Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Tajemnica zwłok znalezionych w Bieszczadach

foto fot. Archiwum

wiadomosci 31 sierpnia br. pracownicy remontujący Chatkę Puchatka odnaleźli przy jednym ze szlaków ludzkie szczątki. Mogły tam leżeć od jesieni ubiegłego roku. Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lesku.

RB/MK

Opublikowano: 16 września 2020 11:18 | Aktualizacja: 16 września 2020 12:19

Jak na razie prokuratura posiada niewiele informacji na temat tożsamości zmarłej lub zmarłego. Istnieją jedynie podejrzenia. Ciało zostało najprawdopodobniej rozszarpane przez dzikie zwierzęta.


Czytaj także: Znaleziono zwłoki na terenie BPN

W ustaleniu obrażeń i ewentualnej przyczyny śmierci mają pomóc badania w zakładzie medycyny sądowej w Krakowie. 

 

- Pracownicy znaleźli jedynie fragmenty szkieletu. To były szczątki zwłok, które mogły tam leżeć od jesieni ubiegłego roku.

 


- wyjaśnia prokurator Justyna Radzik-Czuba, prowadząca śledztwo. 

CZYTAJ DALEJ >>

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.