Pierwotna murowana kapliczka nosiła wezwanie Udekorowania Drogocennym Pasem Najświętszej Bogurodzicy i mieściła ikonę Dziewicy Maryi. Jej powstanie przed 1878 rokiem związane było ze staraniami proboszcza parafii greckokatolickiej w Komańczy, który wzniósł ją w geście wdzięczności za uzdrowienie swojej chorej córki Danusi.
Z powstaniem tego miejsca wiąże się zachowane w pamięci lokalnej podanie ludowe. Według przekazu ciało dziewczyny pokryły czyraki oraz bolesna wysypka. Ojciec przez ponad rok bezskutecznie poszukiwał sposobu na jej wyleczenie. Będąc u kresu wytrzymałości psychicznej i fizycznej, Danusia postanowiła prosić Boga o śmierć, a sposobem na zakończenie życia miała być samotna wyprawa do lasu i konfrontacja z wilkiem lub jadowitą żmiją. Podczas długiej wędrówki dziewczynie ukazała się Matka Boska, która wskazała jej konkretne miejsce w lesie. Znajdowało się tam źródełko z wodą, która doprowadziła do całkowitego uzdrowienia dziewczyny. Po tym wydarzeniu wieść o wypływającej ze źródła wodzie o właściwościach uzdrawiających szybko rozeszła się po okolicy.
Rozwój ruchu pielgrzymkowego i tradycje odpustowe
Po serii kolejnych uzdrowień miejsce w Radoszycach stało się punktem docelowym uroczystych pielgrzymek oraz odpustów. Początkowo wydarzenia religijne organizowano dwa razy w roku. Z czasem ich termin skoncentrowano na dziewiątym czwartku po Święcie Zmartwychwstania Pańskiego według juliańskiego kalendarza liturgicznego, co odpowiadało ruchomej dacie Święta Bożego Ciała w kalendarzu gregoriańskim.
W świąteczny dzień do źródła przybywały zorganizowane procesje Łemków z okolicznych wsi galicyjskich. Równolegle z południowej strony Karpat podążały grupy mieszkańców wsi węgierskich, gdzie kult radoszyckiego miejsca rozwinął się szczególnie silnie.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Od wieków budzi podziw i ciekawość odwiedzających. Pisał o nim sam Fredro [ZDJĘCIA]
Sytuacja uległa zmianie po 1918 roku, kiedy to wyznaczenie nowych granic państwowych utrudniło bezpośrednie kontakty pomiędzy społecznościami z obu stron Karpat. Mimo występujących barier tradycja corocznego święcenia wody w Radoszycach przetrwała. Przerwało ją dopiero wysiedlenie lokalnej społeczności w 1947 roku, w wyniku którego po II wojnie światowej kapliczka straciła na znaczeniu i uległa zniszczeniu.
Powojenne losy i odbudowa obiektu w latach 90.
Miejsce przy trasie na Przełęcz Beskid pozostawało zapomniane przez kilka dekad. Sytuacja zmieniła się w latach 90. XX wieku z inicjatywy księdza mitrata Jana Pipki, proboszcza parafii greckokatolickiej w Komańczy oraz Jana Krysyny, społecznika z Radoszyc. Z ich inicjatywy zrealizowano przedsięwzięcie obejmujące ocembrowanie bijącego źródełka oraz budowę nowej kapliczki w 1999 roku, usytuowanej nieopodal miejsca dawnego obiektu z 1878 roku. Działania te pozwoliły na przywrócenie tradycji corocznego odprawiania nabożeństw połączonych ze święceniem wody, dzięki czemu historyczno-religijne dziedzictwo Radoszyc zostało zachowane dla kolejnych pokoleń.
źródło: Urząd Gminy w Komańczy, Zespół Karpackich Parków Krajobrazowych w Krośnie
Komentarze (0)