Polskie koleje dalekobieżne przygotowują się do wprowadzenia nowego typu taboru, który ma znacząco rozszerzyć ofertę połączeń w wielu regionach kraju. Chodzi o hybrydowe zespoły trakcyjne, czyli pociągi wyposażone zarówno w napęd elektryczny, jak i spalinowy. Dzięki temu będą mogły obsługiwać linie kolejowe zarówno zelektryfikowane, jak i te pozbawione sieci trakcyjnej. Według zapowiedzi przewoźnika nowe pociągi mają pojawić się także na trasie prowadzącej do Zagórza.
Duże inwestycje w nowy tabor
Rozwój nowoczesnego taboru kolejowego jest częścią szerokiego programu inwestycyjnego realizowanego przez PKP Intercity. Obecnie polskie firmy realizują zamówienia dla narodowego przewoźnika o łącznej wartości przekraczającej 18 miliardów złotych. Już w 2025 roku park taborowy PKP Intercity powiększył się o 40 nowych lokomotyw wyprodukowanych w Nowym Sączu przez spółkę NEWAG S.A. Wśród nich znalazło się 38 pojazdów zdolnych do jazdy z prędkością do 160 km/h oraz dwa osiągające prędkość do 200 km/h.
Fot. Facebook/PKP Intercity. Pociąg do podróży
Równolegle trwa produkcja pierwszych hybrydowych zespołów trakcyjnych przeznaczonych dla przewoźnika. Pierwszy z nowych składów ma zostać przekazany PKP Intercity na początku 2027 roku, natomiast całość zamówienia ma zostać zrealizowana do końca drugiego kwartału 2029 roku.
Hybrydowe pociągi – większa elastyczność połączeń
Najważniejszą cechą nowych pojazdów jest ich dwunapędowa konstrukcja. Oznacza to, że pociągi mogą korzystać zarówno z napędu elektrycznego na liniach zelektryfikowanych, jak i z napędu spalinowego na odcinkach, gdzie nie ma sieci trakcyjnej. Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim skrócenie czasu podróży. Dotychczas na wielu trasach konieczna była zmiana lokomotywy w miejscu zakończenia trakcji elektrycznej. Hybrydowe zespoły trakcyjne eliminują taką potrzebę, umożliwiając płynne kontynuowanie jazdy bez przerw technicznych.
Nowe pojazdy zostały zaprojektowane do jazdy z prędkością do 160 km/h na liniach zelektryfikowanych oraz do 120 km/h na trasach bez sieci trakcyjnej. W ich konstrukcji zastosowano cztery silniki spalinowe spełniające normę emisji Stage V oraz dedykowany układ paliwowy, który pozwala na przejechanie nawet do 920 kilometrów na jednym tankowaniu.
Producent przygotował również projekt umożliwiający w przyszłości zastosowanie alternatywnego, bezemisyjnego źródła zasilania. Z kolei systemy pokładowe zastosowane w pojazdach mają zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa eksploatacji. Wśród nich znajduje się m.in. Europejski System Sterowania Pociągiem ETCS.
Komfort podróży dla pasażerów
Nowe składy mają oferować łącznie 179 miejsc siedzących. W tym znajdzie się 156 miejsc w drugiej klasie, 21 w pierwszej klasie oraz dwa miejsca przeznaczone dla osób z niepełnosprawnościami. Pociągi zostaną wyposażone w klimatyzację, ergonomiczne fotele, gniazda elektryczne oraz porty USB-A i USB-C przy siedzeniach. Pasażerowie będą mogli korzystać także z indywidualnego oświetlenia przy swoich miejscach. Projekt wnętrza uwzględnia różnorodne potrzeby podróżnych. W składach przewidziano przestrzeń dla osób o ograniczonej mobilności oraz pasażerów poruszających się na wózkach.
W pociągach znajdzie się również specjalna strefa dla rodzin z dziećmi, wyposażona m.in. w stoliki z planszą do gry oraz schowki. Zaplanowano także miejsca do przewozu rowerów, które nie będą wymagały podnoszenia jednośladów. W składach pojawi się ponadto strefa gastronomiczna WARS, automaty vendingowe, strefa ciszy dostępna w obu klasach oraz wydzielony przedział dla drużyny konduktorskiej.
Nowymi pociągami także do Zagórza?
Wśród tras, które mają być obsługiwane przez nowe hybrydowe zespoły trakcyjne, znalazły się połączenia do Hajnówki, Zamościa, Hrubieszowa, Mielca, Sanoka, Zagórza, Krosna, Jasła, Nysy, Jeleniej Góry, Gorzowa Wielkopolskiego oraz Chojnic. Wybrane relacje mają zapewniać co najmniej cztery pary pociągów dziennie do końca czerwca 2029 roku.
Według przedstawionych planów nowe pociągi będą kursować zarówno z Krakowa do Zagórza, jak i w kierunku przeciwnym – z Zagórza do Krakowa. Trasa ta jest już obecnie realizowana przez tabor przewoźnika SKPL, który obsługuje bezpośrednie połączenia między tymi miastami.
Nowe pociągi i remonty mają również przyczynić się do skrócenia czasu przejazdu w wielu relacjach. Według zapowiedzi przewoźnika podróż np. z Krosna do Krakowa zajmie około 2 godziny i 50 minut. Teraz pociąg na tej trasie jedzie według rozkładu jazdy ponad 3 godziny.
Komentarze (0)