Skąd ten pozorny paradoks? Odpowiedź prowadzi przez historię Karpat, dawne procesy geologiczne i jeden z najbardziej fascynujących krajobrazów Europy Środkowo-Wschodniej.
Połoniny są symbolem, ale nie całą prawdą o Bieszczadach
Wędrując po bieszczadzkich szlakach, trudno oprzeć się wrażeniu, że połoniny są tu najważniejsze. To one przyciągają turystów na grzbiety i pozwalają podziwiać szerokie panoramy. Jednak Bieszczady są tylko częścią znacznie większej układanki. Należą do Beskidów Wschodnich, które z kolei stanowią fragment Zewnętrznych Karpat Wschodnich.
Beskidy Wschodnie: dwa wielkie światy
W klasycznym ujęciu Beskidy Wschodnie dzieli się na dwie duże części. Na południu rozciągają się Beskidy Połonińskie - wyższa część tego pasma. To właśnie tam znajdują się słynne połoniny Ukrainy, a także najwyższe szczyty całych Beskidów Wschodnich. W Czarnohorze wznosi się Howerla, osiągająca 2061 metrów nad poziomem morza. W skład tego regionu wchodzą także Połonina Równa, Borżawa, Połonina Czerwona, Świdowiec i Połoniny Hryniawskie. Krajobraz tych gór tworzą głębokie doliny, rozległe połoniny oraz ślady dawnych zlodowaceń w postaci kotłów, moren i jeziorek polodowcowych.
Dlaczego Bieszczady należą do Beskidów Lesistych?
Bieszczady znajdują się jednak po północnej stronie tego podziału, w Beskidach Lesistych. To niższa część Beskidów Wschodnich, rozciągająca się przez Polskę, Słowację, Ukrainę i Rumunię. W jej skład wchodzą między innymi Bieszczady Zachodnie, Bieszczady Wschodnie, Góry Sanocko-Turczańskie, Gorgany, Beskidy Brzeżne oraz Beskidy Pokucko-Bukowińskie. Najwyższym szczytem całego regionu jest Wielka Sywula w Gorganach, osiągająca 1836 metrów nad poziomem morza.
Przełęcz pod Tarnicą dobrze widać, jak bieszczadzkie połoniny przechodzą w rozległe kompleksy leśne. Fot. Agnieszka Skucińska
Leśne królestwo z połoninami na grzbietach
Sekret tej klasyfikacji tkwi w charakterze całego pasma. Choć najwyższe partie Bieszczadów zajmują połoniny, ogromne obszary gór pokrywają lasy. To właśnie one przez wieki decydowały o krajobrazie tej części Karpat. Bukowe i mieszane kompleksy leśne, zwłaszcza buczyny karpackie, tworzą naturalne królestwo Beskidów Lesistych. W polskich Bieszczadach szczególnie charakterystyczny jest brak typowego regla górnego z borami świerkowymi – ponad lasami bukowymi pojawiają się od razu połoniny. Są spektakularne, ale zajmują jedynie najwyższe partie grzbietów.
Góry zbudowane z dawnego morza
Historia tych gór sięga milionów lat wstecz. Beskidy zostały zbudowane głównie z piaskowców i łupków, czyli skał osadowych tworzących tak zwany flisz karpacki. Powstawały one głównie od kredy po paleogen i neogen, gdy na dnie dawnych basenów morskich odkładały się kolejne warstwy osadów. Później zostały sfałdowane i wypiętrzone podczas orogenezy alpejskiej. To właśnie wtedy narodziły się góry, które dziś zachwycają turystów swoją dzikością.
Bieszczady łączą dwa krajobrazy
Patrząc z połonin na falujące morze lasów, łatwo zrozumieć, dlaczego Bieszczady są tak wyjątkowe. Łączą w sobie cechy obu światów. Z jednej strony oferują słynne połoniny, które stały się ich symbolem, z drugiej pozostają częścią rozległego i leśnego królestwa Beskidów Lesistych. To właśnie ten niezwykły kontrast sprawia, że Bieszczady od lat pozostają jednym z najbardziej fascynujących zakątków Karpat.
Komentarze (0)