Temat obecności niedźwiedzi brunatnych w pobliżu zabudowań i terenów zamieszkałych od wielu miesięcy budzi duże emocje w Bieszczadach. W regionie regularnie dochodzi do interwencji związanych z pojawianiem się drapieżników w pobliżu domów, gospodarstw i miejsc odwiedzanych przez turystów. W ostatnim czasie problem był szeroko dyskutowany również podczas obrad Sejmiku Województwa Podkarpackiego, gdzie samorządowcy apelowali o stworzenie systemowych rozwiązań dotyczących zarządzania populacją dużych drapieżników.
Jak ustalił Polsat News, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie przeprowadziła w ostatnich dniach działania na terenie gmin Solina i Baligród, których celem było odłowienie oraz monitorowanie niedźwiedzi występujących w rejonach konfliktowych.
Fot. Facebook/Paulina Hennig-Kloska
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie poinformowała, że od 21 do 27 maja odłowiono osiem niedźwiedzi na terenach dwóch bieszczadzkich gmin Solina i Baligród. Jak podaje Polsat News, czterem samcom i trzem samicom założono obroże telemetryczne umożliwiające śledzenie aktywności zwierząt. Urządzenia pozwalają monitorować przemieszczanie się niedźwiedzi oraz analizować ich zachowania, szczególnie w pobliżu terenów zamieszkałych.
W przypadku jednego młodego osobnika nie zastosowano obroży telemetrycznej. Ze względu na niewielkie rozmiary zwierzęcia zdecydowano się jedynie na wszczepienie chipa identyfikacyjnego.
Dwie młode samice przeniesiono z Wołkowyi
Szczególną uwagę zwrócono na sytuację w Wołkowyi, gdzie dochodziło do konfliktowych sytuacji z udziałem dwóch młodych samic niedźwiedzia brunatnego.
Podczas akcji udało się nam odłowić dwie młodociane samice z Wołkowyi, które powodowały konflikty na terenach zamieszkałych. Zostały one relokowane do odległych kompleksów leśnych
– poinformował Polsat News.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Chcą systemowych rozwiązań w sprawie niedźwiedzi. Jednogłośnie przyjęto stanowisko
Relokacja oznacza przeniesienie zwierząt w miejsca oddalone od terenów zabudowanych, gdzie ryzyko bezpośrednich kontaktów z ludźmi ma być mniejsze. Tego rodzaju działania są stosowane wobec osobników regularnie pojawiających się w pobliżu domów lub przyzwyczajających się do obecności człowieka.
Monitoring ma pomóc w analizie zachowań zwierząt
Zakładanie obroży telemetrycznych ma umożliwić służbom dokładniejsze poznanie tras przemieszczania się niedźwiedzi oraz miejsc, w których najczęściej dochodzi do kontaktów z ludźmi. Monitoring telemetryczny jest jednym z elementów działań, które mają pozwolić na skuteczniejsze reagowanie w sytuacjach zagrożenia. Dane zbierane dzięki obrożom mogą być wykorzystywane zarówno przez służby ochrony środowiska, jak i zespoły zajmujące się interwencjami dotyczącymi dużych drapieżników.
Komentarze (0)