Trzy drogi do serca lasu
Na szczyt Chryszczatej, będący częścią Bieszczadów Zachodnich, prowadzą trzy szlaki piesze:
- Z Duszatyna (Główny Szlak Beskidzki): podejście, które prowadzi obok Jeziorek Duszatyńskich. Znajdują się one w rezerwacie przyrody „Zwiezło”, który chroni unikalne osuwiska i jeziora powstałe na stokach góry,.
- Szlak przez Suliłę i Pogary: spokojniejsza trasa, pozwalająca cieszyć się bieszczadzkim lasem z dala od większych grup turystów.
- Ścieżka z bazy namiotowej Rabe: krótkie podejście, odpowiednie dla osób nocujących w klimatycznej studenckiej bazie.
Góra o wielu nazwach i bliznach
Historię tego miejsca opisuje m.in. Paweł Luboński w “Przewodniku Bieszczadzkim”. Wiele informacji można znaleźć także w publikacji takich autorów jak: Piotr Sieńko, Sylwia Ogórek, Wanda Mrówka, Tadeusz Ogórek (“Niezbędnik turysty - Bieszczady"). To pozycje, które przybliżają historię tego miejsca.
Dla kogoś kto wybiera się po raz pierwszy na Chryszczatą albo chce lepiej poznać jej przeszłość lektura wskazanych wyżej książek pomoże zrozumieć skąd pozostałości cmentarzy i bunkrów na Chryszczatej. I skąd wzięła się sama nazwa.
Nazwa szczytu ma dwa, ciekawe źródła: może pochodzić od łemkowskiego określenia czworolistu pospolitego ("chreszczate zilie") lub ukraińskiego słowa "chrest" (krzyż), nawiązującego do dawnych skrzyżowań dróg.
Na samym wierzchołku, zamiast krzyża, odnajdziemy jednak betonowy obelisk osnowy geodezyjnej pamiętający jeszcze czasy zaborów.
Gościnny charakter tego miejsca oddaje zaś drewniany szałas (wiata). Dla bieszczadzkich wędrowców to znany punkt orientacyjny i miejsce odpoczynku, które pozwala schronić się i odpocząc w samym sercu dziczy.
Wiata służy turystom jako schronienie i miejsce odpoczynku, zdj. Aleksandra Szeligowska
Chryszczata to góra naznaczona historią militarną, ponieważ w okresie I wojny światowej przebiegała tędy linia frontu. Do dziś na stokach można odnaleźć pozostałości bunkrów, rowów strzeleckich i umocowań ziemnych. Znajdują się tu też pozostałości cmentarzy wojennych.
W okresie międzywojnia polscy legioniści umacniali te wzgórza przed Ukraińską Armią Halicką.
W 1944 roku masyw był bazą partyzantów Mikołaja Kunickiego, którzy przeprowadzili stąd bezpieczną ewakuację cywilów przed oddziałami UPA. Później, w latach 1945–1947, góra służyła jako baza wypadowa sotni UPA „Chrina” i „Stiacha”, aż do ostatecznego rozbicia ich obozów przez oddziały 34 pp WP pod dowództwem płk. Jana Gerharda.
Chryszczata, Rabe i inne, ważne punkty
Będąc w okolicy warto odwiedzić inne miejsca, w tym m.in.: znajdujące się nieopodal Jeziorka Duszatyńskie, Jeziorko Bobrowe i Rabe - pasmo Wysokiego Działu w pobliżu Przełęczy Żebrak.
To w którą stronę?, zdj. Aleksandra Szeligowska
To jedno z najbardziej fotogenicznych i spokojnych miejsc w Bieszczadach, położone w dolinie nieistniejącej już wsi Huczwice, u północnych podnóży masywu Chryszczatej. Najbardziej charakterystycznym elementem są kikuty zalanych drzew wystające ponad lustro wody, co nadaje miejscu nieco tajemniczy, "księżycowy" klimat.
Nazwa nie jest przypadkowa, ponieważ zbiornik powstał z myślą o reintrodukcji bobrów w tym regionie. Dziś można tam bez trudu dostrzec ślady ich działalności, takie jak zgryzy na pniach.
Huczwice
To miejsce z bogatą historią, po którym dziś pozostały głównie fundamenty, stare sady i wspomnienia. Znajduje się w dolinie potoku o tej samej nazwie, tuż obok Jeziorka Bobrowego. Przed II wojną światową była to tętniąca życiem wieś. Po wojnie mieszkańców wysiedlono a zabudowania wraz z drewnianą cerkwią z 1850 roku zniszczono.
Rabe
W tym miejscu znajduje się Studencka Baza Namiotowa Rabe, dostępna w sezonie letnim. Oferuje noclegi w namiotach bazowych lub własnych i miejsca na ognisko. Do bazy prowadzi żółty szlak "bazowy", odbijający od Głównego Szlaku Beskidzkiego.
Przełęcz Żebrak
Znajduje się pomiędzy masywem Chryszczatej na północy a szczytem Jawornego na południu. Poniżej przełęczy można odnaleźć źródła potoków: Chliwnego (spływa w kierunku południowo-zachodnim do Osławy), Mikowego (spływa w kierunku północno-zachodnim do Osławy) i Rabiańskiego (spływa w kierunku północno-wschodnim do Jabłonki).
Uważa się je za jedne z większych osobliwości przyrodniczych Bieszczadów. Znajdują się w obrębie krajobrazowego rezerwatu przyrody „Zwiezło”, który został założony w 1957 roku w dolinie potoku Olchowatego, a w 2024 roku doczekał się znaczącego poszerzenia swojej powierzchni. To miejsce spokojne i niezwykle malownicze.
Dlaczego warto tu przyjechać?
Wędrówka na Chryszczatą to dobra propozycja dla osób szukających w Bieszczadach ciszy, kontaktu z naturą i namacalnej historii. Szczyt ten oferuje unikalne połączenie walorów przyrodniczych z niezwykle bogatą, choć często tragiczną przeszłością militarną.
Wyprawa w ten rejon ma wiele zalet:
- To bliskość natury i relaks w cieniu rezerwatu. Przejście szlakiem z Duszatyna pozwala podziwiać unikalne jeziora osuwiskowe - Jeziorka Duszatyńskie.
- To idealne miejsce na wyciszenie w otoczeniu bieszczadzkiego lasu, który od dziesięcioleci odzyskuje te tereny dla siebie.
- Żywa lekcja historii na każdym kroku: Masyw góry jest „niemym świadkiem” dramatycznych wydarzeń z ostatnich dwóch stuleci. Wędrując stokami wciąż można dostrzec pozostałości rowów strzeleckich, bunkrów i ziemnych umocnień, a to dobra okazja by raz jeszcze przypomnieć sobie trudną historię okresu I i II wojny światowej oraz walki polsko - ukraińskie. Czasami miejsca "mówią" do nas wyraźniej niż strony w podręcznikach, a Chryszczata i jej okolice do takich właśnie należą.
- Dostępność połączona z brakiem tłumów: Chryszczata pozostaje wolna od masowej turystyki znanej z wyższych połonin. Jest to szczyt dla każdego, kto pragnie poczuć autentyczny klimat Bieszczadów Zachodnich.
- To klimat bieszczadzkiej wędrówki i doskonała baza wypadowa: obecność infrastruktury, takiej jak szałas na szczycie, pozwala na chwilę wytchnienia w każdych warunkach. Dobrze oznakowane szlaki i kierunkowskazy prowadzące w stronę Jeziorka Bobrowego, Huczwic czy Przełęczy Żebrak sprawiają, że Chryszczata jest węzłem wielu satysfakcjonujących tras. Średni czas przejścia w te rejony (ok. 2,5 godziny) pozwala na zaplanowanie spokojnej, całodniowej wycieczki, podczas której historia jest dosłownie "żywa i namacalna pod warstwą mchu".
Chryszczata to jedno z mniej znanych miejsc, odpowiednie dla osób, które chcą odkryć Bieszczady Zachodnie – spokojne i dzikie. Warto tu przyjechać dla widoku z polany podszczytowej, dla spaceru brzegiem Jeziorek Duszatyńskich i przede wszystkim dla ciszy bez tłumów. Sam szczyt jest zalesiony, więc nie oferuje rozległych panoram, ale jest to przestrzeń, w której historia Bieszczadów jest wciąż żywa i na wyciągniecie ręki.
Bibliografia:
- P. P. Luboński, "Przewodnik Bieszczady", Olszanica: Wydawnictwo BOSZ, 2021.
- P. Sieńko, S. Ogórek, W. Mrówka, T. Ogórek, "Niezbędnik turystyczny – Bieszczady", Piwniczna-Zdrój: Agencja Wydawnicza WiT, 2021.
Komentarze (0)