reklama

Bieszczady dla wielu osób zaczynają się właśnie tutaj. Historia mostu w Huzelach

Opublikowano:
Autor:

Bieszczady dla wielu osób zaczynają się właśnie tutaj. Historia mostu w Huzelach - Zdjęcie główne
Autor: Aleksandra Szeligowska | Opis: Most w Huzelach to dla wielu turystów symboliczny początek Bieszczadów

Udostępnij na:
Facebook
Bieszczadzkie ciekawostkiDla wielu turystów zmierzających w stronę połonin charakterystyczna, zielona konstrukcja spinająca brzegi Sanu w Huzelach jest czymś więcej niż tylko elementem drogi wojewódzkiej nr 893. To symboliczna brama, której przekroczenie oznacza oficjalny wjazd w świat bieszczadzkiej przyrody i historii. Choć administracyjnie to wciąż przedpola wysokich gór, dla wielu podróżnych właśnie tu zaczyna się przygoda.
reklama

Świadek wielkiej historii i granica dwóch światów

Obecny, stalowy most kratownicowy nie jest jedynie obiektem inżynieryjnym - to niemy świadek najbardziej dramatycznych wydarzeń XX wieku. We wrześniu 1939 roku, po podziale Polski między III Rzeszę a ZSRR, rzeka San w tym miejscu stała się granicą okupacyjną. To tu spotykały się dwa totalitaryzmy, a most w Huzelach zyskał znaczenie strategiczne.
O jego roli militarnej przypominają rozsiane w okolicy bunkry Linii Mołotowa. Najbliższy z nich, choć mocno zniszczony, znajduje się tuż obok, przy rondzie łączącym drogi 84 i 893. Te żelbetowe schrony Punktu Oporu „Lesko” miały za zadanie chronić kluczowe przeprawy i drogi prowadzące na wschód.

Tragizm tamtych lat dopełnia historia z 1940 roku, kiedy to na pobliskiej górze Gruszka hitlerowcy zamordowali 115 Polaków przywiezionych z sanockiego więzienia

reklama

Huzele - wieś starsza niż jej nazwa

Miejscowość została po raz pierwszy wymieniona w aktach w 1436 roku pod nazwą „Wrzele”. W tym czasie była przedmiotem gwałtownego sporu majątkowego. Jan Goligyan, występujący w imieniu swojej żony Małgorzaty, pozwał kasztelana przemyskiego Mikołaja Kmitę o bezprawne zajęcie dóbr ojczystych Małgorzaty (zamku Sobień wraz z przyległymi wsiami, w tym Wrzelami i Leskiem), które przypadały jej po śmierci brata i jego dzieci.

Ostatecznie w 1441 roku doszło do porozumienia - Małgorzata odstąpiła zamek Sobień wraz z okolicznymi wsiami (w tym Huzele, Myczkowce i Uherce) swojemu stryjowi Mikołajowi Kmicie i jego synom. Od tego momentu wieś stała się częścią rozległych dóbr rodu Kmitów, ściśle powiązanych z zamkiem Sobień, a później z miastem Lesko.

reklama

Wieś jako przedmiot transakcji finansowych i ośrodek przemysłu

W drugiej połowie XV wieku Huzele często służyły jako zabezpieczenie pożyczek i zastawów między lokalną szlachtą. W 1460 roku Jan Kmicic z Wiśnicza zastawił Huzele i Postołów Jerzemu Czeszykowiczowi za 200 grzywien, a w 1473 roku Jan Kmita zastawił całą wieś Dziersławowi z Bukowa za 150 grzywien, wyznaczając granice aż po brzegi rzeki San.

Z kolei w 1513 roku, po śmierci wojewody ruskiego Stanisława Kmity, wieś wraz z Leskiem i Weremieniem przypadła w udziale jego starszemu synowi, Piotrowi Kmicie.

Co ciekawe, Huzele zapisały się również w historii przemysłu - były jednym z najstarszych ośrodków górnictwa naftowego na świecie, a kopalnie ropy działały tu już przed 1884 rokiem.

Współczesna historia przyniosła z kolei trudności administracyjne. W 1977 roku, w ramach akcji polonizowania nazw o brzmieniu ukraińskim, Huzele przemianowano na Podzamcze. Zmiana ta wywołała liczne protesty środowisk turystycznych i naukowych, co doprowadziło do przywrócenia historycznej nazwy w 1981 roku.

reklama

Miejsce wysiedleń oraz współczesny plan filmowy

Przekraczając most w Huzelach, warto pamiętać o demograficznej pustce, jaka dotknęła ten region po II wojnie światowej. W latach 1944-1947 z okolic Leska przesiedlano ludność ukraińską i rusińską do ZSRR, co ostatecznie zakończyła akcja „Wisła” w 1947 roku. W jej wyniku z powiatu leskiego deportowano ponad 24 tysiące osób, co doprowadziło do znacznego lub całkowitego wyludnienia wielu wsi.

Dziś most w Huzelach przeżywa renesans swojej popularności - tym razem dzięki popkulturze. Stał się bowiem jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów na mapie Bieszczadów dzięki serialowi „Wataha”, gdzie wielokrotnie pojawiał się w kadrach jako miejsce przejścia granicznego lub punkt kontrolny.

Most w Huzelach to miejsce, gdzie splatają się wątki historii średniowiecznej, wojennej tragedii i nowoczesnej turystyki. Choć dla jednych to tylko przejazd nad rzeką, dla innych to symboliczny próg, za którym czas zwalnia, a horyzont zaczynają wypełniać Góry Słonne i bieszczadzkie szczyty. 

reklama


Bibliografia:

  1. Bunkry Linii Mołotowa, Urząd Miasta i Gminy Lesko.
  2. W. Michałowski, J. Rygielski, Spór o Bieszczady, Wyd. Sport i Turystyka, Warszawa 1986.
  3. Słownik historyczno-geograficzny ziem polskich w średniowieczu. Sanok Część I, red. ogólna T. Jurek, opr. informatyczne S. Prinke, Instytut Historii Polskiej. Akademii Nauk.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo