reklama

Jedziesz nad Solinę? Zatrzymaj się przy tej ścieżce w Myczkowie (ZDJĘCIA)

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Jedziesz nad Solinę? Zatrzymaj się przy tej ścieżce w Myczkowie (ZDJĘCIA) - Zdjęcie główne
Autor: Aleksandra Szeligowska | Opis: Myczków to miejscowość z tradycjami i długą historią
Zobacz
galerię
13
zdjęć

Udostępnij na:
Facebook
Atrakcje turystyczneObok popularnych kurortów nad Jeziorem Solińskim, takich jak Polańczyk czy Solina, znajduje się miejscowość, która dla wielu turystów stanowi jedynie punkt przejazdowy. Jednak Myczków, bo o nim mowa, to miejsce o bogatej historii, gdzie przeszłość splata się z teraźniejszością wzdłuż lokalnych dróg i szlaków. To tutaj, na styku dwóch pasm górskich, odnajdziemy ścieżkę historyczną tworzoną przez wieki: od średniowiecznego prawa wołoskiego, przez wydarzenia powojenne, aż po współczesne wysiłki na rzecz zachowania pamięci o Bojkach.
reklama

Jadąc w stronę Soliny warto się tu zatrzymać 

Myczków nie jest nowym punktem na mapie Bieszczadów. Jego korzenie sięgają XV wieku, kiedy to miejscowość istniała jako własność rodu Kmitów. 

W XVI wieku, w wyniku koligacji rodzinnych, wieś przeszła w ręce Mikołaja Stadnickiego, syna Katarzyny Kmicianki i kasztelana sanockiego Andrzeja Stadnickiego. W latach 1551-1600 Myczków funkcjonował jako wieś na prawie wołoskim w ziemi sanockiej województwa ruskiego. Przez stulecia właściciele miejscowości zmieniali się. W połowie XIX wieku właścicielem tutejszych dóbr był Tadeusz Urbański. 

Kolejnym, ważnym nazwiskiem w historii Myczkowa był Jan Nepomucen Zatorski, który pod koniec XIX wieku stał się fundatorem kluczowych dla wsi obiektów sakralnych. 

reklama

Aż do 1940 roku właścicielem wsi był kapitan Czesław Wawrosz, a jego dwór stanowił centrum lokalnego życia przed wybuchem II wojny światowej. 

Dwie świątynie, jedna dzwonnica - symbol dawnej wielokulturowości 

Najbardziej charakterystycznym punktem na historycznej ścieżce Myczkowa jest unikatowy zespół sakralny. Znajdują się tu dwa kościoły położone niemal obok siebie, przedzielone jedynie wspólną dzwonnicą parawanową. 

Ten architektoniczny ewenement jest żywym dowodem na dawną strukturę demograficzną regionu. 

Pierwszy z budynków, wzniesiony w 1899 roku z fundacji Jana Nepomucena Zatorskiego, pełnił pierwotnie funkcję cerkwi greckokatolickiej pod wezwaniem Zaśnięcia Matki Bożej. Obecnie służy jako rzymskokatolicki kościół parafialny pw. Matki Boskiej Nieustającej Pomocy. 

reklama

Zaledwie dwa lata później, w 1901 roku, ten sam fundator wybudował drugą świątynię - neogotycki kościół pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa, przeznaczony od początku dla ludności rzymskokatolickiej.  

To sąsiedztwo przypomina o czasach, gdy w Myczkowie żyli obok siebie Ukraińcy (Rusini) i Polacy. Przed wojną miejscowość liczyła 630 mieszkańców, wśród których większość stanowili Ukraińcy (430 osób), ale liczną grupę tworzyli też Polacy (60 osób), ukraińscy rzymscy katolicy (130 osób) oraz Żydzi. 

Muzeum Kultury Bojków  

Podążając ścieżką historyczną Myczkowa, nie sposób pominąć Muzeum Kultury Bojków. Jest to miejsce szczególne, które stawia sobie za cel utrwalenie wiedzy o dawnych mieszkańcach tych ziem, po których zostały dziś tylko nieliczne ślady. 

reklama

Muzeum gromadzi zbiory materialne i duchowe, prezentując bogate zróżnicowanie kulturowe Bieszczadów, zdj. Aleksandra Szeligowska

Bojkowie, jako grupa etniczna górali karpackich, przez wieki kształtowali krajobraz i tradycje tego regionu. Ich dziedzictwo w Myczkowie jest chronione i eksponowane, by zarówno mieszkańcy, jak i turyści mogli zrozumieć losy tej społeczności, która zniknęła z tych terenów w wyniku powojennych przesiedleń. Muzeum stanowi swoisty most między dawnym Myczkowem a współczesnością. 

Ślady wojny i bohaterstwa 

Historia Myczkowa to także dramatyczne karty z okresu II wojny światowej i lat tuż po niej. Na ścianie muzeum, od strony parkingu, znajduje się tablica upamiętniająca organizatorów przerzutów granicznych w Bieszczadach. Upamiętnia ona cztery osoby: Czesława Wawrosza (właściciela Myczkowa), Wandę Wawrosz, Fryderyka Sedlaka (rządcę majątku) oraz Stanisława Matuszewskiego (przewodnika granicznego). 

reklama

Ciemną kartą w dziejach wsi jest wrzesień 1946 roku, kiedy to nacjonaliści ukraińscy z OUN-UPA napadli na Myczków. Spalone zostały zabudowania dworskie oraz Dom Letniskowy. Zginęło czterech Polaków. W tym samym roku spalono większość gospodarstw po Ukraińcach, którzy zostali przesiedleni do ZSRR. 

Te wydarzenia zmieniły oblicze wsi, która w latach 1954-1972 była siedzibą władz gromady, a obecnie ma status sołectwa w gminie Solina. 

Myczków dzisiaj - na styku gór i jeziora 

Współczesny Myczków to wieś wczasowa położona na wysokości około 475 m n.p.m. Jej lokalizacja jest niezwykle ciekawa pod względem geograficznym, ponieważ leży na pograniczu Gór Sanocko-Turczańskich oraz Bieszczadów Zachodnich,. 

Przez miejscowość przebiegają ważne drogi wojewódzkie nr 894 i 895, co czyni ją łatwo dostępną dla zmotoryzowanych turystów. 

Tablica przy drodze do Myczkowa, zdj. Aleksandra Szeligowska

Dla osób preferujących aktywny wypoczynek Myczków oferuje dostęp do szlaków turystycznych. Przez wieś przebiega zielony szlak turystyczny Krysowa - Zagórz oraz malownicza ścieżka spacerowa „Zielone wzgórza nad Soliną”. Spacerując tymi trasami, można natknąć się na mniejsze obiekty kultu, takie jak przydrożna kapliczka skrzynkowa z figurą św. Jana Nepomucena czy popiersie Jana Pawła II. 

Myczków to znacznie więcej niż tylko baza noclegowa blisko Soliny. To miejsce, gdzie historia „zapomnianych Bieszczadów” jest wciąż dostępna na wyciągnięcie ręki. Od  losów powojennych, przez bohaterstwo kurierów beskidzkich, aż po unikatową architekturę dwóch sąsiadujących kościołów. To składa się na unikalną ścieżkę historyczną, którą warto przejść, by poznać ten region. I przekonać się, że nawet w niewielkiej wsi można odnaleźć echa wielkiej historii i bogactwo kultury, która, mimo przeciwności losu, nie dała o sobie zapomnieć. 

Zapraszamy do przejrzenia galerii zdjęć z Myczkowa.

 

Źrodła

  1. T. Figlus, Villae iuris valachici. Z problematyki rozwoju osadnictwa wołoskiego w Polsce na przykładzie ziemi sanockiej, (w:) Studia z Geografii Politycznej i Historycznej, tom 5, 2016, s. 31.
  2. S. Kryciński, Cerkwie w Bieszczadach, Oficyna Wydawnicza „Rewasz”, Pruszków 2005.
  3. W. W. Kubijowycz, Rozmieszczenie kultur i ludności we wschodnich Karpatach, Drukarnia Uniwersytetu Jagiellońskiego, Kraków 1923, s. 43
  4. S. Siekierka, H. Komański, K. Bulzacki, Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na Polakach w województwie lwowskim 1939-1947, Stowarzyszenie Upamiętnienia Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów, Wrocław 2006, s. 394.
WRÓĆ DO ARTYKUŁU
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo