Dla każdej osoby, która planuje wyjazd w Bieszczady bądź już przebywa na tym terenie, przejażdżka Bieszczadzką Kolejką Leśną jest obowiązkowym punktem. Zabytkowy budynek stacji kolejowej, klimatyczne wagoniki i ciągnące się kilometrami przez malownicze doliny tory kolejki wąskotorowej, sprawiają, że jest to ciekawe przeżycie nie tylko dla dorosłych, ale i najmłodszych.
Dobry sezon Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej
„Bieszczadzka Ciuchcia” od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Podróżni podczas przejażdżki, zwracają szczególną uwagę na bliskość z naturą oraz niesamowite widoki. W okresie wakacyjnym wąskotorówka wyjeżdżała na trasę z Majdanu, niedaleko Cisnej, do Balnicy oraz z Majdanu do Dołżycy po kilka razy dziennie. Na przestrzeni ostatnich miesięcy z tej atrakcji skorzystały, nie tylko grupy zorganizowane, ale również indywidualni turyści. Łącznie wagonikami w 2023 roku przejechało ponad 150 tysięcy osób, czyli około 3 tysiące więcej niż analogicznie rok temu i 21 tysięcy mniej niż dwa lata temu.
Bieszczady stanowią nie tylko ważną – wakacyjną – destynację turystyczną, ale również jesienną. Z tego powodu we wrześniu kolejka wyjeżdżała na tory od wtorku do niedzieli dwa razy dziennie na trasie Majdan-Balnica. Od początku października rozkład jazdy wyglądał następująco: wtorek-piątek kurs o godzinie 10:00 oraz w weekendy o 09:30 i 12:00.
Ostatnie dni kursów „Bieszczadzkeij Ciuchci”
Zbliżający się koniec miesiąca to również oficjalne zakończenie sezonu Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej. Wąskotorówka będzie wyjeżdżała jeszcze na trasę w następujące dni: 20, 21, 22, 24, 27, 28, 29 października. Od początku listopada rozpoczną się naprawy taboru oraz remont torowisk. Prace mają zakończyć się przed zimą tak, by „ciuchcia” mogła wznowić kursowanie – jeżeli będzie takie zainteresowanie – już podczas okresu ferii zimowych.
Komentarze (0)