reklama

Wszystko zaczęło się w Lesku. Sąd Najwyższy wydał ważną decyzję dla szpitali

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wszystko zaczęło się w Lesku. Sąd Najwyższy wydał ważną decyzję dla szpitali - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz | Opis: Szpital w Lesku

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościSprawa szpitala w Lesku stała się punktem wyjścia do jednej z najważniejszych decyzji dotyczących funkcjonowania publicznej ochrony zdrowia w ostatnich latach. Uchwała Sądu Najwyższego z 14 maja 2026 roku może wpłynąć nie tylko na los zadłużonych placówek medycznych, ale również na przyszłość restrukturyzacji szpitali w całym kraju.
reklama

Problemy finansowe publicznych szpitali od lat pozostają jednym z najpoważniejszych wyzwań polskiego systemu ochrony zdrowia. Wiele placówek zmaga się z zadłużeniem, rosnącymi kosztami funkcjonowania oraz trudnościami związanymi z utrzymaniem płynności finansowej. W ostatnich latach część szpitali próbowała ratować swoją sytuację poprzez postępowania restrukturyzacyjne prowadzone na podstawie prawa restrukturyzacyjnego przewidzianego dla przedsiębiorców. Wokół tych działań od początku pojawiały się jednak poważne wątpliwości prawne. Część sądów dopuszczała możliwość restrukturyzacji Samodzielnych Publicznych Zakładów Opieki Zdrowotnej, inne uznawały, że przepisy nie dają takiej możliwości. Ostatecznie sprawą zajął się Sąd Najwyższy, a impulsem do podjęcia uchwały stało się postępowanie dotyczące szpitala w Lesku.

reklama

Decyzja podjęta 14 maja 2026 roku ma znaczenie znacznie wykraczające poza samą placówkę w Lesku. Może ona wpłynąć na prowadzone już postępowania restrukturyzacyjne w innych częściach Polski, a także na przyszłe próby ratowania zadłużonych publicznych szpitali.

Fot. Kamil Mielnikiewicz

Szpital w Lesku i sprawa, która trafiła do Sądu Najwyższego

To właśnie sytuacja szpitala w Lesku doprowadziła do rozstrzygnięcia jednego z najważniejszych sporów prawnych dotyczących publicznej ochrony zdrowia. Placówka stała się symbolem problemów finansowych szpitali powiatowych w Polsce. W Lesku podjęto próbę restrukturyzacji sądowej, która trwała około dwóch lat. Jak wskazano, postępowanie nie doprowadziło jednak do poprawy sytuacji finansowej placówki. Ostatecznie Sąd Okręgowy w Rzeszowie odmówił zatwierdzenia układu. Jednocześnie sąd skierował do Sądu Najwyższego pytanie prawne dotyczące tego, czy Samodzielne Publiczne Zakłady Opieki Zdrowotnej posiadają zdolność restrukturyzacyjną w rozumieniu przepisów prawa restrukturyzacyjnego.

reklama

Sprawa miała fundamentalne znaczenie, ponieważ w ostatnich miesiącach w całym kraju pojawiały się rozbieżne interpretacje przepisów. Część sądów dopuszczała prowadzenie restrukturyzacji wobec SPZOZ-ów, inne uznawały takie działania za niedopuszczalne.

Uchwała Sądu Najwyższego kończy spór interpretacyjny

14 maja 2026 roku Sąd Najwyższy podjął uchwałę, zgodnie z którą publiczne szpitale działające jako Samodzielne Publiczne Zakłady Opieki Zdrowotnej nie mogą korzystać z postępowań restrukturyzacyjnych przewidzianych dla przedsiębiorców. Tym samym zakończono trwający od dłuższego czasu chaos interpretacyjny dotyczący możliwości stosowania prawa restrukturyzacyjnego wobec publicznych placówek ochrony zdrowia.

reklama

Decyzja Sądu Najwyższego oznacza, że SPZOZ-y nie mogą być traktowane na gruncie tych przepisów jak przedsiębiorcy, mimo że prowadzą działalność gospodarczą w określonym zakresie i zawierają umowy z dostawcami usług oraz towarów. Uchwała ma znaczenie systemowe. Dotyczy bowiem nie tylko pojedynczego szpitala, ale całego modelu funkcjonowania publicznej ochrony zdrowia w Polsce.

Restrukturyzacje prowadzono również w innych miastach

Próby restrukturyzacji SPZOZ-ów podejmowano także w innych częściach kraju, w tym również na Podkarpaciu. W Ustrzykach Dolnych zatwierdzono częściowy układ z wierzycielami. Z kolei w Sanoku wierzyciele odrzucili propozycję układu. Podobne postępowania prowadzono także między innymi w Płońsku, Kole oraz Skarżysku-Kamiennej.

reklama

Fot. Kamil Mielnikiewicz

W Płońsku sąd oddalił wniosek o otwarcie postępowania układowego. W Kole otwarto postępowanie sanacyjne wobec tamtejszego SPZOZ-u, natomiast w Skarżysku-Kamiennej również toczyło się postępowanie restrukturyzacyjne. Bezpośrednio po uchwale Sądu Najwyższego złożono wnioski o umorzenie postępowań dotyczących szpitali w Kole oraz Skarżysku-Kamiennej. Wnioskodawcy argumentowali, że orzeczenie SN wyklucza możliwość prowadzenia takich postępowań wobec SPZOZ-ów.

To pokazuje, że uchwała Sądu Najwyższego bardzo szybko zaczęła wywoływać realne skutki prawne i organizacyjne.

Dlaczego restrukturyzacja SPZOZ-ów budziła kontrowersje?

Wokół prób restrukturyzacji publicznych szpitali od początku pojawiały się poważne wątpliwości. Przeciwnicy takich rozwiązań wskazywali, że Samodzielne Publiczne Zakłady Opieki Zdrowotnej pełnią zupełnie inną funkcję niż przedsiębiorcy działający na rynku komercyjnym. Publiczny szpital jest elementem systemu ochrony zdrowia państwa i realizuje zadania publiczne związane z bezpieczeństwem zdrowotnym obywateli. Współpraca publicznych szpitali z dostawcami leków, sprzętu czy usług od lat opiera się na określonym modelu zaufania. Zakłada on, że nawet jeśli placówka ma problemy finansowe, to ostatecznie zobowiązania zostaną uregulowane, ponieważ SPZOZ nie może ogłosić upadłości.

W praktyce oznaczało to, że kapitał dostawców pozostawał wprawdzie zamrożony, ale jednocześnie był uznawany za względnie bezpieczny. Zdaniem przeciwników restrukturyzacji sądowej zmiana tych zasad mogłaby doprowadzić do zachwiania równowagi w całym systemie ochrony zdrowia.

Fot. Kamil Mielnikiewicz

Problemy pojawiły się już podczas prowadzonych postępowań

Jako przykład negatywnych skutków wskazywana była sytuacja w Skarżysku-Kamiennej. Po rozpoczęciu restrukturyzacji sądowej pojawiły się tam problemy z dalszym kredytowaniem dostaw leków do programu lekowego. W konsekwencji szpital musiał ograniczyć realizację programu. Ta sytuacja była jednym z argumentów wykorzystywanych przez przeciwników stosowania prawa restrukturyzacyjnego wobec SPZOZ-ów. Wskazywano, że ograniczenie zaufania dostawców może bezpośrednio przełożyć się na funkcjonowanie placówek i dostęp pacjentów do świadczeń medycznych.

W praktyce oznacza to, że skutki decyzji finansowych mogą bardzo szybko dotknąć nie tylko samych szpitali, ale również pacjentów korzystających z ich usług.

Doradcy restrukturyzacyjni proponowali takie rozwiązania

Mimo istniejących wątpliwości prawnych część doradców restrukturyzacyjnych proponowała publicznym szpitalom prowadzenie postępowań restrukturyzacyjnych oraz związanych z nimi usług. Placówki decydowały się na takie działania przede wszystkim z powodu trudnej sytuacji finansowej i potrzeby ratowania płynności. Jednak, jak podkreślano, stosowanie rozwiązań przewidzianych dla przedsiębiorców wobec podmiotów publicznych mogło prowadzić do zaburzenia równowagi rynkowej w sektorze ochrony zdrowia.

Fot. Kamil Mielnikiewicz

Właśnie te argumenty były podnoszone przez uczestników rynku oraz przedstawicieli środowisk związanych z publiczną ochroną zdrowia.

Potrzebne nowe przepisy dla publicznych szpitali

Od dłuższego czasu pojawiają się głosy, że publiczne szpitale powinny zostać objęte odrębnym systemem naprawczym, dostosowanym do specyfiki ochrony zdrowia. O wyłączenie SPZOZ-ów z ustawy Prawo restrukturyzacyjne od ponad roku zabiega strona społeczna Rady Dialogu Społecznego. 20 kwietnia 2026 roku Rada Dialogu Społecznego przyjęła uchwałę dotyczącą projektu ustawy zmieniającej przepisy prawa restrukturyzacyjnego. Dzień później temat był omawiany podczas posiedzenia Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia.

Strona społeczna wskazywała, że publiczne szpitale powinny funkcjonować w ramach specjalnego systemu naprawczego, który uwzględniałby specyfikę ochrony zdrowia i rolę SPZOZ-ów w systemie publicznym.

Uchwała Sądu Najwyższego wzmacnia argumenty zwolenników takich zmian.

Decyzja ważna dla całego systemu ochrony zdrowia

Choć sprawa rozpoczęła się od sytuacji szpitala w Lesku, skutki uchwały Sądu Najwyższego mogą objąć cały kraj. Decyzja wpływa na sposób interpretacji prawa wobec publicznych szpitali, ale jednocześnie otwiera dyskusję o przyszłości finansowania i naprawy zadłużonych placówek. Wiele samorządów oraz dyrektorów szpitali od lat wskazuje, że obecny system finansowania publicznej ochrony zdrowia prowadzi część placówek do narastających problemów finansowych. Jednocześnie brak możliwości korzystania z postępowań restrukturyzacyjnych oznacza konieczność poszukiwania innych mechanizmów naprawczych.

Uchwała Sądu Najwyższego nie rozwiązuje problemów finansowych publicznych szpitali, ale wyraźnie określa granice obowiązujących przepisów.

Sprawa Leska stała się więc nie tylko lokalnym problemem jednej placówki, ale także punktem odniesienia dla debaty o przyszłości publicznej ochrony zdrowia w Polsce.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo