reklama

Wybrał się na wycieczkę rowerową w Bieszczadach. Mogło się to zakończyć nieszczęśliwie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Wybrał się na wycieczkę rowerową w Bieszczadach. Mogło się to zakończyć nieszczęśliwie - Zdjęcie główne
Autor: KPP Lesko | Opis: Wybrał się na wycieczkę rowerową w Bieszczadach. Mogło się to zakończyć nieszczęśliwie

Udostępnij na:
Facebook
AktualnościSamotna wycieczka rowerowa w bieszczadzkim terenie mogła zakończyć się nieszczęśliwie dla 47-letniego mieszkańca Białegostoku. Mężczyzna stracił orientację po zjechaniu na nieoznakowane ścieżki leśne. W momencie zgłoszenia prośby o pomoc był skrajnie wyczerpany, nie posiadał już wody pitnej, a bateria w jego telefonie była bliska rozładowania.
reklama

Planowanie wypraw w górskie i leśne obszary Bieszczadów wymaga szczególnego przygotowania, zwłaszcza w warunkach wysokich temperatur. Poruszanie się poza wyznaczonymi szlakami turystycznymi wiąże się z wysokim ryzykiem utraty orientacji w terenie. O konsekwencjach lekceważenia podstawowych zasad bezpieczeństwa przekonał się turysta, który wybrał się na leśną przejażdżkę rowerową z miejsca swojego zakwaterowania w Rajskiem.

Komenda Powiatowa Policji w Lesku poinformowała o szczegółach działań poszukiwawczych, które służby ratunkowe prowadziły w trudnych warunkach terenowych i atmosferycznych.

reklama

Przebieg wydarzeń i zgłoszenie pod numer alarmowy

Do zdarzenia doszło wczorajszego wieczoru. Jak wynika z ustaleń przekazanych przez Komendę Powiatowej Policji w Lesku, 47-letni turysta z Białegostoku wyruszył na rowerze z pensjonatu w miejscowości Rajskie. W trakcie jazdy zboczył z głównych tras i zaczął poruszać się leśnymi, nieoznakowanymi ścieżkami. Po pewnym czasie mężczyzna całkowicie stracił orientację w terenie.

Około godziny 18:30 turysta zdecydował się na telefoniczne wezwanie pomocy. W momencie nawiązania kontaktu ze służbami znajdował się w stanie znacznego wyczerpania fizycznego. Całkowicie wyczerpał już zapas wody do picia, w rejonie panowała ekstremalnie wysoka temperatura, a bateria w jego telefonie komórkowym była bliska rozładowania, co uniemożliwiało dłuższą komunikację.

reklama

 

Akcja poszukiwawcza policji i ratowników GOPR

Po odebraniu zgłoszenia policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Lesku niezwłocznie podjęli działania poszukiwawcze. Dyżurny leskiej jednostki natychmiast powiadomił o zdarzeniu bieszczadzkich ratowników Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Kluczowym elementem sprawnej akcji było szybkie ustalenie współrzędnych geograficznych miejsca, w którym znajdował się poszkodowany. Dzięki efektywnej współpracy i sprawnemu przepływowi informacji pomiędzy funkcjonariuszami policji a ratownikami GOPR ustalono dokładny rejon przebywania mężczyzny. Wyczerpany turysta został odnaleziony w okolicach rezerwatu przyrody „Krywe”. Trwająca kilka godzin akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem.

reklama

Ważny apel służb do turystów w kwestii bezpieczeństwa

W związku z zaistniałym zdarzeniem Komenda Powiatowa Policji w Lesku wystosowała apel do wszystkich osób planujących wycieczki w rejony górskie i leśne, przypominając o konieczności zachowania rozszerzonych środków ostrożności. Służby podkreślają, że podstawą bezpieczeństwa jest trzymanie się wyznaczonych szlaków oraz właściwe przygotowanie przed wyjściem w teren.

Przed wyruszeniem w trasę należy bezwzględnie powiadomić bliską osobę, rodzinę lub chociażby pracownika recepcji w hotelu bądź pensjonacie o planowanej ścieżce oraz przewidywanej godzinie powrotu. Jest to szczególnie istotne podczas samotnych wędrówek, gdyż w razie wypadku gwarantuje obecność osób mogących wezwać pomoc. Kolejnym kluczowym elementem jest odpowiednie wyposażenie plecaka. Niezależnie od panującej pogody należy zabrać ze sobą ciepłą odzież na zmianę, ponczo oraz kurtkę przeciwdeszczową, latarkę (najlepiej czołową) oraz powerbank do naładowania telefonu. W ekwipunku nie powinno zabraknąć tradycyjnej papierowej mapy, na której zawsze można polegać, a także odpowiedniego zapasu prowiantu, wody pitnej i małej apteczki.

reklama

Służby przypominają również, że w sytuacji zagrożenia zdrowia, życia lub utraty orientacji w terenie należy dzwonić pod ogólnopolski numer alarmowy 112 lub bezpośrednio pod numer 985 do Bieszczadzkiej Grupy GOPR. Bardzo pomocne jest także zainstalowanie w telefonie darmowej aplikacji „Ratunek”, która w razie wypadku automatycznie przesyła dokładną lokalizację poszkodowanego do służb ratowniczych.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo