Dla wielu mieszkańców regionu, a także turystów odwiedzających Bieszczady, Góra Sobień jest miejscem wyjątkowym. Wzgórze górujące nad zakolem Sanu, pomiędzy Sanokiem a Leskiem, od lat przyciąga zarówno miłośników historii, jak i osoby poszukujące atrakcyjnych punktów widokowych. Przez ostatnie miesiące odwiedzający nie mogli jednak korzystać z tej atrakcji. Rezerwat przyrody „Góra Sobień” został czasowo wyłączony z ruchu turystycznego w związku z prowadzonymi pracami archeologicznymi i konserwatorskimi przy ruinach średniowiecznego zamku Kmitów.
Teraz wszystko wskazuje na to, że czas oczekiwania dobiegł końca. Jak poinformowano, 26 czerwca 2026 roku odbędzie się oficjalne udostępnienie obiektu po zakończeniu najważniejszych prac.
Największe badania od czasów Tadeusza Żurowskiego
Prace realizowane na Górze Sobień miały wyjątkowy charakter. Dzięki staraniom Nadleśnictwa Lesko w 2025 roku przeprowadzono szeroko zakrojone badania archeologiczne, które były pierwszymi tak dużymi działaniami prowadzonymi na terenie ruin od czasów badań Tadeusza Żurowskiego realizowanych w latach 60. XX wieku. Archeolodzy wykonali liczne wykopy sondażowe, których celem było lepsze poznanie historii obiektu oraz odsłonięcie fragmentów zabudowy ukrytych przez dziesięciolecia pod warstwami ziemi i gruzu. Równolegle prowadzono odgruzowywanie murów obwodowych oraz wnętrza baszty. Dzięki temu możliwe było odkrycie fragmentów historycznej warowni, które wcześniej pozostawały niewidoczne dla zwiedzających.
Badania pozwoliły nie tylko poszerzyć wiedzę o obiekcie, ale również przygotować teren do dalszych działań zabezpieczających i konserwatorskich.
Dlaczego konieczne było zamknięcie obiektu?
Decyzja o czasowym wyłączeniu rezerwatu z ruchu turystycznego nie była przypadkowa. Jak podkreślano już w momencie rozpoczęcia inwestycji, stan techniczny części ruin wymagał podjęcia pilnych działań. Na przestrzeni lat na zabytkowe mury oddziaływały zarówno warunki atmosferyczne, jak i procesy naturalnej erozji. Dodatkowym czynnikiem był stale rosnący ruch turystyczny. Specjaliści wskazywali, że dalsze odkładanie prac mogłoby prowadzić do postępującej degradacji zabytku i utraty części jego historycznej substancji. Z tego względu zdecydowano o przeprowadzeniu kompleksowych działań obejmujących zarówno badania archeologiczne, jak i zabezpieczenie ruin przed dalszym niszczeniem.
Priorytetem było także bezpieczeństwo osób odwiedzających wzgórze.
Wspólna inwestycja wielu instytucji
Realizacja przedsięwzięcia wymagała współpracy wielu podmiotów odpowiedzialnych za ochronę przyrody i dziedzictwa kulturowego. Prace prowadzone były przez Nadleśnictwo Lesko we współpracy z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Rzeszowie, Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Krośnie oraz Starostwem Powiatowym w Lesku. W działania zaangażowali się również eksperci zajmujący się archeologią, ochroną zabytków oraz przyrody, a także organizacje społeczne zainteresowane zachowaniem historycznego dziedzictwa regionu.
Fot. Marek Zielonka
Zachować historię, nie odbudowywać ruin
Jednym z najważniejszych założeń inwestycji było zachowanie autentycznego charakteru miejsca. Prace konserwatorskie nie miały na celu odbudowy zamku ani tworzenia jego współczesnej rekonstrukcji. Specjaliści skupili się na zabezpieczeniu istniejących murów i zachowaniu tak zwanej „romantycznej ruiny”, która od dziesięcioleci stanowi charakterystyczny element krajobrazu Góry Sobień. Dzięki temu odwiedzający nadal będą mogli oglądać autentyczne pozostałości średniowiecznej warowni, ale w znacznie bezpieczniejszej i lepiej zabezpieczonej formie.
Nowa infrastruktura dla turystów
Efekty przeprowadzonych prac będą widoczne nie tylko w samych ruinach. Dla odwiedzających przygotowano również nową infrastrukturę turystyczną, która ma poprawić komfort zwiedzania oraz zwiększyć bezpieczeństwo poruszania się po terenie obiektu. Powstał nowy drewniany ciąg komunikacyjny obejmujący schody i pomosty umożliwiające wygodniejsze zwiedzanie ruin. Przygotowano także ścieżkę historyczno-edukacyjną „Sobień”, wyposażoną w nowe tablice informacyjne prezentujące dzieje zamku oraz historię rodu Kmitów. Modernizację przeszedł również parking obsługujący ruch turystyczny w rejonie wzgórza.
Wszystkie te działania mają sprawić, że zwiedzanie będzie bardziej dostępne i atrakcyjne dla odwiedzających.
Historia zamku sięga średniowiecza
Ruiny znajdujące się na Górze Sobień są pozostałością po jednej z ważniejszych warowni dawnej ziemi sanockiej. Według części historyków zamek mógł powstać z inicjatywy króla Kazimierza Wielkiego w drugiej połowie XIV wieku. Obiekt składał się z części mieszkalnej, wieży oraz murów obronnych. Jedna z najstarszych wzmianek o zamku pochodzi z kronik Jana Długosza, który odnotował przejazd króla Władysława Jagiełły przez Sobień w 1417 roku. Losy warowni były jednak burzliwe. W 1474 roku została ona zniszczona przez wojska węgierskie. Choć później funkcjonowała jeszcze przez pewien czas, kolejny najazd w 1512 roku doprowadził do dalszych zniszczeń.
Właściciele obiektu – ród Kmitów – skoncentrowali się następnie na rozwoju nowego zamku w Lesku, a Sobień stopniowo tracił swoje znaczenie. W kolejnych stuleciach wzgórze przechodziło w ręce różnych rodów, między innymi Stadnickich, Ossolińskich, Mniszchów oraz Krasickich. W 1770 roku schronienia szukali tam konfederaci barscy. Także I wojna światowa pozostawiła swoje ślady na ruinach, przyczyniając się do dalszej degradacji obiektu.
Historia i przyroda w jednym miejscu
Dziś Góra Sobień jest nie tylko cennym zabytkiem, ale również obszarem objętym ochroną przyrodniczą. Rezerwat chroni unikalne walory przyrodnicze wzgórza, a połączenie historii i natury sprawia, że miejsce od lat cieszy się dużym zainteresowaniem odwiedzających. Ruiny zamku są integralną częścią krajobrazu.
Co mogą zobaczyć odwiedzający?
Po ponownym otwarciu turyści będą mogli ponownie przejść przez wieżę prowadzącą na teren ruin, zobaczyć zachowane fragmenty murów obronnych oraz ślady dawnych zabudowań. Wciąż dobrze widoczne pozostają również wały przedzamcza przypominające o dawnym układzie obronnym warowni. W dolnej kondygnacji ruin można oglądać zachowane elementy oryginalnej kamieniarki okiennej, będące jednym z najbardziej interesujących reliktów architektonicznych obiektu.
Dużą popularnością niezmiennie powinien cieszyć się także drewniany taras widokowy. To właśnie stamtąd rozciąga się panorama zakola Sanu, widok na Lesko oraz – przy sprzyjających warunkach atmosferycznych – na dalsze partie Bieszczadów.
Oficjalne otwarcie już 26 czerwca
Uroczystości związane z ponownym udostępnieniem ruin rozpoczną się 26 czerwca 2026 roku o godzinie 11.00 u podnóża zamku. Godzinę później zaplanowano symboliczne przecięcie wstęgi oraz oficjalne otwarcie obiektu na dziedzińcu ruin. Wydarzeniu towarzyszyć będą okolicznościowe przemówienia. Dla wielu osób będzie to pierwsza okazja od ponad roku, by ponownie odwiedzić jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc regionu.
Zakończenie prac oznacza nie tylko przywrócenie ruchu turystycznego, ale również zabezpieczenie cennego zabytku dla kolejnych pokoleń. Dzięki przeprowadzonym badaniom, pracom konserwatorskim i modernizacji infrastruktury Góra Sobień wkracza w nowy etap swojej historii, pozostając miejscem, w którym historia regionu spotyka się z wyjątkowymi walorami przyrodniczymi doliny Sanu.
Komentarze (0)