reklama

Ślady przeszłości w Bieszczadach. Tajemnica wielkiej cerkwi

Opublikowano:
Autor:

Ślady przeszłości w Bieszczadach. Tajemnica wielkiej cerkwi - Zdjęcie główne
Autor: Kamil Mielnikiewicz | Opis: Wetlina, zdjęcie ilustracyjne

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościWędrując dziś po Wetlinie łatwo zachwycić się górskim krajobrazem, szlakami prowadzącymi w połoniny i spokojem bieszczadzkiej wsi. Niewielu turystów zdaje sobie jednak sprawę, że w tym miejscu znajdowała się kiedyś największa cerkiew w całych Karpatach. Jej historia to opowieść o ambicji, niedokończonym dziele i dramatycznych wydarzeniach, które na zawsze zmieniły oblicze tej części gór.
reklama

Wetlina leży nad potokiem o tej samej nazwie, na granicy Ciśniańsko-Wetliński Park Krajobrazowy i Bieszczadzki Park Narodowy. Dziś to jedna z najbardziej rozpoznawalnych miejscowości w regionie, ale dawniej była karpacką osadą na trakcie handlowym.

W latach 1914–1928 wzniesiono tu świątynię, która imponowała rozmachem. Jak opisuje portal mojebieszczady.com.pl była to pięciokopułowa cerkiew na planie krzyża pod wezwaniem Chrystusa Króla, uznawana za największą w Karpatach. Mimo wieloletniej budowy do wybuchu II wojny światowej nigdy nie została całkowicie wykończona. Dziś wiadomo o niej niewiele, a materiałów i fotografii zachowało się bardzo mało, co jeszcze bardziej potęguje jej legendę.

reklama

 

Jej los dopełnił się po wojnie. Latem 1946 roku, w trudnym czasie wysiedleń i akcji „Wisła”, cerkiew została doszczętnie zdewastowana. Kilka lat później, w 1950 roku, świątynię wysadzono w powietrze. Materiał z rozbiórki – cegły i kamienie – wykorzystano do budowy strażnicy granicznej. W miejscu, gdzie stała monumentalna cerkiew, znajduje się dziś kościół rzymskokatolicki.

Współczesna Wetlina łączy w sobie historię i teraźniejszość. Z jednej strony jest symbolem dawnych, wielokulturowych Bieszczadów, z drugiej – tętniącą życiem miejscowością turystyczną. Pod górskimi szczytami i wśród szlaków prowadzących w najpiękniejsze zakątki regionu kryje się pamięć o świątyni, która miała być największą w Karpatach i która do dziś pozostaje jednym z najbardziej niezwykłych, choć już niewidocznych, śladów przeszłości tego miejsca.

reklama

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo