reklama

Łatwogang zebrał 12 milionów złotych na leczenie 8-letniego Maksa!

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Łatwogang zebrał 12 milionów złotych na leczenie 8-letniego Maksa! - Zdjęcie główne
Autor: YouTube/latwogang | Opis: Łatwogang zebrał 12 milionów złotych na leczenie 8-letniego Maksa!

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościDzisiaj zbiórka dla Maksa Tockiego przekroczyła 12 milionów złotych na leczenie!
reklama

Po rekordowej zbiórce na rzecz Fundacji Cancer Fighters, podczas której udało się zebrać ponad 251 milionów złotych dla dzieci chorych na raka, Piotr Garkowski, znany w internecie jako Łatwogang, rozpoczął kolejną akcję charytatywną. Tym razem celem stała się pomoc dla ośmioletniego Maksa Tockiego, chorego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). Łatwogang wyruszył rowerem z Zakopanego do Gdańska, transmitując całą podróż na żywo w internecie. W ciągu niespełna dwóch dób internetowa społeczność ponownie pokazała swoją ogromną siłę. Jeszcze w niedzielny poranek zbiórka przekroczyła 12 milionów złotych, kwotę potrzebną na terapię genową chłopca w Stanach Zjednoczonych.

Rowerem przez Polskę dla chorego chłopca

Nowa akcja Łatwoganga rozpoczęła się w piątek po godzinie 16:00 w Zakopanem. Od samego początku wydarzenie było transmitowane na żywo. Plan influencera zakładał przejazd przez całą Polskę – z południa kraju aż do Gdańska. Łącznie do pokonania jest około 700 kilometrów. Podczas transmisji internetowy twórca nie ukrywał, że przedsięwzięcie ma jeden główny cel, zwrócenie uwagi na dramatyczną sytuację Maksa Tockiego, który cierpi na dystrofię mięśniową Duchenne’a. To niezwykle rzadka choroba genetyczna prowadząca do stopniowego i nieodwracalnego zaniku mięśni.

reklama

TRANSMISJA - KLIKNIJ W PONIŻSZE ZDJĘCIE

Miliony złotych w kilkadziesiąt godzin

Zainteresowanie akcją od pierwszych godzin było ogromne. Internauci nie tylko oglądali transmisję, ale także masowo wpłacali pieniądze na leczenie chłopca. W niedzielę rano licznik zbiórki przekroczył 12 milionów złotych. Moment osiągnięcia celu miał miejsce podczas postoju influencera na jednej ze stacji benzynowych w Toruniu. Łatwogang miał wtedy za sobą około 500 kilometrów trasy, które pokonał w niewiele ponad 39 godzin.

reklama

Przejazd był ogromnym wysiłkiem fizycznym. W nocy influencer wielokrotnie mówił podczas transmisji, że jest zmęczony, ale – jak podkreślał – „ciśnie dla Maksa”. Pierwszą od startu półgodzinną przerwę na sen zrobił dopiero około godziny 1 w nocy. Kolejna, nieco dłuższa, odbyła się między godziną 5 a 6 rano. Spał w samochodzie technicznym, który towarzyszy mu podczas całej trasy.

Historia Maksa poruszyła tysiące ludzi

Maks Tocki ma osiem lat i pochodzi z Bieszczad. Chłopiec choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a, ciężką chorobę genetyczną, która powoduje stopniowy zanik mięśni. W praktyce oznacza to postępującą utratę sprawności ruchowej oraz pogarszanie funkcjonowania organizmu. Jeszcze kilka lat temu diagnoza DMD oznaczała praktycznie brak realnych możliwości leczenia. Obecnie pojawiła się szansa w postaci nowoczesnej terapii genowej. Problemem pozostaje jednak jej bardzo wysoki koszt.

reklama

W ostatnich miesiącach wokół Maksa powstała ogromna społeczna mobilizacja. Organizowane były koncerty, wydarzenia sportowe, kiermasze, internetowe licytacje i liczne akcje charytatywne. Akcja Łatwoganga sprawiła jednak, że historia chłopca dotarła do milionów osób w całej Polsce.

Fot. YouTube/latwogang

„Wydarzył się cud stworzony przez ludzi”

Po przekroczeniu celu zbiórki głos zabrała Anna Tocka, mama Maksa. W emocjonalnym wpisie podziękowała wszystkim osobom zaangażowanym w pomoc dla jej syna.

Są momenty w życiu, kiedy brakuje słów, kiedy serce jest tak pełne wdzięczności, wzruszenia i miłości, że każde „dziękuję” wydaje się małe. 15 milionów złotych. Najdroższy lek świata dla naszego synka, dla naszego Maksa. Jeszcze niedawno ta kwota wydawała się czymś niemożliwym do osiągnięcia, a jednak wydarzył się cud. Cud stworzony przez ludzi

reklama

– przekazała.

Jak podkreśliła, ogromne znaczenie miało zaangażowanie tysięcy osób, które wspierały zbiórkę na różne sposoby.

Każdy, kto wpłacił choćby złotówkę, udostępnił zbiórkę, powiedział o niej dalej, pomodlił się, trzymał kciuki czy wysłał dobre słowo, dołożył swoją cegiełkę do ratowania naszego dziecka. Każdy z was stał się częścią tej historii. Historii o wielkim sercu, solidarności i o tym, że razem naprawdę można dokonać rzeczy, które wcześniej wydawały się niemożliwe

– powiedziała Anna Tocka.

Fot. YouTube/latwogang

Szczególne słowa skierowała również do Łatwoganga.

To, co zrobiłeś, było czymś więcej niż wyczynem. Dałeś nam nadzieję wtedy, gdy brakowało już sił. Sprawiłeś, że ludzie znów uwierzyli i dzięki tobie ta zbiórka zakończyła się tak szybko. Nie da się opisać słowami tego, co czują rodzice, kiedy widzą, że ktoś obcy walczy o ich dziecko tak, jakby było jego własnym

– podkreśliła Anna Tocka.

Mama chłopca dziękowała również za każdy kilometr przejechany przez influencera i za determinację, którą pokazał podczas całej akcji.

Dziękujemy za każdy metr, każdy wysiłek i każdą chwilę zwątpienia, którą pokonałeś dla naszego synka. Pokazałeś, ile dobra jest w człowieku. Stałeś się częścią nowej historii Maksa. On dostał coś więcej niż szansę na lek. Dostał przyszłość

– mówiła.

Internetowa społeczność i realna pomoc

Akcja Łatwoganga po raz kolejny pokazała, jak ogromną rolę mogą odgrywać internetowe społeczności w organizowaniu pomocy charytatywnej. Jeszcze kilka tygodni temu influencer prowadził rekordową transmisję na rzecz Fundacji Cancer Fighters, podczas której w ciągu dziewięciu dni udało się zebrać ponad ćwierć miliarda złotych.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo