reklama

Narty, skocznia, saneczki i 150 łóżek. Tak wyglądały przedwojenne Sianki

Opublikowano:
Autor:

Narty, skocznia, saneczki i 150 łóżek. Tak wyglądały przedwojenne Sianki - Zdjęcie główne
Autor: Narodowe Archiwum Cyfrowe | Opis: Narty, skocznia, saneczki i 150 łóżek. Tak wyglądały przedwojenne Sianki

Udostępnij na:
Facebook
Bieszczadzkie dziejeDziś są opuszczone. Ciche. Położone przy granicy polsko-ukraińskiej, nad Sanem, na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Ale przed wojną Sianki miały zupełnie inne oblicze. Zimą pojawiali się tutaj narciarze, działały schroniska, pensjonaty i restauracje. Była skocznia. Był tor saneczkowy. Byli turyści. Sianki były jednym z narciarskich ośrodków przedwojennych Bieszczad.
reklama

Trudno dziś patrzeć na tę miejscowość bez świadomości, jak bardzo zmieniła się jej historia. Sianki leżą w powiecie bieszczadzkim, w gminie Lutowiska, przy granicy polsko-ukraińskiej i nad Sanem. Znajdują się na obszarze Bieszczadzkiego Parku Narodowego, a także w granicach Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Karpaty Wschodnie”. Wchodzą w skład sołectwa Stuposiany.

Przed II wojną światową zimą robiło się tutaj naprawdę sportowo. Narciarze mieli do dyspozycji nie tylko górskie trasy. Na miejscu działały trzy schroniska turystyczne, kilka domów letniskowych, liczne pensjonaty i restauracje. Sianki miały więc wszystko, czego potrzebował rozwijający się ośrodek narciarski.

I nie chodziło wyłącznie o rekreację. W miejscowości znajdowała się skocznia narciarska. Był też tor saneczkowy. Zimą przestrzeń Sianek zamieniała się w miejsce związane ze sportami śnieżnymi.

Rozwijała się również baza noclegowa. Na przełomie lat 1933/1935 staraniem Przemyskiego Towarzystwa Narciarzy oddano do użytku schronisko w Siankach. Kolejny ważny moment przyszedł w marcu 1936 roku. Wtedy otwarto nowe schronisko narciarskie. Mogło pomieścić 150 osób. Obiekt należał do Dowództwa Okręgu Korpusu Nr X.

 

A potem przyszedł kolejny ważny moment. Marzec 1936 roku. Właśnie wtedy w Siankach zorganizowano pierwsze narciarskie Mistrzostwa Polski klubów robotniczych.

To wydarzenie dobrze pokazuje, jaką rolę pełniły wówczas Sianki. Nie były tylko miejscem zimowego wypoczynku. Trafiali tutaj również zawodnicy rywalizujący w narciarskich zawodach. Na śniegu pojawiali się uczestnicy mistrzostw, a miejscowość stawała się areną sportowych zmagań.

reklama

Dzisiaj ten obraz trudno połączyć z Siankami, jakie znamy. Opuszczona miejscowość przy granicy. San. Bieszczadzki Park Narodowy. Teren Międzynarodowego Rezerwatu Biosfery „Karpaty Wschodnie”. I świadomość, że przed wojną działał tutaj narciarski ośrodek z całą infrastrukturą.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo