reklama

Pół godziny spaceru i taki widok. Tę przełęcz w Bieszczadach trzeba obowiązkowo zobaczyć

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pół godziny spaceru i taki widok. Tę przełęcz w Bieszczadach trzeba obowiązkowo zobaczyć - Zdjęcie główne
Autor: Dorota Krynicka | Opis: Przełęcz Nasiczniańska
Zobacz
galerię
6
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
Atrakcje turystyczneNie prowadzi do niej długa i wymagająca trasa. Z Nasicznego na Przełęcz Nasiczniańską można dojść w około 30 minut, a nagrodą jest rozległa polana i panorama obejmująca między innymi Magurę Nasiczniańską, Dwernik Kamień, Bukowe Berdo i Tarnicę. To jednak nie tylko miejsce widokowe.
reklama

Przełęcz Nasiczniańska znajduje się w Bieszczadach Zachodnich, na wysokości 717 m n.p.m. Położona jest w bocznym grzbiecie odchodzącym na północ od grzbietu Połoniny Caryńskiej. Grzbiet ten rozdzielał niegdyś dwie dawne miejscowości rusińskie – Nasiczne i Caryńskie. Sama przełęcz była natomiast najdogodniejszym połączeniem pomiędzy nimi.

Dziś jest to miejsce, do którego można dotrzeć stosunkowo krótką trasą z Nasicznego. Na końcu podejścia znajduje się rozległa polana z ławkami i stolikami oraz widokiem w dwóch kierunkach. Można tutaj zakończyć wędrówkę albo potraktować przełęcz jako etap dalszej trasy prowadzącej w stronę cerkwiska w Caryńskiem, a następnie schroniska Koliba. Za spokojnym charakterem tego miejsca kryje się jednak historia, która przypomina o zmianach, jakie na przestrzeni dekad zaszły w tej części Bieszczadów.

Przełęcz między Nasicznem a Caryńskiem

Przełęcz Nasiczniańska położona jest w bocznym grzbiecie odchodzącym na północ od Połoniny Caryńskiej. Grzbiet ten oddziela dwie dawne miejscowości rusińskie – Nasiczne i Caryńskie. W przeszłości przełęcz stanowiła najdogodniejsze połączenie pomiędzy tymi miejscowościami. Jej położenie miało więc znaczenie nie tylko geograficzne, ale również komunikacyjne. Od Nasicznego pochodzi nazwa przełęczy.

 

Historia obu miejscowości została jednak naznaczona wydarzeniami związanymi z okresem powojennym. Zarówno Nasiczne, jak i Caryńskie zostały po II wojnie światowej wysiedlone w ramach Akcji „Wisła”. Losy obu miejscowości potoczyły się później inaczej. Caryńskie przestało istnieć. Nasiczne zostało natomiast powtórnie zasiedlone, ale jego obecny charakter jest zupełnie inny niż dawniej. Jak czytamy na stronie Urzędu Gminy w Lutowiskach, Nasiczne nie jest już wsią, lecz osadą leśną.

reklama

Przełęcz pozostaje jednym z miejsc, które pozwalają spojrzeć na współczesny krajobraz Bieszczadów również przez pryzmat ich historii.

Rozległa polana na wysokości 717 metrów

Rejon Przełęczy Nasiczniańskiej wyróżnia się dość dużą polaną. To właśnie ona jest jednym z charakterystycznych elementów tego miejsca. Przełęcz znajduje się na wysokości 717 m n.p.m. i można do niej dotrzeć z Nasicznego zielonym szlakiem. Trasa nie jest długa. Z parkingu w Nasicznem na przełęcz jest około 1,5 kilometra, a przejście zajmuje około 30 minut. Początek wędrówki prowadzi drogą asfaltową. Po wyjściu z parkingu trzeba przejść niecałe 200 metrów, a następnie – zgodnie z drogowskazem – skręcić w prawo, w ścieżkę prowadzącą do lasu. Początkowo podejście jest dość strome. Po pewnym czasie jednak droga się wypłaszcza, a dalsza część trasy prowadzi szeroką ścieżką.

reklama

Po około 30 minutach marszu pojawia się rozległa polana Przełęczy Nasiczniańskiej.

Krótka trasa i szeroka panorama

Jednym z powodów, dla których miejsce to może być interesujące dla osób szukających krótszej bieszczadzkiej wędrówki, jest stosunkowo niewielki dystans dzielący parking od przełęczy. Około 1,5 kilometra pozwala dotrzeć z Nasicznego na rozległą polanę. Na miejscu znajdują się ławki i stoliki, dzięki czemu można odpocząć przed dalszą drogą albo zakończyć tutaj wycieczkę. Najważniejszym elementem pobytu na przełęczy są jednak widoki. Z polany można obserwować panoramę w dwóch kierunkach. W stronę północno-zachodnią widoczna jest Magura Nasiczniańska oraz Dwernik Kamień. W kierunku południowo-wschodnim rozciąga się panorama obejmująca Dolinę Caryńskiego, Magurę Stuposiańską, Bukowe Berdo oraz Tarnicę.

reklama

Fot. Dorota Krynicka

Dzięki takiemu położeniu Przełęcz Nasiczniańska nie jest jedynie punktem na mapie czy miejscem, przez które prowadzi szlak. Sama polana stanowi cel krótkiej wędrówki dla osób, które chcą odpocząć i zobaczyć panoramę okolicznych grzbietów.

Można tutaj zakończyć wędrówkę albo iść dalej

Dotarcie na Przełęcz Nasiczniańską nie musi oznaczać końca wycieczki. Dla osób, które chcą przejść krótszą trasę, polana może być miejscem odpoczynku i punktem powrotu do Nasicznego. Po spędzeniu czasu na przełęczy można wrócić tą samą drogą. Możliwe jest również kontynuowanie wędrówki. Z przełęczy można skierować się w stronę cerkwiska w Caryńskiem. Dalej trasa prowadzi w kierunku schroniska Koliba. Tym samym Przełęcz Nasiczniańska może pełnić dwie funkcje – być celem krótkiej wycieczki z Nasicznego albo jednym z etapów dłuższej wędrówki po tej części Bieszczadów.

Wiele osób określa Przełęcz Nasiczniańską jako miejsce bardzo spokojne, wręcz bajkowe.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo