W Bieszczadach odbyły się w tym roku dwa biegi w ramach ogólnopolskiego przedsięwzięcia „Tropem Wilczym”. Jednym z miast gospodarzy były Ustrzyki Dolne. Wydarzenie zgromadziło uczestników w różnym wieku i przyciągnęło zarówno mieszkańców regionu, jak i osoby spoza powiatu bieszczadzkiego. Centrum organizacyjnym biegu był Bieszczadzki Zespół Szkół Zawodowych w Ustrzykach Dolnych, gdzie zlokalizowano start, metę oraz „zaplecze” wydarzenia.
Od leśnej inicjatywy do ogólnopolskiego projektu
Bieg „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” zainaugurowano w 2013 roku. Pierwsza edycja, zorganizowana przez pasjonatów historii i działaczy społecznych w lesie w okolicach Zalewu Zegrzyńskiego, miała charakter surwiwalowy i zgromadziła kilkadziesiąt osób. Już w 2014 roku, dzięki zaangażowaniu Fundacja Tropem Wilczym, wydarzenie nabrało rozmachu i stało się dużym przedsięwzięciem stołecznym. W Warszawie wystartowało wówczas 1500 uczestników, a kolejne edycje odbywały się między innymi w Parku Skaryszewskim i na Forcie Bema. Od 2015 roku bieg przyjął formułę ogólnopolską i na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń sportowych w Polsce.
Największą skalę projekt osiągnął w 2020 roku. W biegu wzięło udział ponad 75 tysięcy uczestników w 370 lokalizacjach – w około 300 miastach w Polsce, 9 miastach zagranicznych (między innymi w Chicago, Londynie, Nowym Jorku, Wiedniu i Wilnie) oraz w 50 miastach, gdzie organizowano biegi garnizonowe. Wydarzenie odbyło się również w siedmiu misjach wojskowych poza granicami kraju, między innymi w Afganistanie, Iraku, Kosowie i Rumunii. Hołd Żołnierzom Wyklętym oddawali tam nie tylko polscy żołnierze, ale także przedstawiciele innych armii z USA, Węgier, Danii i Ukrainy.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Znaczenie biegu wpisuje się w kontekst ustanowionego w 2011 roku Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”, obchodzonego 1 marca. Święto to upamiętnia żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego i antysowieckiego, działającego w latach 1944–1963 na terenie przedwojennych granic Rzeczypospolitej.
Symboliczne 1963 metry
Stałym elementem każdej edycji jest dystans 1963 metrów. Liczba ta nawiązuje do roku śmierci ostatniego z Żołnierzy Wyklętych – Józef Franczak, ps. „Lalek”, który zginął 21 października 1963 roku podczas obławy w Majdanie Kozic Górnych pod Piaskami.
Żołnierze Wyklęci pozostali wierni złożonej przysiędze wojskowej i nie podjęli współpracy z władzą komunistyczną. W okresie PRL propaganda określała ich mianem faszystów i bandytów, pozbawiając ich praw oraz poddając represjom ze strony struktur Urzędu Bezpieczeństwa i Informacji Wojskowej. Liczbę członków organizacji i grup konspiracyjnych szacuje się na 120–180 tysięcy osób. Według wciąż niepełnych danych w latach 1944–1956 zginęło blisko 9 tysięcy żołnierzy podziemia, a ponad 4 tysiące osób skazano na karę śmierci.
Ustrzyki Dolne: sport i pamięć
W Ustrzykach Dolnych organizatorzy przygotowali trzy kategorie: bieg rodzinny na 1963 metry, bieg główny na 7 kilometrów oraz marsz Nordic Walking na dystansie 5 kilometrów.
Start i meta znajdowały się przy Bieszczadzkim Zespole Szkół Zawodowych w Ustrzykach Dolnych, a w budynku szkoły przygotowano stoiska Warsztatów Terapii Zajęciowej w Ustrzykach Dolnych, Nadleśnictwa Ustrzyki Dolne, Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej, Bieszczadzkiego Centrum Dziedzictwa Kulturowego w Ustrzykach Dolnych, Bieszczadzkiego Parku Narodowego, Komendy Powiatowej Policji w Ustrzykach Dolnych, Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Ustrzykach Dolnych oraz wojska.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Wydarzenie rozpoczęło się chwilę przed godziną 12:00, kiedy zawodnicy ustawili się na starcie. Wszystkich zgromadzonych przywitał Marek Andruch, starosta powiatu bieszczadzkiego. Punktualnie w południe wystartowały biegi na 1963 metry i 7 kilometrów, a chwilę później uczestnicy marszu Nordic Walking.
Choć wydarzenie miało przede wszystkim wymiar symboliczny i edukacyjny, na trasie nie zabrakło sportowej rywalizacji. Wśród uczestników znaleźli się nie tylko mieszkańcy Ustrzyk Dolnych i okolicznych miejscowości, lecz także osoby z Rzeszowa, Krosna czy Łańcuta.
Wyniki rywalizacji w Ustrzykach Dolnych
W biegu na 1963 metry wśród mężczyzn zwyciężyli:
- Kacper Kaszany (2012, Ustrzyki Dolne) – 06:26
- Michał Jakubik (2009, Ustrzyki Dolne) – 06:35
- Gniewosz Sowa (2016, Ustrzyki Dolne) – 07:27
W biegu na 1963 metry wśród kobiet najlepsze były:
- Lena Pereślucha (2013, Ustrzyki Dolne) – 06:50
- Róża Sowa (2012, Ustrzyki Dolne) – 07:09
- Dagmara Podkalicka (2013, Teleśnica) – 07:39
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Na dystansie 7 kilometrów wśród mężczyzn zwyciężyli:
- Karol Kaszany (2008, Ustrzyki Dolne) – 24:03
- Marcin Starzyński (1982, Ustrzyki Dolne) – 26:15
- Igor Majer (1994, Ustrzyki Dolne) – 29:31
Na dystansie 7 kilometrów wśród kpbiet zwyciężyły:
- Maria Domiszewska (1966, Ustrzyki Dolne) – 29:48
- Dominika Szkafarak (1989, Ustrzyki Dolne) – 32:16
- Monika Wajda (1976, Ustrzyki Dolne) – 32:29
Wyniki biegu na dystansie 1963 metry - TUTAJ
Wyniki biegu na dystansie 7 kilometrów - TUTAJ
Marsz Nordic Walking - TUTAJ
Służby mundurowe - TUTAJ
Kategorie wiekowe - TUTAJ
Organizacja i atmosfera
Bieg przebiegł sprawnie pod względem organizacyjnym. Wydarzenie zabezpieczyły odpowiednie służby, a sprzyjająca pogoda – ciepła i słoneczna – stanowiła dodatkowy atut. Całość poprowadził Krzysztof Mendzios, dyrektor Bieszczadzkie Centrum Dziedzictwa Kulturowego w Ustrzykach Dolnych, natomiast głównym koordynatorem biegu był Paweł Germański, dyrektor Bieszczadzki Zespół Szkół Zawodowych w Ustrzykach Dolnych.
Wydarzenie w Ustrzykach Dolnych pokazało, że idea łączenia aktywności sportowej z edukacją historyczną znajduje szerokie grono odbiorców. Wspólne bieganie stało się okazją nie tylko do sportowej rywalizacji, lecz przede wszystkim do podtrzymywania pamięci o żołnierzach powojennego podziemia niepodległościowego.
Komentarze (0)