Miniona sobota była ostatnim dniem obowiązywania poprzedniego rozkładu jazdy na polskiej kolei. Od niedzieli 8 marca wprowadzona została jego korekta, która – jak co roku – wiąże się z dostosowaniem kursów do prowadzonych prac infrastrukturalnych oraz aktualnych potrzeb przewozowych. W przypadku połączeń prowadzących w kierunku Bieszczad zmiany dotyczą dwóch pociągów dalekobieżnych Intercity: „Wetlina” oraz „Bieszczady”, obsługujących relację Zagórz – Kraków oraz Kraków – Zagórz.
Modernizacja linii kolejowej wpływa na ruch pociągów
Zmiany w organizacji podróży są bezpośrednio związane z trwającą modernizacją linii kolejowej nr 108 na odcinku Jasło – Nowy Zagórz. W trakcie realizacji tych prac pociągi nie docierają obecnie dalej w kierunku Bieszczad. Czasowo zawieszone są bezpośrednie dojazdy koleją między innymi do Ustrzyk Dolnych, Komańczy czy Łupkowa. W praktyce oznacza to, że pociągi kończą bieg w Zagórzu. Choć samo miasto formalnie nie znajduje się jeszcze w Bieszczadach, często określane jest jako symboliczna kolejowa brama w ten region. Połączenia kolejowe z Krakowem mają duże znaczenie zarówno dla mieszkańców okolicznych miejscowości, jak i dla turystów przyjeżdżających w góry lub powracających z wypoczynku.
Jak wyglądała podróż w ostatnich miesiącach?
W poprzednich miesiącach podróż między Zagórzem a Krakowem odbywała się w sposób wymagający przesiadki na odcinku objętym pracami modernizacyjnymi. Pociąg wyjeżdżał z Zagórza i dojeżdżał do Targowisk. Tam pasażerowie przesiadali się do zastępczej komunikacji autobusowej, która przewoziła ich do Krosna. W Krośnie podróżni ponownie wsiadali do pociągu i kontynuowali podróż w kierunku Krakowa.
Analogiczny schemat obowiązywał także w kierunku przeciwnym.
Nowa organizacja podróży po zmianie rozkładu
Po wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy sposób realizacji połączeń uległ zmianie. Pasażerowie rozpoczynający podróż w Zagórzu nie wsiadają już do pociągu, lecz bezpośrednio do autobusu zastępczej komunikacji. Autobus przewozi pasażerów z Zagórza do Krosna, gdzie następuje przesiadka do pociągu jadącego dalej w kierunku Krakowa. Na trasie autobus zatrzymuje się w Sanoku oraz w Zarszynie. Odcinek pokonywany komunikacją autobusową liczy około 46 kilometrów.
Zgodnie z nowym rozkładem jazdy z Zagórza w kierunku Krakowa realizowane są dwa kursy dziennie. Pierwszy z nich rozpoczyna się o godzinie 04:53, natomiast drugi o 14:50. W obu przypadkach podróż rozpoczyna się od przejazdu autobusem do Krosna. Po dotarciu do Krosna pasażerowie przesiadają się do pociągu, który kontynuuje trasę do Krakowa.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Takie pociągi mają pojechać w kierunku Bieszczad. To nowoczesny sprzęt
Poranny kurs dociera do Krakowa Głównego planowo o 09:20. Cała podróż trwa w tym przypadku 4 godziny i 27 minut. Popołudniowy kurs kończy się na stacji Kraków Główny o godzinie 19:21.
Warto zaznaczyć, że po zmianie rozkładu zarówno poranny, jak i popołudniowy kurs kończą się właśnie na stacji Kraków Główny. Wcześniej poranne połączenie kończyło bieg na stacji Kraków Płaszów.
Podróż w kierunku Zagórza
Zmiany objęły także połączenia realizowane w przeciwnym kierunku, czyli z Krakowa do Zagórza. Pociągi odjeżdżają ze stacji Kraków Główny o godzinie 09:27 oraz 18:19. Podróżni najpierw docierają pociągiem do Krosna, gdzie następuje przesiadka do autobusu zastępczej komunikacji. Autobus przewozi pasażerów z Krosna do Zagórza.
Poranny kurs dociera do Zagórza o 13:41, natomiast wieczorny o 22:58.
Kolejne zmiany planowane na koniec maja
Obecny sposób organizacji podróży również ma charakter tymczasowy. Jak zapowiedziano, od 29 maja zastępcza komunikacja autobusowa będzie funkcjonowała na dłuższym odcinku – Jasło – Zagórz w obu kierunkach.
Zmiany te pozostają bezpośrednio związane z kontynuacją prac modernizacyjnych na linii kolejowej nr 108, które w najbliższych miesiącach obejmą kolejne fragmenty trasy.
Komentarze (0)