reklama

Pożar drewnianego budynku w Bieszczadach. Na miejscu liczne zastępy straży

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pożar drewnianego budynku w Bieszczadach. Na miejscu liczne zastępy straży - Zdjęcie główne
Autor: Facebook/OSP KSRG Baligród | Opis: Pożar w Kalnicy
Zobacz
galerię
7
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościW czwartkowe przedpołudnie w Kalnicy w gminie Cisna doszło do pożaru drewnianego budynku. Na miejscu pracowało kilka jednostek straży pożarnej, a akcja gaśnicza – jak relacjonują strażacy – należała do wymagających.
reklama

Do zdarzenia doszło dziś po godzinie 9:00 w miejscowości Kalnica w Bieszczadach. Ogień pojawił się w drewnianym budynku o charakterze użytkowo-magazynowym. Na miejsce skierowano liczne siły i środki straży pożarnej. Dzięki szybkiej reakcji służb udało się opanować sytuację, jednak działania były skomplikowane.

Jako pierwsze na miejsce dotarły jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Cisnej oraz Wetliny. Strażacy natychmiast przystąpili do działań gaśniczych, podając prądy wody na objęty ogniem budynek. W kolejnych etapach akcji do działań dołączyły kolejne jednostki – strażacy z Baligrodu oraz Państwowej Straży Pożarnej z Leska. Wspólne działania pozwoliły na opanowanie pożaru, choć – jak podkreślają ratownicy – nie należało to do łatwych zadań.

reklama

Trudne warunki i wymagająca akcja

Po opanowaniu ognia strażacy przystąpili do rozbiórki części konstrukcji budynku. Było to konieczne, aby dotrzeć do wszystkich zarzewi ognia i skutecznie je ugasić. Jak relacjonują druhowie z OSP Baligród, akcja była wyjątkowo trudna zarówno pod względem fizycznym, jak i logistycznym. Wysoka temperatura, intensywne zadymienie oraz sama konstrukcja drewnianego obiektu znacząco utrudniały prowadzenie działań ratowniczo-gaśniczych.

Brak osób w budynku i brak ofiar

Jak przekazał portalowi wBieszczady.pl starszy kapitan Marek Wdowin, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lesku, w budynku znajdowały się również pomieszczenia mieszkalne. W chwili wybuchu pożaru nie przebywały w nich jednak żadne osoby.

reklama

Na obecnym etapie nie są znane dokładne przyczyny pojawienia się ognia.

WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo