Zagadka ukryta pod współczesnymi grobami
Przez lata historia wojennego cmentarza w Baligrodzie ulegała stopniowemu zatarciu. Po 1945 roku pamięć o poległych w 1915 roku żołnierzach niemal całkowicie zanikła. Sytuacja stała się jeszcze trudniejsza po 1960 roku, kiedy to - po zapełnieniu starego cmentarza cywilnego - zaczęto dokonywać nowych pochówków bezpośrednio na terenie dawnej wojennej nekropolii. Dziś znaczna część cmentarza cywilnego znajduje się na terenie dawnych kwater wojskowych.
Przełom przyniósł ubiegły rok. Grzegorz Gąska wraz z Mirosławem Mazurkiem z Fundacji Badań nad Dziedzictwem Kulturowym dotarli do archiwalnych dokumentów we Lwowie. Dzięki ich zgeoreferowaniu udało się precyzyjnie nałożyć dawne plany na współczesną mapę Baligrodu. Wynik był wstrząsający: pod stopami odwiedzających bliskich spoczywają tysiące żołnierzy. Ekipa badawcza w ostatnim momencie uratowała kilka mogił z 1915 roku przed wtórnymi pochówkami.
Zdjęcie z lotu ptaka ukazuje współczesny cmentarz w Baligrodzie, zdj. Grzegorz Gąska
Krwawe żniwo Karpat: bitwa o Baligród
Liczby mówią same za siebie. Z odnalezionych zestawień wynika, że w Baligrodzie spoczywa łącznie 8225 żołnierzy. To pokłosie niezwykle krwawych walk toczonych w Karpatach na przełomie 1914 i 1915 roku, znanych jako „bitwa zimowa”. Bieszczadzkie szczyty stały się wówczas areną zmagań imperiów, a żołnierze ginęli nie tylko od kul, ale i z mrozu w trudnych, górskich warunkach.
Archiwalne dokumenty precyzyjnie wymieniają nacje spoczywające w tej ziemi:
- Austriacy: 3144 poległych,
- Rosjanie: 3373 poległych,
- Niemcy: 1552 poległych.
Zdjęcie zasobów DALO Lwów, potwierdzające liczbę i narodowość 8225 żołnierzy pochowanych na cmentarzu wojennym w Baligrodzie, zdj. Grzegorz Gąska
Warto podkreślić, że pod tymi narodowościami kryją się liczne grupy etniczne, w tym wielu Polaków, którzy byli przymusowo wcielani do armii zaborczych i musieli walczyć w bratobójczych starciach na bieszczadzkich stokach.
Ponadto dzięki georeferencji planów z epoki (nałożeniu ich na współczesne mapy) udało się ustalić dokładny układ kwater, który dziś jest niewidoczny gołym okiem, gdyż porasta go trawa lub pokrywają współczesne nagrobki. Kwerendy pozwalają na sukcesywne tłumaczenie nazwisk, co wkrótce umożliwi stworzenie obszernej bazy danych osób tu spoczywających.
Grzegorz Gąska: „To zobowiązuje w szczególny sposób”
Fundacja Badań nad Dziedzictwem Kulturowym pod wodzą Mirosława Mazurka podjęła się trudnego zadania rekonstrukcji cmentarza. Prace prowadzone są w trudnych warunkach pogodowych, ale z niezwykłą dbałością o detal historyczny. Jak mówi Grzegorz Gąska:
„Stoją już pierwsze słupki, które oznaczać będą granice cmentarza. Są one wzorowane na jedynym zachowanym wzorcu - postumencie krzyża centralnego z dwudziestolecia międzywojennego”
Ten postument jest unikalny na skalę całych Bieszczadów - to jedyna w pełni zachowana dominanta architektoniczna, będąca jednocześnie mogiłą zbiorową dla pierwszych poległych w Baligrodzie żołnierzy. Obecnie fundamenty pod nową bramę wejściową są już gotowe, a ekipa pracuje nad odtworzeniem detali krzyża centralnego, który został zdemontowany w celu wykonania wiernej kopii.
Prace na cmentarzu, zdj. Grzegorz Gąska
Jakie są największe trudności techniczne przy pracy na czynnym cmentarzu?
Jak informuje Grzegorz Gąska praca w Baligrodzie to ogromne wyzwanie logistyczne i techniczne. Największą trudnością jest konieczność operowania ciężkim sprzętem, takim jak koparki czy betoniarki, w niezwykle ciasnych przestrzeniach między istniejącymi, współczesnymi pomnikami. Każdy ruch maszyn musi być wykonywany z dużą precyzją aby nie uszkodzić dzisiejszych nagrobków.
Dodatkowo prace często odbywają się w trudnych, upalnych warunkach pogodowych.
Więcej niż tylko budowa
Praca Fundacji Badań nad Dziedzictwem Kulturowym to nie tylko beton i kamień. Równolegle z pracami budowlanymi toczą się intensywne kwerendy i tłumaczenia dokumentów. Cel jest jeden: stworzenie bazy danych z nazwiskami wszystkich 8225 żołnierzy. To próba przywrócenia tożsamości ludziom, o których świat miał zapomnieć.
Mimo trudności, takich jak prowadzenie prac ciężkim sprzętem między istniejącymi grobami cywilnymi, determinacja zespołu nie słabnie. Jak podkreśla Grzegorz Gąska, odkrycie, że jest to największy cmentarz Wielkiej Wojny w Polsce, nadaje tym pracom szczególnego, niemal świętego wymiaru.
Prace na cmentarzu w Baligrodzie wymagają użycia ciężkiego sprzętu, zdj. Grzegorz Gąska
Bez pasjonatów i fundacji to by się nie udało!
Bez pasjonatów i Fundacji Badań nad Dziedzictwem Kulturowym, reprezentowanej przez Grzegorza Gąskę oraz Mirosława Mazurka, to ogromne przedsięwzięcie nie mogłoby zostać zrealizowane. Ich działania to unikalne połączenie pasji, technologii i szacunku do historii.
Fundacja realizuje misję w kilku kluczowych obszarach. Głównym jest rekonstrukcja i renowacja, czyli przywracanie godności zapomnianym nekropoliom wojennym. Obecnie prowadzone prace w Baligrodzie mają na celu odtworzenie największego cmentarza z okresu I wojny światowej w Polsce. Członkowie fundacji zajmują się również badaniami archiwalnymi. Dzięki dotarciu do archiwów we Lwowie możliwe było ustalenie, że w Baligrodzie spoczywa 8225 żołnierzy i wskazanie ich narodowości.
Ponadto pasjonaci i członkowie fundacji prowadzą prace terenowe i archeologiczne, a każde znalezisko jest przez nich precyzyjnie dokumentowane.
Celem fundacji jest przywrócenie tożsamości bezimiennym dotąd ofiarom poprzez digitalizację i tłumaczenie dokumentów strat.
Obecnie Baligród przestaje być tylko kolejnym punktem na turystycznej mapie Bieszczadów. To ogromna zasługa takich osób jak Grzegorza Gąska, Mirosław Mazurek i pracowników Fundacji Badań nad Dziedzictwem Kulturowym, dzięki którym cmentarz staje się pomnikiem historii, przypominającym o skali tragedii sprzed ponad stu lat. Pod koniec tego roku, gdy prace dobiegną końca, ponad osiem tysięcy poległych w końcu doczeka się godnego upamiętnienia, na które czekali ponad wiek.
W najbliższym czasie planowane są prace archeologiczne także w innych miejscowościach na terenie Bieszczadów. Będziemy informować o tym, podobnie jak o postępach prac w Baligrodzie, na bieżąco.
Źródła:
- Dokumentacja archiwalna cmentarza wojennego w Baligrodzie (zbiory lwowskie, zestawienie strat).
- Relacje z postępu prac rekonstrukcyjnych - Grzegorz Gąska, czerwiec 2026.
- Materiały Fundacji Badań nad Dziedzictwem Kulturowym.
Zdjęcia w artykule są autorstwa Grzegorza Gąski. Publikacja za zgodą.
Serdeczne podziękowania składam Grzegorzowi Gąsce za udostępnienie materiałów archiwalnych, cennych informacji oraz fotografii dokumentujących postęp prac przy rekonstrukcji cmentarza wojennego w Baligrodzie. Dzięki jego zaangażowaniu i otwartości możliwe było przygotowanie niniejszego materiału oraz przybliżenie czytelnikom historii jednego z najważniejszych miejsc pamięci z okresu I wojny światowej w Polsce.
Komentarze (0)