Na podstawie danych z pierwszego Powszechnego Spisu Ludności z 1921 roku wiadomo, że w Cisnej znajdowało się wówczas 46 domów i mieszkało tu 416 osób. Struktura mieszkańców pokazuje, jak bardzo wielokulturowe było to miejsce. Żyło tu 132 grekokatolików, 166 katolików i 118 Żydów, co przekładało się odpowiednio na około 132 Ukraińców, 166 Polaków i 118 Żydów. W praktyce oznaczało to codzienne sąsiedztwo różnych języków, tradycji i religii.
Cisna była więc prawdziwym kulturowym tyglem. Różnorodność nie była tu ciekawostką, lecz normalnością wpisaną w rytm życia miejscowości.
Ludność rosła aż do 1939 roku, do wybuchu II wojny światowej, która stała się momentem granicznym nie tylko dla regionu, ale i dla jego wielonarodowego charakteru.
Dziś spacer po Cisnej może stać się nie tylko górską wycieczką, lecz także podróżą w wyobraźni. Świadomość, że przed laty spotykali się tu ludzie różnych narodowości i wyznań, nadaje temu miejscu dodatkowy wymiar. To właśnie takie historie sprawiają, że bieszczadzkie miejscowości są czymś więcej niż punktami na mapie – stają się przestrzenią pamięci o świecie, który współtworzyli ludzie wielu kultur.
Komentarze (0)