W Bieszczadzkim Domu Kultury odbyło się spotkanie poświęcone zagadnieniom związanym z bezpieczeństwem w gospodarstwach domowych. W wydarzeniu uczestniczyli mieszkańcy zainteresowani tematyką ochrony przeciwpożarowej oraz zapobiegania zagrożeniom wynikającym z użytkowania urządzeń grzewczych. Prelekcję poprowadził aspirant Mikołaj Zielski, starszy inspektor sztabowy w Wydziale Operacyjno-Rozpoznawczym Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Lesku. Podczas spotkania przedstawił on najważniejsze kwestie związane z bezpieczeństwem w budynkach mieszkalnych, opierając się zarówno na obowiązujących zasadach bezpieczeństwa, jak i na doświadczeniach wynikających z codziennej służby strażaków.
Prelekcja miała charakter edukacyjny i informacyjny, a jej głównym celem było zwiększenie świadomości mieszkańców w zakresie zagrożeń, które mogą pojawić się w domach oraz sposobów ich unikania. Strażak zwrócił uwagę, że wiele zdarzeń, do których dochodzi w sezonie grzewczym, wynika z błędów w codziennym użytkowaniu instalacji grzewczych, braku odpowiednich zabezpieczeń lub niewystarczającej wiedzy o potencjalnych zagrożeniach.
Odpowiedzialne użytkowanie urządzeń grzewczych
Jednym z głównych tematów poruszonych podczas spotkania było prawidłowe użytkowanie urządzeń grzewczych. Jak podkreślił aspirant Mikołaj Zielski, w wielu przypadkach zagrożenia pojawiają się nie tyle z powodu awarii sprzętu, ile niewłaściwej eksploatacji instalacji grzewczych. Urządzenia ogrzewające pomieszczenia – szczególnie te opalane paliwem stałym – wymagają regularnej kontroli oraz właściwej konserwacji. Bardzo istotne są również przeglądy przewodów kominowych. Strażak przypomniał, że ich wykonywanie ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców, ponieważ nagromadzona w kominach sadza może doprowadzić do poważnych zagrożeń, w tym pożarów.
W wielu przypadkach brak regularnych przeglądów kominowych lub ich odkładanie na później może prowadzić do sytuacji, w której drobne zaniedbanie przekształca się w poważne zagrożenie dla całego budynku.
Zagrożenie, którego nie można zobaczyć ani poczuć
Szczególną część spotkania poświęcono zagrożeniom związanym z tlenkiem węgla, czyli czadem. Aspirant Mikołaj Zielski przypomniał, że jest to gaz wyjątkowo niebezpieczny, ponieważ człowiek nie jest w stanie wykryć go przy pomocy zmysłów.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Tlenek węgla jest bezbarwny, bezwonny i niewyczuwalny, dlatego często określa się go mianem „cichego zabójcy”. Strażak zwrócił uwagę, że mimo wielu kampanii informacyjnych wciąż zdarza się, że ludzie są przekonani, iż mogą wyczuć jego obecność.
Tlenek węgla nie jest wyczuwalny
– podkreślił podczas spotkania aspirant Mikołaj Zielski, dodając, że takie przekonanie może prowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji.
Podczas prelekcji strażak opowiedział również historię ze swojego doświadczenia zawodowego dotyczącą zagrożenia związanego z czadem.
Statystyki pokazują skalę zagrożenia
Aspirant Mikołaj Zielski zaprezentował również statystyki dotyczące zdarzeń związanych z pożarami oraz emisją tlenku węgla w Polsce.
Przez cały 2023 rok powstało 29 735 pożarów w obiektach mieszkalnych, niestety 365 osób straciło życie, a 1921 odniosło obrażenia. W związku z emisją tlenku węgla, strażacy odnotowali 4350 interwencji, w których 53 osoby uległy śmiertelnemu zatruciu czadem, a 1468 uległo podtruciu
– mówił.
Dane te pokazują, że mimo rosnącej świadomości społecznej zagrożenia związane z czadem oraz pożarami w budynkach mieszkalnych nadal pozostają poważnym problemem. Strażacy podkreślają, że w wielu przypadkach tragediom można byłoby zapobiec poprzez zastosowanie prostych środków bezpieczeństwa oraz odpowiednie przygotowanie mieszkańców na ewentualne zagrożenia.
Czujki dymu i czujki czadu – niewielki koszt, duże bezpieczeństwo
Podczas spotkania dużo miejsca poświęcono również czujkom dymu oraz czujkom tlenku węgla. Aspirant Mikołaj Zielski podkreślił, że są to urządzenia stosunkowo tanie, które wielokrotnie przyczyniły się do uratowania życia ludzi. Strażak wyjaśnił, w jaki sposób działają czujki oraz gdzie powinny być instalowane, aby mogły skutecznie spełniać swoją funkcję. Podczas prelekcji zwrócono uwagę także na miejsca, w których nie powinno się montować czujek, między innymi na strychu czy w pobliżu klimatyzacji.
Czujki dymu powinny być montowane w miejscach, w których może dochodzić do spalania. Z kolei czujki gazu najlepiej instalować w pobliżu urządzeń grzewczych, około 40 centymetrów nad podłogą.
Aspirant Mikołaj Zielski przypomniał również, że zgodnie z planowanymi zmianami przepisów do 2030 roku czujka dymu powinna znajdować się w każdym domu. Jednocześnie podkreślił, że warto zdecydować się na jej montaż znacznie wcześniej, ponieważ jest to jedno z najprostszych zabezpieczeń, jakie można zastosować w budynku mieszkalnym.
Co zrobić w przypadku podejrzenia zatrucia czadem?
Podczas spotkania omówiono również zasady postępowania w sytuacji, gdy pojawi się podejrzenie zatrucia tlenkiem węgla. Najważniejszą czynnością jest jak najszybsze opuszczenie pomieszczenia, w którym może znajdować się czad.
Jedyny domowy sposób to odcięcie się od źródła emisji, najlepiej jak najszybciej opuścić pomieszczenie i zadzwonić na straż
– wyjaśnił aspirant Mikołaj Zielski.
Strażak zaznaczył, że choć otwarcie okien może pomóc w przewietrzeniu pomieszczenia, nie powinno być traktowane jako działanie najważniejsze.
Oczywiście też trzeba otwierać okna, ale nie jest to priorytet. Trzeba opuścić to miejsce i powiadomić domowników, żeby też to zrobili
– dodał.
Fot. Kamil Mielnikiewicz
Zgłoszenie na numer alarmowy 112
Podczas spotkania poruszono także temat prawidłowego zgłaszania zdarzeń na numer alarmowy 112. Aspirant Mikołaj Zielski zwrócił uwagę, że w sytuacji zagrożenia niezwykle istotne jest przekazanie operatorowi dokładnych informacji dotyczących miejsca zdarzenia. Strażak przypomniał również, że osoba zgłaszająca zdarzenie nie powinna sama rozłączać rozmowy z operatorem.
Należy pamiętać, aby podczas zgłaszania zdarzenia pod numer alarmowy 112 nie rozłączać się samodzielnie. W trakcie rozmowy operator może już przekazywać pierwsze informacje odpowiednim służbom ratunkowym, jednocześnie pozostając na linii w celu zebrania dodatkowych szczegółów. Dzięki temu służby mogą szybciej podjąć działania, a operator uzupełnia przekazywane informacje w miarę trwania zgłoszenia
– podkreślił aspirant.
Pożary sadzy w przewodach kominowych
Podczas spotkania przedstawiono również dane dotyczące pożarów sadzy w przewodach kominowych na terenie powiatu leskiego.
W powiecie leskim w roku 2025 odnotowano 25 pożarów sadzy w przewodzie kominowym. Straty w tych pożarach oszacowano na około 24 tysiące złotych, uratowano mienie o wartości 600 tysięcy złotych
– poinformował.
Z kolei od początku 2026 roku odnotowano już 15 pożarów sadzy w przewodach kominowych, a straty w tych zdarzeniach oszacowano na około 7 tysięcy złotych. Pożary sadzy należą do częstych interwencji straży pożarnej w sezonie grzewczym. Zazwyczaj są one wynikiem nagromadzenia się dużej ilości sadzy w przewodach kominowych oraz niewłaściwego użytkowania instalacji grzewczych.
Pożary wynikające z niewłaściwej eksploatacji pieców
Kolejnym istotnym problemem, o którym mówił strażak, są pożary spowodowane nieprawidłową eksploatacją urządzeń ogrzewanych paliwem stałym.
W powiecie leskim w roku 2025 odnotowano 32 pożary spowodowane nieprawidłową eksploatacją urządzeń ogrzewanych na paliwo stałe. Straty w tych oszacowano na około 67 000 zł, uratowano mienie o wartości około 1 350 000 zł. Od początku 2026 roku odnotowano 18 pożarów spowodowanych nieprawidłową eksploatacją urządzeń ogrzewanych na paliwo stałe, straty w tych pożarach oszacowano na około 127 000 zł
– przekazał aspirant.
Edukacja i rozmowa z mieszkańcami
Po zakończeniu prelekcji mieszkańcy mieli możliwość zadawania pytań dotyczących różnych aspektów bezpieczeństwa w domach. Pytania dotyczyły między innymi instalacji czujek, zasad użytkowania pieców czy sposobów reagowania w sytuacjach zagrożenia. Aspirant Mikołaj Zielski szczegółowo odpowiadał na pytania uczestników spotkania, tłumacząc wątpliwości i wskazując rozwiązania, które mogą pomóc w zwiększeniu bezpieczeństwa w codziennym życiu.
Prowadzącym spotkanie był Oskar Dacko, podinspektor ds. powietrza i energii w Urzędzie Miasta i Gminy Lesko.
Komentarze (0)