Przed rozpoczęciem spotkania II ligi podkarpackiej pomiędzy Feniksem Heron Przeworsk II a Powiatem Leskim trudno było nie wskazywać gospodarzy jako wyraźnego faworyta. Drużyna z Przeworska prezentowała w tym sezonie wysoką formę – po pięciu rozegranych meczach miała na koncie 10 punktów, co dawało jej drugie miejsce w ligowej tabeli. Co istotne, Feniks Heron Przeworsk II nie przegrał dotąd ani jednego spotkania na własnym parkiecie, a własna hala i dobra seria wyników tylko wzmacniały jego pozycję przed tym pojedynkiem.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za gospodarzami był pierwszy mecz rozegrany w Lesku, w którym Powiat Leski musiał uznać wyższość rywali, przegrywając 0:3. Wszystko to sprawiało, że wyjazdowe starcie w Przeworsku zapowiadało się dla zespołu z Leska jako jedno z najtrudniejszych wyzwań w sezonie. Choć statystyki, miejsce w tabeli oraz atut własnego parkietu przemawiały jednoznacznie na korzyść drużyny z Przeworska, sport wielokrotnie udowadniał, że nie zawsze wygrywa faworyt. Tak właśnie było tym razem.
Wyrównany początek i przewaga gospodarzy
Początek spotkania w Przeworsku był bardzo wyrównany. Obie drużyny punktowały naprzemiennie, nie pozwalając rywalom na wypracowanie wyraźnej przewagi. Różnice punktowe w pierwszym secie były niewielkie, jednak to gospodarze przez większość tej partii utrzymywali prowadzenie. Ostatecznie Feniks Heron Przeworsk II wygrał pierwszego seta 25:21, potwierdzając swoją dobrą dyspozycję na własnym parkiecie.
Skuteczna odpowiedź Powiatu Leskiego
Drugi set lepiej rozpoczął Powiat Leski, który szybko objął prowadzenie 4:1. Feniks zdołał jednak doprowadzić do wyrównania i od tego momentu gra ponownie toczyła się punkt za punkt. Przy stanie 7:7 zespół z Leska zanotował bardzo dobrą serię, zdobywając pięć punktów z rzędu. Przewaga ta okazała się kluczowa, choć gospodarze do samego końca starali się odrobić straty. Przy wyniku 20:20 emocje były bardzo duże, ale to Powiat Leski zachował większą koncentrację w końcówce, wygrywając tego seta 25:22 i doprowadzając do wyrównania w meczu.
Kontrola w trzeciej partii
Trzeci set również rozpoczął się w bardzo wyrównanym tempie. Przez długi czas żadna z drużyn nie była w stanie wypracować sobie wyraźnej przewagi. Dopiero w dalszej części seta Powiat Leski zdołał odskoczyć rywalom, obejmując prowadzenie 23:15. Tej przewagi siatkarze z Leska już nie oddali, wygrywając partię 25:18.Czwarty set należał do Feniksa Heron Przeworsk II. Gospodarze wykorzystali swoje doświadczenie i atut własnej hali, doprowadzając do wyrównania w całym meczu. O zwycięstwie miał zadecydować piąty, decydujący set.
Nerwowa końcówka i zwycięstwo gości
Tie-break był odzwierciedleniem całego spotkania – wyrównany, pełen napięcia i nieprzewidywalny. Powiat Leski prowadził już 14:11 i wydawało się, że decydujący punkt jest kwestią chwili. Gospodarze zdobyli jednak dwa punkty z rzędu, doprowadzając do stanu 14:13. W końcówce więcej spokoju zachowali przyjezdni, którzy zdobyli ostatni punkt i wygrali piątego seta 15:13, a całe spotkanie 3:2.
Feniks Heron Przeworsk II – Powiat Leski 2:3 (25:21, 22:25, 18:25, 25:23, 13:15)
Feniks Heron Przeworsk II: Mateusz Kurowski, Jakub Durski, Piotr Krupa, Kacper Fedorek, Marek Zembroń, Kamil Pondel, Sławomir Marciniec, Bartosz Makosiej, Jakub Rut, Jakub Żołyniak, Maciej Szybicki, Krzysztof Domagała.Powiat Leski: Szymon Tkacz, Dawid Kita, Robert Kalwarowski, Grzegorz Jędrys, Gracjan Bajorek, Grzegorz Krochmal, Przemysław Chudziak, Bartłomiej Wójcik, Piotr Zieliński, Łukasz Pietrasz.
Najlepszym zawodnikiem meczu został Przemysław Chudziak, siatkarz Powiatu Leskiego.
Komentarze (0)