w rajdach

Jak podkreślają członkowie zespołu, ich działalność opiera się przede wszystkim na pasji do klasycznej motoryzacji.

Jesteśmy grupą pasjonatów starej motoryzacji, a strażacki Żuk, którym podróżujemy jest już chyba dość rozpoznawalny na terenie Bieszczad. Bierzemy udział w różnego rodzaju zlotach oraz rajdach charytatywnych

reklama

– informują.

WESPRZYJ ZBIÓRKĘ - TUTAJ

Wśród wydarzeń, w których uczestniczyli, znajdują się zarówno rajdy krajowe, jak i międzynarodowe inicjatywy charytatywne, takie jak Rajd Koguta czy Złombol. To właśnie udział w tych przedsięwzięciach ukształtował charakter ich działalności, łączącej podróżowanie z działaniami na rzecz innych.

Wyprawa do Maroka

W tym roku załoga planuje kolejną wyprawę, która znacząco różni się od poprzednich pod względem skali. Trasa prowadzić będzie z Bieszczad aż do Maroka i obejmie ponad 3000 kilometrów w jedną stronę. Jak zaznaczają uczestnicy, wszystkie koszty związane z podróżą pokrywają samodzielnie. Jednocześnie udział w rajdzie wiąże się z dodatkowym wymogiem.

reklama

Jest jednak jedno „ale”. Wpisowe Złombolu polega na zebraniu określonej kwoty od darczyńców na zbiórce w serwisie Siepomaga.pl. Jest to rajd charytatywny i cała kwota zostanie przekazana na cele dobroczynne

– wyjaśniają.

Fot. Facebook/Bieszczadzki Żuczek

Organizatorzy wyprawy zachęcają do wsparcia finansowego prowadzonej zbiórki. Podkreślają przy tym, że udział w projekcie może być także formą promocji dla przedsiębiorców.

Chcemy zachęcić ludzi do wpłat. Jeżeli ktoś prowadzi jakiś biznes, jest to świetna okazja do wypromowania się, ponieważ w zamian oferujemy powierzchnię naszego Żuka. Można więc umieścić tam reklamę swojej firmy. To nie jest tak, że nikt tej reklamy nie zobaczy, ponieważ obligujemy się do zdania relacji z naszej wyprawy w mediach społecznościowych oraz zamieszczenia filmu w serwisie YouTube

reklama

– wskazują.

WESPRZYJ ZBIÓRKĘ - TUTAJ

Bieszczadzki Żuczek ma już na koncie udział w dwóch edycjach rajdu Złombol, do Norwegii oraz Turcji.

Problemy techniczne i determinacja załogi

Jak wynika z relacji, Żuk przeszedł już kilka poważnych awarii.

Pokrótce Żuk ma już trzeci silnik od zakupu. Przejechał bezawaryjnie dwa Rajdy Koguta do Stegny i Mrągowa, pierwszy Złombol do Norwegii ukończył, ale na powrocie w Danii pękł blok silnika i wrócił do Polski na TIR-ze

– opisują.

reklama

WESPRZYJ ZBIÓRKĘ - TUTAJ

Problemy pojawiły się także podczas kolejnych wydarzeń.

Na trzecim Rajdzie Koguta kilka kilometrów po przekroczeniu mety stanęliśmy, bo tłoki się poddały. Zostawiliśmy Żuka w Oławie, a rajd dokończyliśmy kupioną za 1000 złotych starą Skodą z urwanym wydechem. Holowała nas ekipa przeładowanym VW T4, ciągnąc przez miasto w rytm niemieckiej muzyki marszowej. Miny ludzi na mecie, kiedy Skoda wydawała charakterystyczne dźwięki, były bezcenne

– relacjonują.

Odbudowa pojazdu i dalsze plany

Pomimo licznych awarii, pojazd został gruntownie wyremontowany.

Przemek oraz Dawid, czyli główni mechanicy, kierowcy, organizatorzy całej Żukomanii i właściciele pojazdu przeprowadzili totalny remont silnika do ostatniej śrubki. Z tym motorem nasz klasyk bezawaryjnie objechał turecki Złombol

– informują członkowie zespołu.

Dowiedz się więcej o Bieszczadzkim Żuczku z profilu w mediach społecznościowych - TUTAJ.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo