Według prognoz meteorologów z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, nadchodzący weekend przyniesie opady deszczu i pochmurną pogodę. Dzisiaj, do północy obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia, które obejmuje powiat leski i bieszczadzki, informując o prognozowanych opadach o umiarkowanym i miejscami silnym natężeniu. Łączna wysokość opadów może wynieść od 30 mm do 40 mm.
Temperatury w sobotę i niedzielę nie będą rozpieszczać. Termometry wskażą maksymalnie do 14 stopni Celsjusza, co w połączeniu z opadami i wilgocią sprawi, że wędrówki po górskich szlakach mogą być mało komfortowe. Leśnicy z Nadleśnictwa Stuposiany w humorystyczny sposób nawiązali do bieszczadzkiej aury.
Fot. Facebook/Nadleśnictwo Stuposiany, Lasy Państwowe
Zapewne słyszeliście, że w Bieszczadach pogoda może być tylko bardzo dobra lub dobra. Przez kilka najbliższych dni możemy spodziewać się tej dobrej
– czytamy w mediach społecznościowych Nadleśnictwa Stuposiany.
Warto wziąć pod uwagę, że w górach panują aktualnie nienajlepsze warunki do uprawiania turystyki pieszej. W miejscach położonych powyżej górnej granicy lasu widoczność jest mocno ograniczona przez gęstą mgłę. Ponadto trasy są mokre i śliskie, a w wielu miejscach zalega błoto, co może znacząco utrudniać wędrówki. W takich warunkach należy szczególnie uważać na strome zbocza.
Turystom, którzy mimo wszystko planują wypad w góry, zaleca się odpowiednie przygotowanie – zarówno w kwestii odzieży, jak i sprzętu. Warto zaopatrzyć się w wodoodporne buty trekkingowe oraz kurtkę przeciwdeszczową, a także na bieżąco śledzić ostrzeżenia pogodowe. Taka aura, choć zniechęcająca, może być również doskonałą okazją do bardziej kameralnych spacerów po niższych partiach Bieszczadów, gdzie krajobrazy spowite mgłą nabierają wyjątkowego, tajemniczego klimatu.
Na szczęście, niekorzystna pogoda nie będzie trwać cały czas. Synoptycy zapowiadają poprawę pogody w przyszłym tygodniu, co może przynieść więcej słońca i korzystniejszych warunków do pieszych wędrówek. Warto więc uzbroić się w cierpliwość i zaplanować bardziej sprzyjające terminy na wyprawę w wyższe partie Bieszczad.
Komentarze (0)