Jak informuje Bieszczadzki Park Narodowy, choć sezon letni na jego terenie rozpoczyna się już w drugiej połowie kwietnia, to właśnie maj przynosi wyraźne zwiększenie liczby odwiedzających. Długi weekend majowy oraz stopniowo poprawiające się warunki pogodowe tradycyjnie zachęcają turystów do odwiedzania bieszczadzkich szlaków. Według danych Parku, w maju 2026 roku odnotowano 58 570 osobo-wejść na szlaki piesze oraz ścieżki przyrodnicze. To wynik potwierdzający utrzymujące się duże zainteresowanie turystyką pieszą w jednym z najcenniejszych przyrodniczo regionów Polski.
Warto podkreślić, że tegoroczny maj nie należał do najłatwiejszych pod względem warunków atmosferycznych. W ciągu miesiąca wystąpiło około 15 dni z opadami deszczu, a przez pierwszą połowę maja utrzymywały się stosunkowo niskie temperatury. Wyraźniejsze ocieplenie nastąpiło dopiero w drugiej części miesiąca.
Przełęcz Wyżna ponownie na czele
Największą popularnością wśród odwiedzających cieszył się Punkt Informacyjno-Kasowy na Przełęczy Wyżnej. W maju zarejestrowano tam 13 971 osób. Popularność tego miejsca nie jest przypadkowa. To właśnie stąd prowadzi najkrótsza droga do Schronu Chatka Puchatka II na Połoninie Wetlińskiej, jednego z najbardziej rozpoznawalnych punktów w Bieszczadach.
Duże zainteresowanie tym rejonem pokazuje, że Połonina Wetlińska pozostaje jednym z najchętniej wybieranych kierunków wycieczek zarówno przez turystów odwiedzających Bieszczady po raz pierwszy, jak i przez osoby regularnie wracające w góry.
Wołosate i Tarnica wśród najpopularniejszych kierunków
Drugim najczęściej wybieranym punktem startowym było Wołosate, skąd na szlaki wyruszyło łącznie 12 900 osób. Największą popularnością cieszył się niebieski szlak prowadzący w kierunku Tarnicy. Tę trasę wybrało 9 415 turystów. Tarnica, będąca najwyższym szczytem polskich Bieszczadów, od lat pozostaje jednym z najważniejszych celów pieszych wędrówek w regionie. Znacznym zainteresowaniem cieszył się również czerwony szlak prowadzący na Halicz. W maju skorzystało z niego 3 485 osób.
Na trzecim miejscu pod względem liczby odwiedzających znalazła się Przełęcz Wyżniańska, gdzie odnotowano 8 312 osobo-wejść. Turyści rozpoczynający wędrówki w tym miejscu najczęściej wybierali dwa kierunki. Na Połoninę Caryńską udało się 5 307 osób, natomiast w stronę Rawek wyruszyły 3 363 osoby.
Majówka przyciągnęła blisko 23 tysiące osób
Szczególnym okresem każdego roku pozostaje długi weekend majowy. W 2026 roku Bieszczadzki Park Narodowy odwiedziło w tym czasie 22 918 osób. Największa frekwencja została odnotowana 2 maja. Tego dnia na teren Parku weszło 11 028 turystów. Największy ruch podczas majówki zanotowano w trzech lokalizacjach:
- Wołosate – 4 147 wejść,
- Przełęcz Wyżna – 3 857 wejść,
- Przełęcz Wyżniańska – 2 631 wejść.
Pogoda miała wpływ na ruch turystyczny
Jak podaje Bieszczadzki Park Narodowy, warunki pogodowe podczas tegorocznej majówki były zróżnicowane. Pierwszy dzień długiego weekendu był chłodniejszy i przyniósł przelotne opady deszczu. Znacznie lepsza aura panowała natomiast w sobotę i niedzielę. W sobotę temperatura w Ustrzykach Górnych osiągała około 17 stopni Celsjusza przy częściowym zachmurzeniu. Jeszcze korzystniejsze warunki wystąpiły w niedzielę, kiedy było słonecznie, a termometry wskazywały około 21 stopni Celsjusza.
Frekwencja niższa niż rok wcześniej
Bieszczadzki Park Narodowy przedstawił również porównanie z analogicznym okresem ubiegłego roku. W maju 2025 roku Park odwiedziło 62 618 osób. Oznacza to, że tegoroczna frekwencja była niższa o 4 048 osób. Różnica widoczna jest szczególnie w statystykach dotyczących majówki. W 2025 roku długi weekend trwał cztery dni, a Park odwiedziły wówczas 34 223 osoby. Tegoroczna majówka była krótsza i obejmowała trzy dni, podczas których odnotowano 22 918 wejść.
Zdaniem Parku właśnie krótszy weekend majowy oraz mniej korzystne warunki pogodowe były jednymi z głównych czynników wpływających na niższy wynik frekwencyjny.
Komentarze (0)