Czerwcowe ożywienie po trudnym maju
Początek sezonu w Bieszczadzkim Parku Narodowym był statystycznie słabszy niż rok wcześniej: w maju 2026 roku odnotowano 58 570 osobo-wejść na szlaki, co stanowiło spadek o ponad 4 tysiące w porównaniu z majem 2025 roku. Na te wyniki wpłynęła kapryśna pogoda (15 dni z opadami) oraz mniejsza frekwencja podczas trzydniowej majówki, która przyciągnęła 22 918 osób.
Jednak czerwiec przyniósł wyraźne ożywienie. Długi weekend czerwcowy pokazał turystyczną siłę regionu: mimo zachmurzenia, w miejscowościach takich jak Cisna, parkingi były wypełnione niemal do ostatniego miejsca, a lokale gastronomiczne pracowały na pełnych obrotach.
Zagraniczni goście i turyści krajowi
Choć Bieszczady pozostają domeną turystyki krajowej, analizy wieloletnie wskazują na wzrost odsetka turystów spoza województwa podkarpackiego oraz większą różnorodność narodowościową gości zagranicznych. Potwierdza to również raport z zeszłego roku (K. Szpara, B. Gierczak-Korzeniowska, M. Stopa, Z badań ruchu turystycznego w województwie podkarpackim - RAPORT 2025), z którego wynika, że trwa trend zwiedzania krótszego, a jednocześnie rośnie liczba turystów odwiedzających region w ujęciu wieloletnim.
Wśród obcokrajowców odwiedzających region w ostatnich latach regularnie pojawiają się m.in. obywatele Niemiec, Wielkiej Brytanii oraz Ukrainy.
Krótko i intensywnie
Współczesny turysta w Bieszczadach coraz rzadziej wybiera długie turnusy. W powiatach o największym natężeniu ruchu turystycznego (bieszczadzkim i leskim) najpopularniejsze są pobyty obejmujące 1-2 noclegi (33,9%) oraz 3-4 dni (31,7%). Głównym celem przyjazdów pozostaje turystyka aktywna, w tym przede wszystkim wycieczki piesze.
Niezmiennymi punktami przyciągającymi tłumy są:
- Przełęcz Wyżna, będąca najpopularniejszym punktem wejścia do Schronu Chatka Puchatka (13 971 osób w maju - jak podaje Bieszczadzki Park Narodowy).
- Wołosate, skąd turyści ruszają głównie w kierunku Tarnicy.
- Jezioro Solińskie z koleją gondolową, które, obok Bieszczadzkiego Parku Narodowego, cieszy się największą popularnością wśród turystów.
Malownicze krajobrazy Jeziora Solińskiego od lat należą do największych „magnesów” turystycznych regionu, zdj. Aleksandra Szeligowska
Wydarzenia muzyczne i sportowe napędzają ruch turystyczny
Istotnym czynnikiem generującym wzmożony ruch w czerwcu 2026 były wydarzenia masowe. Festiwal Biegu Rzeźnika przyciągnął biegaczy wraz z rodzinami, co znacząco wpłynęło na aktywność w Cisnej.
Z kolei pod koniec miesiąca (26-28 czerwca) Cisna gościła fanów muzyki na festiwalu „ZEW się budzi”, gdzie wystąpili m.in. T.Love i Pidżama Porno.
Czerwcowe dane potwierdzają, że Bieszczady skutecznie łączą walory przyrodnicze z rozwijającą się ofertą wydarzeń sportowych i kulturalnych. Krótsze, ale intensywniejsze wyjazdy, rosnący udział turystów spoza regionu oraz większa liczba gości zagranicznych pokazują, że zmienia się sposób odkrywania Bieszczadów. Niezmiennie jednak pozostają one jednym z najatrakcyjniejszych kierunków turystycznych w Polsce.
Źródła:
- Bieszczadzki Park Narodowy, Maj 2026 w Bieszczadzkim Parku Narodowym - statystyki na szlakach, bdpn.gov.pl 2026, s. 1.
- K. Szpara, B. Gierczak-Korzeniowska, M. Stopa, Z badań ruchu turystycznego w województwie podkarpackim - RAPORT 2025, Rzeszów 2025, s. 1–286.
- PKL, Solina, pkl.pl 2026.
- Polska Organizacja Turystyczna, Plan działania 2026, Warszawa 2026.
Komentarze (0)