Kim byli Bojkowie?
Przed II wojną światową Bieszczady zamieszkiwała przede wszystkim ludność ruska. Wśród niej szczególne miejsce zajmowali Bojkowie, czyli grupa etnograficzna związana z obszarem Karpat Wschodnich. Od zachodu sąsiadowali z Łemkami, a od wschodu z Hucułami. Historyczny obszar ich osadnictwa obejmował między innymi znaczną część dzisiejszych Bieszczadów po polskiej stronie granicy, a także tereny znajdujące się obecnie w Ukrainie.
Pochodzenie Bojków wiązane jest z ludnością ruską oraz wpływami osadnictwa wołoskiego. Proces kształtowania się ich kultury trwał przez stulecia, a badacze wskazują na znaczenie migracji karpackich i kontaktów między różnymi grupami zamieszkującymi ten region.
Sama nazwa „Bojko” ma niejednoznaczne pochodzenie. Łączy się je ze słowem „bo” lub „boje”, używanym jako potwierdzenie w znaczeniu „tak”, lub wskazuje na powiązanie z „wołami”. Istnieje również teoria wywodząca nazwę od celtyckiego plemienia Bojów, jednak nie została potwierdzona. W źródłach można też znaleźć informacje, że sami Bojkowie określali siebie jako Hyrniaków lub Werchowyńców.
Grafika: Bojkowie na rycina z 1837 r., źrodło: Wikimedia Commons (domena publiczna)
Jak brzmiała mowa dawnych Bieszczadów?
Mowa Bojków należała do zespołu wschodniosłowiańskich odmian językowych. W literaturze naukowej określana jest m.in. jako gwara, dialekt lub etnolekt bojkowski. Jej cechą charakterystyczną był archaiczny charakter oraz zachowanie form, które w innych odmianach języków słowiańskich uległy zmianom.
W najnowszym opracowaniu poświęconym językom mniejszościowym Podkarpacia Jolanta Kur-Kononowicz określa mowę Bojków jako dialekt rusiński i zwraca uwagę na jej odrębne cechy fonetyczne, morfologiczne i leksykalne. Autorka podkreśla również jej archaiczność.
Jedną z ciekawostek jest system samogłoskowy. Według tego opracowania mowa bojkowska miała 13 samogłosek oraz 4 dyftongi. Wśród charakterystycznych cech wymienia się także m.in. przejście głoski „ł” w określoną realizację zbliżoną do niezgłoskotwórczego „u”.
Na rozwój tej mowy wpływały wielowiekowe kontakty z sąsiednimi społecznościami. W jej zasobie językowym widoczne są wpływy m.in. polszczyzny, słowackiego, węgierskiego, rumuńskiego oraz języka cerkiewnosłowiańskiego.
Czy Bojkowie mówili po ukraińsku?
Ta kwestia okazuje się ciekawa i złożona. Jak się okazuje, nie wszystkie opracowania stosują wobec mowy Bojków dokładnie tę samą klasyfikację. Muzeum Etnograficzne w Rzeszowie zalicza gwary Bojków i Łemków do gwar języka ukraińskiego.
Z kolei wspomniana publikacja Jolanty Kur-Kononowicz z 2026 roku opisuje etnolekt bojkowski jako dialekt rusiński, wywodzący się z języka staroruskiego. Autorka wskazuje przy tym na podobieństwa i różnice między mową bojkowską, łemkowską, polską i innymi językami wschodniosłowiańskimi.
Dlatego odpowiedź na pytanie „czy Bojkowie mówili po ukraińsku?” wymaga dopowiedzenia. W zależności od przyjętej klasyfikacji ich mowę można wiązać z dialektami ukraińskimi albo określać jako odrębny etnolekt lub dialekt rusiński. Nie oznacza to jednak, że Bojkowie używali dwóch różnych języków jednocześnie. Różnica dotyczy przede wszystkim sposobu opisu i klasyfikacji tej historycznej odmiany mowy.
Warto też pamiętać, że współczesne pojęcia narodowe i językowe nie zawsze dokładnie odpowiadają kategoriom używanym przez mieszkańców Karpat w XIX i na początku XX wieku. W źródłach dotyczących Bojków pojawiają się określenia Rusinów, Rusnaków czy Ukraińców, a ich znaczenie zmieniało się w czasie.
Czy wszyscy mieszkańcy Bieszczadów mówili tak samo?
Okazuje się, że nie. Bieszczady były bowiem obszarem, w którym stykały się różne społeczności i odmiany mowy. Granica między obszarem zamieszkania Łemków i Bojków przebiegała w rejonie Cisnej i Baligrodu. Na wschód od Baligrodu znajdował się obszar bojkowski, natomiast na zachód rozciągały się tereny łemkowskie. Istniały również obszary przejściowe, dlatego granicy kulturowej nie należy traktować jak współczesnej granicy administracyjnej.
Warto również pamiętać o mieszkańcach innych części regionu. W Bieszczadach żyli także Polacy oraz Żydzi, szczególnie obecni w miasteczkach. Dlatego określenie „język dawnych Bieszczadów” jest dużym uproszczeniem. Mowa bojkowska była językiem jednej z najważniejszych społeczności zamieszkujących przedwojenne Bieszczady, ale nie wszystkich ich mieszkańców.
Co stało się z mową bojkowską?
Jej los był związany z tragicznymi wydarzeniami po II wojnie światowej. W latach 1945-1946 część ludności ruskiej i ukraińskiej została przesiedlona z Polski na tereny ówczesnego Związku Radzieckiego. Kolejną, ogromną falę przymusowych wysiedleń przyniosła w 1947 roku Akcja „Wisła”. W jej wyniku ludność ukraińską oraz osoby uznane przez władze za związane z tą społecznością deportowano na ziemie zachodnie i północne Polski.
W konsekwencji została przerwana ciągłość społeczności, która przez pokolenia zamieszkiwała bieszczadzkie wsie. Opustoszały całe miejscowości, a wraz z ich mieszkańcami z codziennego użycia zaczęła znikać także tradycyjna mowa.
Dzisiaj na Podkarpaciu bardzo trudno znaleźć rodzimych użytkowników mowy bojkowskiej. Jej ślady zachowały się jednak w materiałach dialektologicznych, pieśniach, muzeach, nazwach miejsc i pamięci potomków dawnych mieszkańców. Według badań, mowa ta jest zagrożona zanikiem, ale podejmowane są działania mające na celu zachowanie jej dziedzictwa.
Jak brzmiała mowa Bojków? Kilka przykładowych słów
Dawna mowa mieszkańców Bieszczadów pozostawiła ślady w lokalnym słownictwie i nazewnictwie. Wśród wyrazów związanych z kulturą bojkowską spotykamy m.in.:
- chyża - tradycyjny typ gospodarstwa i zabudowy mieszkalno-gospodarczej;
- werch - wierzch, góra, szczyt;
- hyr - góra, wzniesienie;
- potik - potok, strumień.
Nie wszystkie takie wyrazy są jednak wyłącznie „bojkowskie”, a część należy do szerszego zasobu językowego Karpat. Dlatego pojedynczego słowa nie należy automatycznie uznawać za dowód na bojkowskie pochodzenie konkretnej nazwy miejscowej.
Mowa, której już prawie nie słychać...
Dawne Bieszczady były przestrzenią wielu kultur, religii i odmian języka. Mowa Bojków była jednym z ważnych elementów tego świata. Nie można jej jednak bez dodatkowego wyjaśnienia sprowadzić do prostego stwierdzenia, że była „ukraińska” albo „rusińska”. W zależności od przyjętej klasyfikacji naukowej spotkamy różne określenia: gwara bojkowska, etnolekt bojkowski, dialekt ukraiński lub dialekt rusiński.
Po powojennych wysiedleniach mowa przestała być powszechnie używana w bieszczadzkich wsiach. Jej ślady pozostały jednak w archiwalnych zapisach, badaniach językoznawców, nazwach miejsc, pieśniach oraz zachowanych elementach dawnej kultury.
Choć bieszczadzkie wsie wyglądają dziś inaczej niż przed laty, pamięć o dawnych mieszkańcach i ich mowie przetrwała w nazwach bieszczadzkich szczytów i potoków oraz w zbiorach lokalnych muzeów. Przypomina ona o bogatym, wielokulturowym dziedzictwie regionu i historii ludzi, którzy przez wieki tworzyli tożsamość tych gór.
Źródła:
- Kur-Kononowicz Jolanta, O językach mniejszościowych na terenie Podkarpacia - Łemkowie i Bojkowie, „Studia Ukrainica Posnaniensia”, vol. XIV/1, 2026, s. 35-46.
- Rudnicki Jarosław, Nazwy geograficzne Bojkowszczyzny, Rozprawy z Onomastyki Słowiańskiej, Lwów 1939.
- Dudek-Młynarska Elżbieta, Karczmarzewski Andrzej, Świat Łemków i Bojków, materiał wystawowy Muzeum Etnograficznego w Rzeszowie, 2014.
Komentarze (0)