reklama

Pan Mariusz przez lata pisał wiersze o Bieszczadach do szuflady. Dziś dzięki AI powstają z nich piosenki

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Pan Mariusz przez lata pisał wiersze o Bieszczadach do szuflady. Dziś dzięki AI powstają z nich piosenki - Zdjęcie główne
Autor: Fot. / źródło: oficjalny kanał YouTube „Bieszczadzkie Szlaki Znowu Wołają” (M@X&O) | Opis: Okładka playlisty „Bieszczadzkie Szlaki Znowu Wołają” projektu Mariusza Wierzbickiego (M@X&O)

Udostępnij na:
Facebook
Bieszczadzkie ciekawostkiBieszczady od dekad są natchnieniem dla poetów, a ich surowe piękno najlepiej wybrzmiewa w muzyce. Choć region się zmienia, pasja do opisywania tych gór pozostaje niezmienna. Dziś jednak do tradycyjnego instrumentarium dołącza sztuczna inteligencja. Poznajcie historię Pana Mariusza, tworzącego pod pseudonimem M@X&O, który udowadnia, że technologia AI może stać się nowym instrumentem w rękach pasjonatów, wpisując się w rosnący nurt nowoczesnych twórców cyfrowych, którzy tradycyjne słowo łączą z potęgą algorytmów.
reklama

Od luźnych kartek do plików w chmurze 

Historia Mariusza Wierzbickiego (M@X&O) to klasyczny bieszczadzki motyw „twórczości do szuflady”, który zyskał zupełnie nowy, cyfrowy finał. Wszystko zaczęło się tradycyjnie - od papieru i pióra. Jak wspomina autor:  

„Składałem rymy w szkole średniej i na studiach. Pisałem rymowanki dla przyszłej i obecnej żony. Potem była przerwa. Pojedyncze zarysy tekstów lądowały w szufladzie”. 

W tej opowieści próżno jednak szukać opasłych tomów poezji. To raczej zapis autentycznych, ulotnych chwil utrwalonych na tym, co akurat było pod ręką. Wbrew powszechnym wyobrażeniom o artystach skrupulatnie prowadzących eleganckie bruliony, Pan Mariusz zawsze stawiał na prostotę i brak artystycznego zadęcia. Jak wyjaśnia z dstansem: 

reklama

W moim przypadku to nigdy nie były zeszyty. Zeszyt to zobowiązanie do pisania czegoś ważnego i istotnego. To zawsze były luźne kartki, bo nigdy nie uważałem i nie uważam siebie za coś więcej niż rymokletę” 

Dowodem tego są zachowane materiały, jak chociażby pożółkła, kratkowana karta z wierszem „Zadzwoń, napisz albo przyjedź”. Ten skromny, warsztatowy charakter twórczości ewoluował wraz z postępem technologicznym. Jako pasjonat komputerów od lat szkolnych, Pan Mariusz naturalnie zamienił z czasem długopis na klawiaturę, a fizyczne kartki na pliki w Wordzie i na tablecie. 

Przez lata te literackie zapiski czekały na swój moment. Choć wiele z nich ucierpiało pod wpływem czasu i nie wszystkie dotrwały w formie nadającej się do sfotografowania, ich treść pozostała żywa w pamięci autora. 

reklama

To właśnie te autentyczne emocje, spisane przed laty, stały się fundamentem obecnego projektu. Dziś autor najpierw dopracowuje tekst w Wordzie, a następnie przenosi je do AI, gdzie - jak sam mówi - „dzieje się magia”, a dawne rymowanki zyskują nowe, bieszczadzkie życie w cyfrowym świecie. 

Ocalałe „perełki” z szuflady - rękopisy i listy, które po latach stały się fundamentem cyfrowej twórczości M@X&O, zdj. archiwum prywatne M. Wierzbickiego (M@X&O) 

reklama

Rękopis utworu „Zadzwoń, napisz albo przyjedź”, zdj. archiwum prywatne M. Wierzbickiego (M@X&O)

Warsztat cyfrowego twórcy 

Dziś Mariusz Wierzbicki jest jednym z twórców cyfrowych, którzy wykorzystują nowoczesne narzędzia do realizacji swoich wizji. Proces powstawania jego utworów to precyzyjne połączenie ludzkiej wrażliwości z technologią. 

Wszystko zaczyna się od tekstu w Wordzie, który następnie trafia do narzędzia AI. Jednak rola człowieka na tym się nie kończy: 

 Czasami muszę poprawiać tekst pod lepsze brzmienie, to normalne, że coś na kształt wiersza nie może zostać na wprost piosenką

reklama

- przyznaje Pan Mariusz, wskazując na konieczność redakcyjnego dopracowania liryków, by harmonijnie współgrały z linią melodyczną. 

Kartka z zapisanymi utworami „Kondolencje” oraz „Historia pewnej znajomości”, zdj. archiwum prywatne M. Wierzbickiego (M@X&O)

Bieszczadzkie szlaki w streamingach 

Choć flagowym utworem projektu pozostaje kompozycja „Bieszczadzkie Szlaki Znowu Wołają”, biblioteka utworów M@X&O stale się powiększa. W serwisach streamingowych można znaleźć również inne kompozycje o mocnym regionalnym charakterze, takie jak: 

  • „Bieszczady”, 
  • „Połoniny”, 
  • „W Bieszczady prowadź”.

Autor nie ogranicza się jednak tylko do opisów krajobrazów, sięgając po tematy bardziej egzystencjalne w utworach o mniej oczywistych tytułach, jak „Czas” czy „Wspomnienie”. Każda z tych piosenek jest dowodem na to, że amatorska twórczość, dzięki technologii, może zyskać profesjonalny blask i dotrzeć do słuchaczy na Spotify, Tidal czy Apple Music. 

„Bieszczadzkie Szlaki Znowu Wołają”, utwór M. Wierzbickiego (M@X&O), utwór muzyczny, YouTube. Dostępny pod adresem: https://youtube.com/playlist?list=OLAK5uy_kT5gqncKmnSD27wKznivP2BlWXRHtRulk, dostęp: czerwiec 2026.

Plany na przyszłość 

M@X&O nie zamierza poprzestawać na dotychczasowych osiągnięciach. Jak sam mówi: 

„Mam taki ambitny plan: co tydzień w miarę sił i możliwości umieszczać nową piosenkę na portalach streamingowych oraz nową rolkę na FB i TT”.

To systematyczne budowanie relacji z odbiorcami pokazuje, że współczesny twórca bieszczadzki musi być nie tylko poetą, ale i sprawnym użytkownikiem mediów społecznościowych. Sam autor, choć skromnie ocenia swój wizerunek, stawia na autentyczność - nawet jeśli preferuje swoje zdjęcia profilowe nad surową rzeczywistość, to właśnie ta szczerość i dystans przyciągają do niego kolejnych fanów „Bieszczad 2.0”. 

Bieszczady od zawsze były krainą muzyki i poezji. Odświeżenie tej tradycji przez M@X&O pokazuje, że sztuka nie stoi w miejscu i potrafi adaptować się do zmieniającego się świata. Zamiast pozwolić tekstom niszczeć w zapomnianych szufladach, autor tchnął w nie nowe życie, dzieląc się swoją pasją z całą społecznością miłośników gór. 

Historia Mariusza Wierzbickiego może być inspiracją dla osób, które wciąż chowają swoją twórczość przed światem. W dobie kontrowersji wokół sztucznej inteligencji, projekt ten pokazuje jej jasną stronę - jako narzędzia wspierającego ludzką wrażliwość. 

 

O autorze:  

Zdjęcie profilowe? Pan Mariusz używa takiego i jak sam mówi: Bardzo mi się ono podoba w przeciwieństwie do rzeczywistości, zdj. M. Wierzbicki (M@X&O) 

Twórczość Mariusza Wierzbickiego można śledzić na platformie YouTube i YouTube Music oraz w innych serwisach streamingowych (Spotify, Tidal, Apple Music, TikTok) pod pseudonimem M@X&O. Projekt „Bieszczadzkie Szlaki Znowu Wołają” to zaproszenie do cyfrowej wędrówki po najdzikszych zakątkach Polski. To także inspiracja dla innych autorów by odważyli się wyciągnąć swoje teksty z plików i szuflad, dając im nowe, cyfrowe życie. 

Fotografie, grafiki, filmy i materiały z oficjalnego kanału YouTube wykorzystane w artykule pochodzą od Mariusza Wierzbickiego (M@X&O) i zostały opublikowane za Jego zgodą. 

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo