Do zdarzenia doszło w sobotę po godzinie 15:00 na Jeziorze Solińskim. Jak wynika z przekazanych informacji, w rejonie Wyspy Zajęczej wywróciła się żaglówka, na której pokładzie znajdowało się pięć osób. Po otrzymaniu zgłoszenia rozpoczęto działania ratunkowe. Ze względu na charakter zdarzenia oraz konieczność szybkiego zabezpieczenia uczestników rejsu do akcji zadysponowano wiele służb. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy policji, strażaków z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lesku, druhów z jednostki OSP KSRG Polańczyk, ratowników Bieszczadzkiego Pogotowia Ratunkowego, ratowników Bieszczadzkiego Wodnego Pogotowia Ratunkowego oraz załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Fot. Facebook/Bieszczadzkie WOPR
Mimo groźnie wyglądającej sytuacji zdarzenie zakończyło się bez osób poszkodowanych. Jak przekazało Bieszczadzkie WOPR, żadna z pięciu osób znajdujących się na pokładzie wywróconej jednostki nie wymagała pomocy medycznej. Nie było również konieczności transportowania kogokolwiek do szpitala.
Fot. Facebook/Bieszczadzkie WOPR
Choć zagrożenie dla uczestników zdarzenia szybko zostało opanowane, działania służb nie zakończyły się wraz z zapewnieniem bezpieczeństwa osobom znajdującym się na pokładzie. Jak poinformowało Bieszczadzkie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe, ratownicy prowadzili działania techniczne jeszcze przez wiele godzin po zdarzeniu.
Nasi ratownicy do późnych godzin wieczornych prowadzili działania techniczne. Żaglówka została postawiona na wodzie, odholowana do brzegu i wypompowano z niej wodę
– przekazali przedstawiciele Bieszczadzkiego WOPR.
Komentarze (0)