Po blisko czterech miesiącach otwarto ponownie jedną z najchętniej odwiedzanych wież widokowych w Bieszczadach. Prowadzone działania miały na celu przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo wszystkim turystom odwiedzającym to miejsce.

Wieża widokowa wymagała remontu

Platforma widokowa na szczycie Korbani to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w Bieszczadach. Ze względu na popularność i sporą ilość turystów, obiekt wymagał natychmiastowego remontu. Od lutego bieżącego roku, wieża została wyłączona z użytku. Prowadzone działania miały na celu poprawić przede wszystkim bezpieczeństwo. Jak zauważa Krzysztof Pecka, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Solinie z/s w Polańczyku, ważne, że prace udało się zakończyć jeszcze przed sezonem wakacyjnym. Inwestycję sfinansowano ze środków pochodzących z funduszu leśnego, a jej koszt to około 150 tysięcy złotych.

Popularnie turystycznie miejsce

Wieża widokowa na Korbani liczy 8 metrów wysokości i składa się z 3 kondygnacji. Obiekt został wybudowany w 2014 roku i od tamtej pory zyskał ogromną popularność wśród turystów ale również lokalnej społeczności. Dzięki staraniom włodarzy Gminy Solina powstała wiata turystyczna „Pod Korbanią” w Bukowcu oraz wytyczono ścieżki turystyczne na szczyt góry oraz do pobliskiej Łopienki.

Pojawienie się tego obiektu na terenie Bukowca zdecydowanie ożywiło ruch turystyczny tego miejsca, sprawiając, że miejscowość ta zyskała nową odsłonę i przestała być jedynie miejscem noclegowym na mapach turystycznych. Po atrakcjach jakie znajdziemy w okolicach Soliny, Polańczyka, Myczkowa jest to jedno z najczęściej rozpoznawalnych miejsc na terenie gminy

– zaznacza Krzysztof Pecka, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Solinie z/s w Polańczyku.

Turyści u stóp Korbani w Bukowcu znajdą wiatę, miejsce ogniskowe oraz niewielkie miejsce postoju przy którym widnieją tablice informacyjne. Dbając o komfort oraz estetykę miejsca w sezonie udostępnione są również przenośne toalety WC. Najkrótszym, choć nie najłatwiejszym podejściem na szczyt jest zielona ścieżka prowadząca nieopodal wiaty. Przejście z tego miejsca zajmie około godziny czasu. Natomiast wytrwali piechurzy mogą ze szczytu dojść do Łopienki ścieżką oznaczoną kolorem zielonym. Należy jednak pamiętać, że przed wyruszeniem na szlak zawsze należy sprawdzić prognozę pogody, gdyż warunki na szczycie bywają kapryśne. Niewielki schron zlokalizowany na Korbani zapewni ochronę „zaskoczonemu” turyście.

Z uwagi na obecność dzikich zwierząt w okolicy i trudno dostępny teren również należy pamiętać, aby wszelkie odpady zabierać ze sobą. Natomiast widokami z wieży należy cieszyć się bez ograniczeń, do czego zachęcamy już dziś

– przypomina Ewa Wydrzyńska-Scelina z Nadleśnictwa Baligród.

Zdjęcie główne: Ewa Wydrzyńska-Scelina