Historia, żywioły i biesiady
Noc Kupały to jedno z najważniejszych świąt w religii dawnych Słowian, celebrujące letnie przesilenie słońca. Choć z czasem zostało zaadaptowane przez chrześcijaństwo jako wigilia św. Jana, jego obrzędy i symbolika niezmiennie wskazują na przedchrześcijańskie pochodzenie.
Centralnym punktem świętowania są dwa żywioły: ogień i woda. Ogień, rozpalany tradycyjnie poprzez tarcie drewna o drewno (tzw. żywy ogień), ma moc oczyszczającą. Skoki przez ogniska miały chronić przed chorobami, urokami i złymi duchami. Z kolei woda w tę noc zyskuje magiczne i uzdrawiające właściwości; wierzono, że dopiero od tego dnia można bezpiecznie zażywać w niej kąpieli. Symbolem ich połączenia są ogniska rozpalane wzdłuż brzegów rzek
Rytualne potrawy
Dawne obchody nie mogły obejść się bez biesiady. W niektórych regionach przygotowywano „wotywną kaszę” z jęczmienia, którą częstowano potrzebujących. Na stołach gościły również pierogi (wareniki), sery, jaja na smalcu oraz babki ze zmielonymi nasionami konopi. Do picia serwowano kwas chlebowy, a w bogatszych tradycjach wino lub wódkę.
Wierzenia i psoty
Noc ta sprzyjała wróżbom miłosnym, ale też rytualnym psotom. Młodzież kradła wozy, podsuwała bramy na dachy czy blokowała drzwi domów, co było tolerowanym elementem świątecznego chaosu. Wierzono także, że o świcie słońce „gra” lub tańczy, mieniąc się różnymi kolorami.
Konna przygoda i kobieca energia w Lutowiskach
Współczesne obchody w Bieszczadach przyjmują różnorodne formy. W Lutowiskach, w terminie od 19 do 21 czerwca 2026 roku, organizowana jest wyprawa dla kobiet. Uczestniczki mają okazję poznać góry dzięki przejażdżkom koniami huculskimi, które są odpowiednie także dla osób bez wcześniejszego doświadczenia.
Program wydarzenia łączy aktywność z duchowością, ponieważ zaplanowano również warsztaty ziołowe, w tym naukę rozpoznawania roślin i tworzenia własnych eliksirów mocy oraz talizmanów. W programie znajduje się także rytuał spalenia Mary - symboliczne pożegnanie przeszłości poprzez spalenie kukły i rytuał wewnętrznego spokoju, czyli sesje jogi oraz celebrację nocy przesilenia przy wspólnym ognisku w kameralnym kręgu kobiet.
Bieszczadzka Noc Kupały 2026, zdj. Stowarzyszenie Inicjatyw Bieszczadzkich (Facebook)
Puszczanie wianków po Sanie
Równolegle w miejscowości Chmiel odbędzie się Bieszczadzka Noc Kupały, podkreślająca wspólnotę. Program przewiduje słowiańską gimnastykę oraz wspólną wyprawę na łąki w poszukiwaniu kwiatów do wicia wianków.
Głównym wydarzeniem wieczoru będzie puszczanie wianków po Sanie. Zgodnie ze wierzeniami, jeśli kawaler wyłowi wianek panny, tworzą parę, która wspólnie przeskakuje przez ogień.
Wieczór ma zakończyć potańcówka przy tradycyjnej muzyce, podczas której uczestnicy, ubrani zgodnie z tradycją na biało, zatańczą dawne tańce wirowe i „chodzonego”.
Puszczanie wianków zaplanowane jest również w Dwerniku nad Sanem. Odbędą się tu również warsztaty tańców tradycyjnych i skoki przez ogień.
Noc Kupały w winnicy w Zahutyniu
W Zahutyniu (Winnica Kmiecia) zaplanowano wydarzenie, które jest współczesną interpretacją dawnej Nocy Kupały. Program odwołuje się do tradycji opisanych w źródłach: będą warsztaty tworzenia wianków z wikliny oraz Słowiański Bar Kwiatowy nawiązują do kluczowego obrzędu wyplatania wianków z ziół i kwiatów. Kiedyś wierzono bowiem, że rośliny zebrane w tę noc posiadają wyjątkową moc leczniczą i magiczną, czerpaną prosto ze słońca i ziemi
Kulminacyjnym punktem będzie Rytuał Ognia. Zgodnie z tradycją, ogniska kupalne (sobótki) miały moc oczyszczania duszy i ochrony przed złymi mocami.
Elementem „Kupałowego Paszportu” ma być ubiór w bieli i lnie. To bezpośrednie nawiązanie do dawnych obyczajów, według których uczestnicy święta zakładali odświętne, jasne stroje, aby podkreślić wagę tego radosnego czasu
Noc Kupały w Winnicy Kmiecia, zdj. Winnica Kmiecia (Facebook)
Legendarny kwiat paproci i magiczne zioła
Nieodłącznym elementem bieszczadzkich opowieści jest kwiat paproci, który ma zakwitać tylko w tę jedną noc. Choć jest on mityczny, wiara w jego moc, dającą zdolność widzenia skarbów i rozumienia mowy zwierząt, wciąż inspiruje do nocnych wędrówek.
Ważną rolę odgrywają też realne rośliny, jak nasięźrzał, rwany przy specjalnych zaklęciach, aby zapewnić powodzenie w miłości, czy Iwan-da-marja, symbolizujący nierozerwalny związek brata i siostry.
Noc Kupały to coś więcej niż tylko widowiskowe obrzędy - to powrót do korzeni i próba zharmonizowania się z naturą w jej najpełniejszym rozkwicie. Na ten czas w Bieszczadach zaplanowano ciekawe wydarzenia, które pozwalają na chwilę wytchnienia i zanurzenie się w świecie, w którym legendy wciąż są żywe.
Komentarze (0)