W pamięci wielu turystów wciąż pozostaje obraz dawnych wyjazdów w Bieszczady: nocna podróż pociągiem z różnych stron Polski, poranny przyjazd do Rzeszowa i przesiadka do autobusu jadącego bezpośrednio do Ustrzyk Górnych. W takich autobusach nie brakowało podróżnych z dużymi plecakami, a bagaże często zajmowały znaczną część tylnej przestrzeni pojazdu. Dla wielu osób właśnie tak zaczynała się górska przygoda.
Dziś taki sposób podróżowania nadal jest możliwy, choć dostępność połączeń autobusowych jest inna niż przed laty. Osoby, które chcą dotrzeć w Bieszczady bez samochodu, mogą połączyć podróż pociągiem do Przemyśla z przejazdem autobusami przez Ustrzyki Dolne. Przy takim wariancie szczególne znaczenie ma jeden autobus odjeżdżający z Przemyśla o godzinie 13:45.
Wielki plecak, nocny pociąg i autobus pełen turystów
Dla wielu osób starsze wyjazdy w Bieszczady kojarzą się z podróżowaniem bez rozbudowanego planu, za to z dużym plecakiem i gotowością do ruszenia w drogę. Turyści przyjeżdżali z różnych części Polski, często przez całą noc jadąc pociągiem do Rzeszowa. Po porannym przyjeździe przesiadali się do autobusu, który kursował bezpośrednio do Ustrzyk Górnych. Charakterystycznym widokiem był autobus, którego tylną część zajmowały plecaki, a wraz z nimi siedzieli podróżni zmierzający w Bieszczady. Dla wielu osób taki przejazd stanowił początek wyjazdu w góry, a sama podróż była nieodłącznym elementem wyprawy.
Dziś nadal można spotkać turystów, którzy ruszają w Bieszczady z plecakiem i bez szczegółowego planu. Zmieniły się jednak możliwości dojazdu. Brakuje przede wszystkim dawnych, regularnych połączeń autobusowych między Rzeszowem a Ustrzykami Górnymi. Kiedyś w ciągu dnia kursowało ich kilka, obecnie takiej częstotliwości podróżni nie mają.
Dlatego osoby wybierające transport publiczny muszą dokładniej dopasować do siebie poszczególne etapy podróży. Jedną z możliwości jest dojazd pociągiem do Przemyśla, a następnie przejazd autobusami przez Ustrzyki Dolne.
Trzy pociągi, które pozwalają zaplanować dojazd do Przemyśla
Podstawą tego wariantu jest autobus odjeżdżający z dworca autobusowego w Przemyślu o godzinie 13:45. Do Ustrzyk Dolnych ma on dotrzeć planowo o godzinie 15:39. Warto więc zwrócić uwagę na pociągi, które przyjeżdżają do Przemyśla Głównego odpowiednio wcześniej, pozostawiając czas na przesiadkę. Pod uwagę można wziąć trzy połączenia dalekobieżne: IC „Witos”, IC „Wyspiański” oraz IC „Siemiradzki”. Każde z nich dojeżdża do Przemyśla przed odjazdem autobusu w kierunku Ustrzyk Dolnych.
Pociąg IC „Witos” odjeżdża z Warszawy Wschodniej o godzinie 7:01. Po drodze przejeżdża między innymi przez Piaseczno, Radom, Ostrowiec Świętokrzyski, Sandomierz i Tarnobrzeg. Planowy przyjazd do Przemyśla Głównego przypada na godzinę 12:04. Drugą możliwością jest pociąg IC „Wyspiański”, który rozpoczyna trasę we Wrocławiu Głównym o godzinie 6:10. Na swojej drodze przejeżdża między innymi przez Opole, Gliwice, Bytom i Kraków. Do Przemyśla Głównego ma dotrzeć planowo o godzinie 12:11. Trzecim wariantem jest IC „Siemiradzki”, również kursujący z Wrocławia Głównego. Jego odjazd zaplanowano na godzinę 7:10, a przyjazd do Przemyśla na 12:44. Pociąg przejeżdża między innymi przez Opole, Kędzierzyn-Koźle, Gliwice, Zabrze, Chorzów, Katowice i Kraków.
Wszystkie trzy pociągi docierają do Przemyśla przed godziną 13:45. Czas oczekiwania na autobus będzie więc zależał od wybranego połączenia kolejowego. W przypadku IC „Witosa” wynosi planowo 1 godzinę i 41 minut, IC „Wyspiańskiego” – 1 godzinę i 34 minuty, a IC „Siemiradzkiego” – 1 godzinę.
Z Przemyśla do Ustrzyk Dolnych. Jeden autobus dziennie
Po przyjeździe do Przemyśla podróżni muszą dostać się na dworzec autobusowy. Stamtąd o godzinie 13:45 odjeżdża autobus do Ustrzyk Dolnych. Według przedstawionego rozkładu jego planowy przyjazd przypada na godzinę 15:39. To ważny punkt całej podróży, ponieważ na trasie z Przemyśla do Ustrzyk Dolnych kursuje tylko jeden autobus dziennie. Oznacza to, że spóźnienie na ten odjazd może znacząco utrudnić dalszy przejazd. Warto zatem uwzględnić nie tylko planową godzinę przyjazdu pociągu, ale również czas potrzebny na opuszczenie dworca kolejowego i dotarcie na dworzec autobusowy. Ostatni etap: z Ustrzyk Dolnych do Ustrzyk Górnych Przyjazd do Ustrzyk Dolnych nie oznacza jeszcze końca podróży. Osoby zmierzające w głąb Bieszczadów mogą przesiąść się tam do kolejnego autobusu, który odjeżdża o godzinie 16:10 w kierunku Ustrzyk Górnych. Po drodze autobus przejeżdża między innymi przez Czarną, Smolnik, Lutowiska i Stuposiany. Planowy przyjazd do Ustrzyk Górnych przypada na godzinę 17:10.
W tym wariancie podróżni docierają więc z Przemyśla do Ustrzyk Dolnych, a następnie kontynuują przejazd w stronę gór. Połączenie obu autobusów pozwala pokonać tę trasę bez konieczności korzystania z samochodu.
Podróż bez samochodu nadal wymaga planowania
Dla osób przyjeżdżających w Bieszczady z odległych części Polski możliwość połączenia pociągu z autobusami pozostaje istotnym rozwiązaniem. W przedstawionym wariancie najważniejsze są trzy godziny: przyjazd pociągu do Przemyśla, odjazd autobusu o 13:45 oraz przesiadka w Ustrzykach Dolnych o 16:10. Warto pamiętać, że podane godziny są planowe i przed wyjazdem należy sprawdzić aktualne rozkłady pociągów oraz autobusów.
Komentarze (0)