Powiatowy Rajd Rowerowy w Lesku powoli wpisuje się w kalendarz lokalnych imprez sportowych, promujących aktywny wypoczynek. Druga edycja wydarzenia zgromadziła szacunkowo prawie 100 uczestników, gotowych do wspólnego pokonania wyznaczonego dystansu.
Obecność Czesława Langa stała się jednym z głównych akcentów rajdu. Wybitny polski kolarz szosowy, wicemistrz olimpijski z Moskwy z 1980 roku oraz medalista mistrzostw świata, po zakończeniu kariery zawodowej zasłynął przede wszystkim jako dyrektor i organizator Tour de Pologne – wyścigu należącego do prestiżowego cyklu UCI WorldTour. Niewielu sportowców w historii polskiego kolarstwa wywarło tak znaczący wpływ na rozwój i popularyzację tej dyscypliny sportu zarówno na poziomie amatorskim, jak i profesjonalnym.
Bieszczady na kolarskiej mapie Polski
Dla Czesława Langa Bieszczady stanowią teren szczególny. Reputacja tego regionu jako doskonałej bazy dla wyścigów szosowych potwierdzała się wielokrotnie na przestrzeni lat. To właśnie przez te malownicze obszary przebiegały w przeszłości trasy flagowych wydarzeń sportowych, w tym prestiżowego Tour de Pologne oraz Orlen Wyścigu Narodów. Ukształtowanie terenu oraz wyjątkowe krajobrazy sprawiają, że bieszczadzkie szosy są wyzwaniem i atrakcją zarówno dla kolarzy zawodowych, jak i dla amatorów rekreacji na dwóch kółkach.
Otwartość i doskonała forma na trasie
Głównym punktem niedzielnego wydarzenia w Lesku był start wspólnego przejazdu. Czesław Lang nie ograniczył swojej obecności do funkcji reprezentacyjnych – sam założył kask, stanął na starcie i poprowadził uczestników, jadąc na samym czele peletonu. Forma zaprezentowana przez utytułowanego kolarza wywarła olbrzymie wrażenie na pozostałych rowerzystach. Uczestnicy rajdu w rozmowach nie kryli uznania dla doskonałej dyspozycji fizycznej sportowca.
Równie dużym uznaniem spotkała się postawa Czesława Langa poza samą trasą przejazdu. Przed startem oraz w trakcie trwania imprezy honorowy gość poświęcał czas obecnym mieszkańcom i cyklistom. Chętnie rozmawiał z uczestnikami, odpowiadał na pytania i pozował do pamiątkowych zdjęć. Licznie zgromadzeni cykliści podkreślali, że utytułowany sportowiec jest niezwykle miłą, sympatyczną i otwartą osobą, co stworzyło niezwykle serdeczną atmosferę wokół całego wydarzenia.
Kolarstwo jako pasja, wolność i zdrowie
Podczas trwania rajdu Czesław Lang udzielił wypowiedzi dla naszego portalu, w której opowiedział o swoich początkach z kolarstwem oraz o wartościach, jakie niesie ze sobą codzienna aktywność fizyczna. Swoją przygodę z jednośladem zaczynał w dzieciństwie, od zupełnie amatorskich prób.
Praktycznie całe moje życie związane jest z rowerem od małego, od wieku około 13 lat, kiedy to na damce mojej mamy wystartowałem w małym wyścigu pokoju. Później przyszła kariera amatorska i zawodowa
– wspominał w rozmowie z naszym portalem Czesław Lang.
Doświadczenia zdobyte na trasach całego świata przełożyły się na późniejszą działalność organizacyjną. Mimo upływu lat, pasja do kolarstwa pozostaje w nim wciąż tak samo żywa, a rozwój tej dyscypliny w Polsce przynosi mu ogromną satysfakcję.
Od 34 lat organizujemy Tour de Pologne i wiele, wiele innych imprez. Cieszę się bardzo, że w Polsce ludzie jeżdżą na rowerach, że mają tę pasję. To jest bardzo piękne, bo jak człowiek ma pasję i coś lubi robić, to po prostu lepiej mu się żyje
– mówił Czesław Lang.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Legenda polskiego sportu zwróciła również uwagę na specyfikę jazdy rekreacyjnej, która w przeciwieństwie do sportu wyczynowego daje nieporównywalną swobodę w odkrywaniu nowych miejsc. Bieszczady stanowią do tego idealne tło.
Jesteśmy w cudownym miejscu, Lesko i Bieszczady, gdzie jest tyle pięknych terenów, żeby pojechać i pooglądać je w towarzystwie. Nie trzeba się od razu ścigać. Jazda na rowerze daje przede wszystkim wolność: jesteś sam ze sobą, jedziesz, gdzie chcesz i oglądasz to, co chcesz
– zauważył.
W swojej wypowiedzi dyrektor Tour de Pologne podkreślił także zdrowotny aspekt regularnej aktywności fizycznej, która ma bezpośredni wpływ na codzienne funkcjonowanie organizmu.
Ruch niesamowicie dobrze działa na organizm. Zapewnia lepsze krążenie i sprawia, że po prostu lepiej się czujemy
– podsumował w rozmowie z nami Czesław Lang.
Uroczysty finał pod zamkiem w Lesku
Po pokonaniu wyznaczonego dystansu cały rajd przeniósł się w rejon zamku w Lesku, gdzie zorganizowano zwieńczenie imprezy. W scenerii historycznego obiektu doszło do wyjątkowego akcentu.
Uczestnicy wydarzenia, chcąc wyrazić swoją wdzięczność za przybycie, poświęcony czas oraz wspólną jazdę na czele peletonu, zebrali się wokół honorowego gościa i odśpiewali Czesławowi Langowi uroczyste „Sto lat”. Wydarzenie to zamknęło drugą edycję Powiatowego Rajdu Rowerowego w Lesku, stanowiąc symboliczne podziękowanie dla wybitnego sportowca za promocję aktywności fizycznej i regionu bieszczadzkiego.
Komentarze (0)