Reklama

Wstrzymano wycinkę drzew w pobliżu gawr niedźwiedzi w Bieszczadach. To skutek decyzji sądu

Opublikowano: Ostatnia modyfikacja:
Autor:

Wstrzymano wycinkę drzew w pobliżu gawr niedźwiedzi w Bieszczadach. To skutek decyzji sądu - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Aktualności Nadleśnictwo Lutowiska musiało wstrzymać wycinkę drzew w jednym z leśnych wydzieleń w Bieszczadach, gdzie znajduje się miejsce gawrowania niedźwiedzi. To efekt interwencji prawnej, którą w ramach Dzikiego Pogotowia prowadzi Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze.

Nadleśnictwo Lutowiska musiało wstrzymać wycinkę drzew w jednym z leśnych wydzieleń w Bieszczadach, gdzie znajduje się miejsce gawrowania niedźwiedzi. To efekt interwencji prawnej, którą w ramach Dzikiego Pogotowia prowadzi Fundacja Dziedzictwo Przyrodnicze.

 

Wycinka, która jest prowadzona w Bieszczadach, również w otulinie Bieszczadzkiego Parku Narodowego powoduje zagrożenie życia dla niedźwiedzi. Stare, wypróchniałe pnie ogromnych żyjących drzew stanowią naturalne miejsca gawrowania, gdzie niedźwiedzie się rodzą oraz odpoczywają. Niestety w otoczeniu gawr prowadzi się prace leśne. Na 400 tysiącach hektarów powierzchni administrowanej przez Regionalną Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie, zaledwie jeden obszar o powierzchni 8 hektarów - gdzie znajduje się zgrupowanie gawr objęty jest wyłączeniem z gospodarki leśnej z uwagi na niedźwiedzie.

 

Bieszczady są największą ostoją niedźwiedzia brunatnego w Polsce. Miejsca krytyczne dla niedźwiedzi, którymi są gawry powinny być chronione poprzez wyznaczanie specjalnych stref ochrony. Tak się jednak nie dzieje, czego dowodem jest wycinka w dwóch wydzieleniach znajdujących się na terenie Nadleśnictwa Lutowiska

 

- wyjaśnia Radosław Michalski, prezes Fundacji Dziedzictwo Przyrodnicze.

 

Takich miejsc gawrowania w Bieszczadach jest więcej. Bieszczadzkie niedźwiedzie powinny móc z nich korzystać, a miejscowe nadleśnictwa zrezygnować z wycinki nie tylko drzew zajmowanych w danym roku przez niedźwiedzie, ale również tych, które mogą być potencjalnie wykorzystane przez te zwierzęta w kolejnych zimowych sezonach.

 

Ogromne znaczenie postanowienia sądu

 

Postanowienie Sądu Okręgowego w Krośnie, choć nieprawomocne, już ma ogromne znaczenie. Takie sprawy mają bowiem charakter pionierski w Polsce i mogą wyznaczyć wreszcie nowe standardy w zakresie ochrony przyrody, ograniczyć wycinkę na najcenniejszych dla zwierząt terenach. Przygotowując pozew przeciwko Nadleśnictwu, oglądałam materiał terenowy i ze zgrozą uświadomiłam sobie, że te same stare, karpackie drzewa noszą na sobie ślady znaczeń niedźwiedzi i kropki naniesione przez leśników. Niedźwiedzie zaznaczyły te drzewa jako swoje ważne życiowe miejsca, człowiek jako zasób do wycięcia. Ta sprawa ma na celu odzyskanie choć skrawków lasów dla największych drapieżników w Polsce po to, by czuły się tam w pełni bezpieczne

 

- komentuje Karolina Kuszlewicz, adwokatka.

 

Mimo, że populacja karpacka niedźwiedzi jest narażona na zagrożenie to czynna ochrona nie istnieje. Prowadzona przez Lasy Państwowe gospodarka leśna na obszarach szczególnie cennych przyrodniczo stoi w sprzeczności z rozporządzeniem ministra. Nawet jeśli same gawry nie są wycinane, to jeśli wokół trwa wycinka drzew niedźwiedzie są wypłaszane. Powoduje to, że niedźwiedzie opuszczają gawry, w krytycznym okresie korzystania z rezerw tłuszczowych poszukując innych schronień. Zwierzęta, podobnie jak my, przywiązują się do swoich domów i miejsc życia, a wycinka lasu wokół ich miejsc bytowania, to tak naprawdę wyrzucanie ich z domu. Czasami na składach drewna w zimie widoczne są tropy niedźwiedzia - podchodzącego do leżących, martwych już pni. To tak jakby niedźwiedzie żegnały się z domem.

 

Całoroczna ochrona stref gawrowania

 

Mamy nadzieję, że ścisła ochrona gatunku przestanie być martwym przepisem, a zalecenia dotyczące ochrony starych karpackich lasów, stanowiących mateczniki niedźwiedzia zaczną być respektowane. Będziemy prowadzić, dzięki naszym darczyńczyniom i darczyńcom, dalsze działania na rzecz zapewnienia należytego statusu ochronnego tego gatunku. Całoroczna ochrona stref gawrowania, zakaz nęcenia gatunków łownych w celach łowieckich i wstrzymanie wycinki w starodrzewach Puszczy Karpackiej mogą pomóc rozwiązać wiele problemów, które dziś sprawiają, że niedźwiedzie z coraz większym trudem mogą znaleźć spokojne ostoje i udają się na zimowy odpoczynek w Bieszczadach

 

- dodaje Radosław Michalski.

 

Leśnicy nie zgadzają się z zarzutami

 

Leśnicy z Nadleśnictwa Lutowiska nie zgadzają się z zarzutami kierowanymi pod ich adresem przez Fundację Dziedzictwo Przyrodnicze. Zwracają oni uwagę, że wszystkie prace są wykonywane zgodnie z obowiązującym prawem.

 

/przyrodnicze.org/

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE