Bieszczadzki Park Narodowy poinformował o zamknięciu ścieżki przyrodniczej „Ustrzyki Górne – Wołosate” w dniach od 4 do 18 czerwca 2025 roku. Decyzja związana jest z prowadzeniem wypasu koni huculskich z Zachowawczej Hodowli Konia Huculskiego w Wołosatem.
To istotny element działań ochronnych prowadzonych w Bieszczadach zarówno dla samej przyrody, jak i dla zachowania tradycji pasterskich charakterystycznych dla regionu. Tymczasowe wyłączenie ścieżki z ruchu pieszego pozwala na spokojny i bezpieczny przebieg wypasu, który odbywa się w zgodzie z harmonogramem ochrony ekosystemów górskich.
Trasa o szczególnych walorach przyrodniczych
Zamknięta ścieżka to jedna z bardziej rozpoznawalnych przyrodniczych tras w Bieszczadzkim Parku Narodowym. Prowadzi z Ustrzyk Górnych do Wołosatego, doliną malowniczego potoku Wołosatka. Długość trasy to 3,9 kilometra, a średni czas przejścia w jedną stronę wynosi około 1 godziny i 10 minut.
Fot. Bieszczadzki Park Narodowy
Ścieżka została wytyczona poza głównymi szlakami turystycznymi, co nadaje jej bardziej kameralny i edukacyjny charakter. Prowadzi początkowo wzdłuż potoku, następnie zaś przez łąki, po lewej stronie drogi do Wołosatego. Znakiem rozpoznawczym trasy jest salamandra plamista, symbol nawiązujący do występującego tu rzadkiego płaza, chronionego na terenie parku.
Nawierzchnia ścieżki ma charakter ziemny, trawiasty i częściowo utwardzony. Warto pamiętać, że po opadach deszczu może stawać się bardzo śliska, zwłaszcza ze względu na obecność podłoża gliniastego. Bieszczadzki Park Narodowy zaleca wówczas szczególną ostrożność.
Konie huculskie to część bieszczadzkiego dziedzictwa
Decyzja o zamknięciu ścieżki nie jest przypadkowa. Hodowla koni huculskich, prowadzona w Wołosatem, odgrywa ważną rolę w zachowaniu lokalnej bioróżnorodności i kultury pasterskiej. Wypas ma charakter zachowawczy – konie huculskie, będące rasą pierwotnie górską, są odporne, niewielkie i dobrze przystosowane do trudnych warunków terenowych. Ich obecność w krajobrazie Bieszczadów stanowi żywy element tradycji regionu.
Komentarze (0)