Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Spotkanie dwóch rzek

atrakcje-turystyczne W Bieszczadach na każdym kroku sptykamy strumyczki, strumyki, potoki i rzeki. Prędzej czy później znajdują one swoje ujście w Sanie.

Asia Paś

Opublikowano: 4 września 2020 14:11 | Aktualizacja: 4 września 2020 17:55

Jednym z ciekawszych miejsc takiego "ujścia" jest miejsce gdzie Wołosaty wpada do Sanu. Znajdziemy je pomiędzy Procisnem, a Stuposianami (około 1 kim za Procisnem). Praktycznie przy samej drodze znajduje się parking leśny Hłynny.

 

Na parkingu znajdziemy zadaszoną wiatę i  miejsce na ognisko. Są tu także tablice poglądowe: "Bubo bory" - o bieszczadzkich ptakach z rodziny puszczykowatych, "Kraina żubra" oraz "Wydry w Bieszczadach".

 

Z tego parkingu schodzimy na brzeg Sanu. I już widzimy styk dwóch rzek. Wody Wołosatego wpadają do Sanu. Miejsce jest bardzo ciekawe o każdej porze roku i przy różnym poziomie wód. Możemy tu bez problemu przyjść z dziećmi. Latem można pobrodzić dla ochłody w zimnej wodzie Sanu, przysiąść na skałach i podziwiać bieszczadzką przyrodę.

 

To miejsce, jak wiele miejsc w Bieszczadach ma swój niezaprzeczalny urok. Warto je odwiedzić jadąc w wysokie Bieszczady lub stamtąd wracając.

 

Zobacz także:

 

⇒ Pomnik przyrody nieożywionej

 

Dawna cerkiew w Berezce

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.