Reklama

Bieszczadzka Osada Filmowa w Dwerniku. To wyjątkowe miejsce z niepowtarzalnym klimatem

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: | Zdjęcie: Bieszczadzka Osada Filmowa - wyjątkowe noclegi w Dwerniku

Bieszczadzka Osada Filmowa w Dwerniku. To wyjątkowe miejsce z niepowtarzalnym klimatem - Zdjęcie główne

foto Bieszczadzka Osada Filmowa - wyjątkowe noclegi w Dwerniku

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Aktualności To nowe, a zarazem wyjątkowe miejsce na mapie turystycznej Bieszczadów. W Dwerniku powstała Bieszczadzka Osada Filmowa, czyli domki tematyczne związane z filmami Roberta Żurakowskiego, reżysera, między innymi produkcji „Śniła mi się Połonina”.

Bieszczadzka Osada Filmowa to innowacyjny projekt, dzięki któremu turyści odwiedzający Dwernik będą mogli doświadczyć unikatowego klimatu i wgłębić się w historię Bieszczadów. Jak podkreśla gospodarz Robert Żurakowski, osada daje możliwość podróży w świat magii kina. To tutaj ożywają bieszczadzkie kultowe miejsca sportretowane w filmach, jak również istnieje możliwość poznania legendarnych osobowości – bohaterów filmów dokumentalnych. 

Osada daje możliwość poznania dokładnie historii Chatki Puchatka czy życia artysty Zdzisława Pękalskiego. Będzie tam można również usłyszeć wspomnienia Juliana i Kasi, którzy są właścicielami domków, a którzy mają wieloletnie doświadczenia życia na Połoninie Wetlińskiej. Przez 5 lat Julian prowadził kultowe schronisko wraz z legendarnym Ludwikiem Pińczukiem. Gdy Lutek zszedł z Połoniny to Julian z Kasią gospodarzyli w schronisku, aż do jego zburzenia

- zauważa Robert Żurakowski, reżyser i gospodarz Bieszczadzkiej Osady Filmowej.

W domkach znajdują się rzutniki filmowe, na których można obejrzeć filmy dokumentalne Gospodarza oraz materiały z planu zdjęciowego niewykorzystane w filmie. Do dyspozycji są również materiały archiwalne, które ekipa filmowa otrzymała dopiero po realizacji filmu - wyjątkowe bo nigdzie dotąd niepublikowane.

Materiały filmowe pokazują Bieszczady od roku 1958 i zostały sfilmowane przez profesora Stanisława Jakubczyka, który przez dziesięciolecia dokumentował te tereny. 

Historię poznać będzie można również dzięki foto-albumom oraz zdjęciom, materiałom prasowym i innym archiwaliom

 - dodaje gospodarz.

Wyprawę w świat filmowych Bieszczadów może wzbogacić Robert Żurakowski biorąc udział w spotkaniach i dzieląc się swoim bieszczadzkimi doświadczeniami dokumentalisty. W dalszej kolejności odwiedzający będą mogli uczestniczyć w realizacji kolejnych filmów, będąc na przykład obecnym na planie zdjęciowym. Planowane są warsztaty filmowe, fotograficzne i pisania scenariusza.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy